Co podpowiada rozum w sprawie pandemii koronawirusa? – zbiór faktów + źródła

Materiał do analizy i wyciągnięcia samodzielnie wniosków.
Obcojęzyczne materiały można sprawdzić przez tłumacza:
https://www.deepl.com/translator
Analiza badań naukowych:

  • Koronaawirusy znane są z tego, że wywołują choroby układu oddechowego z objawami sięgającymi od częstych przeziębień do zapalenia płuc.
  • Epidemia SARS-CoV lub Severe Acute Respiratory Syndrome z 2003 roku zainfekowała ponad 8000 osób na całym świecie, a śmiertelność wyniosła 10% 
  • Blisko spokrewniony MERS-CoV z 2012 roku również wywołał ostre zapalenie płuc podobne do tego, które wywołało SARS-CoV.
  • Obecne SARS-CoV-2, z 79% podobieństwem do SARS-CoV, wywołuje również zapalenie płuc o różnym stopniu ciężkości u dorosłych pacjentów niezależnie od wieku. Jednak w przeciwieństwie do SARS-CoV, który w ciągu 8 miesięcy zainfekował tylko 8000 osób na całym świecie obecny SARS-CoV-2, który według szacunków jest  bardziej zakaźny niż SARS-CoV lub inne koronaawirusy
    Wiążę się to ze specyficzną mutacją białek
    „W niniejszym badaniu po raz pierwszy odnotowano bardzo ważną mutację w białkach spike (S) koronaawirusa BB. W wyniku tej mutacji w 2019-nCoV uzyskano miejsce rozszczepienia dla enzymu furynowego” i właśnie ta „Mutacja ta może zwiększyć skuteczność infekcji wirusowej w komórkach, co sprawia, że 2019-nCoV ma znacznie większą zdolność przenoszenia się niż koronaawirus SARS.”
  • Zespół naukowców niemieckich pod kierownictwem Wölfela i wsp. wysunął hipotezę, że rozszerzenie tropizmu koronaawirusa jest spowodowane miejscem rozszczepienia furyn w białku kolczastym SARS-CoV-2. Miejsce to nie występuje w SARS-CoV
  • Badania chińskich naukowców
    „Mutacja ta potencjalnie zwiększa wydajność komórek zakażonych w 2019 roku, co z kolei czyni je znacznie bardziej przekazywalnymi niż koronaawirus SARS. Z powodu tej mutacji mechanizm „pakowania” koronawirusa z 2019 r. będzie również różnił się od większości innych beta-koronawirusów, takich jak SARS, i prawdopodobnie będzie taki sam w przypadku koronaawirusowego zapalenia wątroby u myszy, HIV, Ebola i niektórych wirusów ptasiej grypy”
  • Specyfika rozszczepienia może dyktować tropizm i zjadliwość wirusa. Fakt, że COVID-19 posiada miejsca rozszczepienia enzymów furynowych sprawia, że wirus ten jest wysoce patogenny, z możliwością replikacji w tkankach i organach MULTIPLE ze względu na sposób wykorzystania i dystrybucji furyn w organizmie człowieka.
    „Glikoproteina kolczasta nowego koronaawirusa 2019-nCoV zawiera miejsce rozszczepienia podobne do furynowego, nieobecne w CoV o tej samej klaturze”
  • Badania wykazują: Znaleźliśmy 4 wkładki do glikoproteiny kolcowej (S), które są unikalne dla 2019-nCoV i nie są obecne w innych koronawirusach. Co ważne, pozostałości aminokwasów we wszystkich 4 wkładkach mają tożsamość lub podobieństwo do tych w HIV-1 gp120 lub HIV-1 Gag. Znalezienie 4 unikalnych insertów w 2019-nCoV, z których wszystkie mają tożsamość/podobieństwo do pozostałości aminokwasów w kluczowych białkach strukturalnych HIV-1, jest mało prawdopodobne w naturze. 
  • Furynopodobne rozszczepienie w koronaawirusach człowieka związane jest z rozwojem chorób neurologicznych, w których inwazyjność i skuteczne ustalenie mniejszej patogeniczności może prowadzić do trwałego zakażenia ośrodkowego układu nerwowego.
    „Wcześniejsze badania pokazują, że COVID-19 może zaatakować wiele narządów, w tym nerki, wątrobę i serce, ale nie ma żadnych zapisów o uszkodzeniach centralnego układu nerwowego.(…) Na Oddziale Intensywnej Terapii (OIT) u chorego wystąpiły objawy związane z utratą przytomności, chociaż na zdjęciach TK głowy nie było żadnych nieprawidłowych objawów. Następnie personel medyczny przeprowadził sekwencjonowanie genów na próbkach płynu mózgowo-rdzeniowego i potwierdził obecność nowego koronaawirusa, diagnozując u chorego COVID-19 zapalenie mózgu, zapalenie mózgu
    Źródło: Xinhua
  • Dodatkowo stwierdzono, że  COVID-19 może powodować dodatkowo zmiany neurologiczne  (Ostra krwotoczna encefalopatia martwicza)
    ” W obrazie MRI mózgu stwierdzono zmiany krwotoczne wzmacniające brzegi w obustronnym wzgórzu, płatach skroniowych przyśrodkowych i okolicach podpłytkowych (ryc. 2).”
  • „Analiza genetyczna populacji 103 genomów SARS-CoV-2 wykazała, że wirusy te wyewoluowały do dwóch głównych typów (oznaczonych jako L (∼70%) i S (∼30%).
    Podczas gdy typ L był bardziej rozpowszechniony we wczesnych stadiach wybuchu epidemii w Wuhan, częstotliwość występowania typu L spadła po początku stycznia 2020 roku. Interwencja człowieka mogła wywrzeć silniejszy nacisk selektywny na typ L, który może być bardziej agresywny i szybciej się rozprzestrzeniać
  • Badanie opublikowane przez naukowców w Niemczech 8 marca 2020 roku wykazało, że koronawirus ten nie tylko zaraża dolne drogi oddechowe, jak to miało miejsce na początku stycznia, kiedy to chorzy na COVID-19 w badanych Chinach nie wykazywali żadnych widocznych objawów kataru (katar), kichania czy bólu gardła, ale wszyscy mieli zapalenie płuc, a 29% tych wczesnych pacjentów rozwinęło ARDS (zespół ostrej niewydolności oddechowej).
  • Wysoka „viral load” tych wczesnych wymazów z gardła wskazywała na możliwość replikacji wirusa w tkankach górnych dróg oddechowych. Oznacza to, że w ciągu pierwszych 5 dni po wystąpieniu objawów w gardle faktycznie występuje ACTIVE VIRAL replikacja SARS-CoV-2.
  • Różnice w ilości wirusów wykrytych między tymi dwoma „kuzynami” koronaawirusów są dość zdumiewające. W przypadku Sars-CoV osiągnięcie szczytowego stężenia RNA trwało od 7 do 10 dni po zakażeniu. Natomiast SARS-CoV-2 osiągnął szczytowe stężenie RNA już piątego dnia. Ponadto, liczba kopii wirusów SARS-CoV-2 uzyskanych na jeden wymaz była 1000 razy wyższa niż SARS-CoV w 2003 roku!
  • Dlaczego jest taka umieralność?
  • Wygląda na to, że jest to nowy i niespotykany rodzaj koronowirusa.
    Istnieje prawdopodobieństwo, że może być w wielu przypadkach także źle leczony.
  • Ordynator  OIM z NY, którzy opisuje intubację jako „więcej szkody niż pożytku” dla pacjentów. Pacjenci często nie cierpią z powodu ARDS (zespół ostrej niewydolności oddechowej)., ale raczej z powodu pewnego rodzaju Wysokościowego Obrzęku Płuc (HAPE)- (jak po wyprawie na Mount Everest) którą pogarsza  oddychanie z podwyższonym ciśnieniem. Lekarz  ostrzega, że należy pilnie ponownie rozważyć zastosowanie respiratorów, aby nie spowodować dodatkowych uszkodzeń.
    YT: Cameron Kyle-Sidell
    „Jestem lekarzem, który pracował przy łóżku pacjentów COVID+ w Nowym Jorku. Uważam, że leczymy niewłaściwą chorobę i że musimy zmienić to, co robimy, jeśli chcemy uratować jak najwięcej istnień ludzkich. Cieszę się z wszelkich informacji zwrotnych, zwłaszcza tych przekazywanych przy łóżku pacjenta: lekarzy, pielęgniarek, techników rentgenowskich, farmaceutów, każdego i wszystkich. Czy to brzmi źle, czy dobrze, czy coś bardziej słusznego? Proszę dać mi znać. @cameronks”
  • Przebieg zakażenia: Nowa choroba, na którą potrzeba nowego sposobu leczenia
    Materiał z 5.04.2020


    yt: Cameron Kyle-Sidell
  • Komentarze do materiałów lekarza stawiają na leczenie:
  • Najnowsze badania z 28.03.2020 wskazują możliwość leczenie chlorochiną (Arechin) i hydroksychlorochiną (Plaquenil) „Zgodnie z analizą walidacyjną tych wyników, chlorochina może zapobiegać występowaniu orf1ab, ORF3a i ORF10 w celu zaatakowania hemu, tworząc porfirynę, oraz hamować wiązanie ORF8 i glikoprotein powierzchniowych z porfirynami do pewnego stopnia, skutecznie łagodząc objawy niewydolności oddechowej”
    Lekarstwa te zostały wykupione z aptek. Lekarze przestrzegają przed korzystaniem tych lekarstw na własną rękę.
    Badania wykazują te wykazują także, że to COVID faktycznie atakuje hemoglobinę powodując niedotlenienie płuc (Wysokościowego Obrzęku Płuc (HAPE)) co przeczy popularnym teoriom spiskowym wpływu technologii 5G na przebieg choroby.
    „COVID-19: Atakuje łańcuch 1-beta hemoglobiny i przechwytuje porfirynę w celu zahamowania metabolizmu ludzkiego Heme”
    a także: Komórki nabłonka rogówki ludzkiej (HCE-T) i nabłonka soczewki ludzkiej (SRA01/04) pochodzące z oka ludzkiego były narażone na promieniowanie o długości fali 60 gigaherców (GHz) przez 24 h.. Badanie kometowe, stosowane do wykrywania pęknięć nici DNA i ekspresji białka szoku cieplnego (Hsp), również nie wykazało istotnych statystycznie skutków ekspozycji. Wyniki te wskazują, że narażenie na promieniowanie o długości fali milimetrowej nie ma wpływu na genotoksyczność komórek oka ludzkiego.
  • Artykuł na temat leczenia ozonem infekcji wirusowych i przyczyn, dla których ozon jest racjonalny w przypadku infekcji COVID, stanowi doskonałą referencję medyczną.
    Leczone choroby Ozonem to zakażone rany, zaburzenia krążenia, stany geriatryczne, zwyrodnienie plamki żółtej, choroby wirusowe, reumatyzm/zapalenie stawów, rak, SARS i AIDS.
  • Pacjenci są leczeni na zapalenie płuc, a  jest to wysokościowy obrzęk płuc (HAPE).
    Niniejszy przegląd opisuje COVID-19 równolegle z HAPE. Podkreślono obce parametry oddechowe, które występują w obu stanach. (…)Biorąc pod uwagę nagłą sytuację medyczną związaną z narastającym zakażeniem oraz tysiące istnień ludzkich, konieczne jest podjęcie celowych prób poprawy przeżycia. Inhibitory acetazolamidu, nifedypiny i fosfodiesterazy mogą stanowić szansę na rozwój środków zaradczych.
  • Kwas askorbinowy może – w zależności od dawki – hamować inflammasomy NLRP3 zarówno in vitro, jak i in vivo, zmniejszając wydzielanie IL-1β, bez wywoływania skutków cytotoksycznych ani śmierci komórek. Dlatego też łączne stosowanie melatoniny i kwasu askorbinowego może okazać się najskuteczniejsze w leczeniu chorych na COVID-19, zwłaszcza tych z chorobami układu krążenia i nadciśnienia. (https://www.evolutamente.it/covid-19-pneumonia-inflammasomes-the-melatonin-connection/)
  • Respiratory w przypadku COVID słabo działają
  • Artykuł na specjalistycznym portalu DocCheck zajmuje się problemem wentylacji pacjentów test-pozytywnych. U osób test-pozytywnych oficjalnie odradza się prostą wentylację przez maskę, m.in. w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronaawirusa w aerozolu. W związku z tym chorzy z testami pozytywnymi są często intubowani bezpośrednio. Intubacja ma jednak małe szanse powodzenia i często prowadzi do dodatkowych uszkodzeń płuc (so-called ventilator-induced lung damage). Podobnie jak w przypadku leków, pojawia się pytanie, czy bardziej łagodne leczenie pacjentów nie byłoby medycznie bardziej sensowne.
  •  W lutym lekarze z Korei Południowej poinformowali, że chorzy w stanie krytycznym Covid19 dobrze reagują na terapię tlenową bez respiratora.
  • Medyczny portal specjalistyczny Rxisk wskazuje, że różne leki mogą zwiększyć ryzyko zakażenia wirusami koronowymi nawet o 200% w niektórych przypadkach. Wiadomo również, że szczepienia przeciwko wirusom grypy mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby koronaawirusowej.
  • Średnia umieralność w EU nie wykazuje pandemii.


(Średnia umieralność w EU, (https://www.euromomo.eu/index.html)
Co ciekawe  średnia umieralność z w czasie ogłoszenia pandemii jest w 13 tygodniu 2020 mniejsza niż przed rokiem.
Epidemia wybuchła głównie w czterech miejscach Wuhan, Madrycie, Nowy Yorku i włoskiej Lombardii.  Zapobieganie rozprzestrzeniania się wirusa spowodowało odebranie praw obywatelskich, które może zostać trwałe. Efekt zablokowania gospodarki będzie miał gorsze skutki niż sam wirus.
Aktualnie największą liczbę zgonów odnotowuje Nowy York.
Stany Zjednoczone mają obecnie największą liczbę nowych zachorowań – całkowita liczba zakażeń w samym tylko ostatnim tygodniu przekroczyła 100 000. Jednak w niektórych krajach europejskich liczba nowych potwierdzonych zachorowań zaczęła się obniżać, a we Włoszech zaczyna spadać. (dane z 5.04.2020)

https://www.ft.com/coronavirus-latest

Według Informacji Włoskiego Narodowego Instytutu zdrowia ISS, średnia wieku zmarłych test-pozytywnych osób we Włoszech wynosi obecnie 80 lat. 10% zmarłych miało więcej niż 90 lat. 90% zmarłych miało więcej niż 70 lat.
80% zmarłych miało dwie lub więcej chorób przewlekłych. 50% zmarłych miało 3 lub więcej choroby przewlekłe. Do tych chorób przewlekłych zalicza się problemy sercowo-naczyniowe, cukrzycę, problemy z oddychaniem i raka.
Mniej niż 1% zmarłych były to osoby zdrowe, to znaczy nie miały wcześniejszych, trwających chorób przewlekłych; tylko około 30% zmarłych to kobiety.
Włoski Instytut Zdrowia rozróżnia ponadto pomiędzy zmarłymi “przez” i zmarłymi “z” koronawirusem.
W wielu przypadkach nie jest jeszcze jasne, czy osoby zmarły z powodu koronawirusa, czy swoich schorzeń przewlekłych, czy na skutek kombinacji z nich.
Dwóch Włochów zmarłych w wieku poniżej 40 lat (obaj 39 lat) było pacjentami chorymi na raka i na cukrzycę z innymi powikłaniami. Również tutaj przyczyna śmierci nie jest jasna – to znaczy, czy umarli na wirusa, czy na swoje wcześniejsze schorzenia.
Kliniki są przeciążone z powodu ogólnego napływu pacjentów i zwiększonej liczby pacjentów wymagających specjalnej lub intensywnej opieki. Główny nacisk kładziony jest na stabilizację funkcji oddechowych, a w ciężkich przypadkach na terapie przeciwwirusowe.
(Update: Narodowy Instytut Zdrowia opublikował raport statystyczny o osobach test-pozytywnych i zmarłych, który powyższe informacje potwierdza.
Lekarz zwraca również uwagę na następujące aspekty:
Północne Włochy mają jedną z najstarszych populacji i najgorszą jakość powietrza w Europie, co w przeszłości doprowadziło już do wzrostu liczby chorób układu oddechowego i związanych z nimi zgonów. Należy to postrzegać jako dodatkowy czynnik ryzyka.
Na przykład Korea Południowa odnotowała znacznie łagodniejszy przebieg niż Włochy i przeszła już szczyt epidemii. Do tej pory tylko około 70 test-pozytywnych zgonów miało miejsce w Korei Południowej.
Podobnie jak we Włoszech, dotyczyło to głównie pacjentów wysokiego ryzyka.
Wcześniejsze przypadki test-pozytywnych zgonów w Szwajcarii to również  pacjenci wysokiego ryzyka wcześniejszymi schorzeniami i medianą wieku powyżej 80 lat, których dokładna przyczyna śmierci, tj. czy wirus czy posiadane już z wcześniej schorzenia – nie jest jeszcze znana.
Ponadto badania wykazały, że stosowane w skali międzynarodowej zestawy testów na obecność wirusów mogą w niektórych przypadkach dawać fałszywie pozytywne wyniki. To znaczy, że osoby nie były w tych przypadkach zarażone nowym koronawirusem, a prawdopodobnie jednym z dotychczasowych koronawirusów, które są częścią corocznej i aktualnej fali grypy i przeziębień. (1)
W celu oceny niebezpieczeństwa choroby decydująca jest nie liczba test-pozytywnych osób i zgonów, ale raczej liczba osób, które faktycznie lub nieoczekiwanie zachorowały na zapalenie płuc lub na nie zmarły (tzw. nadmierna śmiertelność).
U zdrowej populacji ogólnej w wieku szkolnym i produkcyjnym, zgodnie z całą dotychczasową wiedzą o covid-19, można oczekiwać łagodnego do umiarkowanego przebiegu. Seniorzy i osoby z istniejącymi chorobami przewlekłymi powinny być szczególnie chronione. Służba zdrowia powinna być optymalnie przygotowana.

Źródła:

(1) Patrick et al., An Outbreak of Human Coronavirus OC43 Infection and Serological Cross-reactivity with SARS Coronavirus, CJIDMM, 2006.
Grasselli et al., Critical Care Utilization for the COVID-19 Outbreak in Lombardy, JAMA, March 2020.
WHO, Report of the WHO-China Joint Mission on Coronavirus Disease 2019, February 2020.

Wartości odniesienia.

Ważnymi wartościami odniesienia są:

  • Liczba rocznych zgonów na grypę leży w Szwajcarii do 1000 we Włoszech do 8 tysięcy a w Niemczech około 10 000 ze szczytami do 25 000.
  • Normalna ogólna umieralność leży we Włoszech na poziomie 2 000 osób dziennie.
  • Średnia liczba przypadków zapalenia płuc wynosi we Włoszech około 120 000 rocznie.
  • Aktualna ogólna umieralność w Europie leży nadal w normalnym zakresie albo nawet poniżej.  Zwiększona umieralność powinna być widoczna w europejskim monitoringu.

 

Zanieczyszczenie powietrza (NO2) w północnych Włoszech w lutym 2020 r. (ESA)

 

18 kwietnia, 2020

  • Nowe badanie serologiczne przeprowadzone w hrabstwie Santa Clara w Kalifornii przez Uniwersytet Stanforda wykryło przeciwciała u 50 do 85 razy większej liczby osób, niż wcześniej szacowano. To wskazuje na śmiertelność Covid-19 w granicach od 0,12% do 0,2%, lub nawet mniej – (śmiertelność porównywalna do ciężkiej grypy).
  • Nowa analiza przeprowadzona przez Center for Evidence-Based Medicine (CEBM) na Uniwersytecie w Oksfordzie przekonuje, że śmiertelność Covid-19 (IFR) wynosi od 0,1% do 0,36% (porównywalna do ciężkiej grypy). U osób powyżej 70. roku życia, bez poważnych chorób współistniejących zakłada się śmiertelność niższą niż 1%. U osób powyżej 80. roku życia śmiertelność wynosi od 3% do 15%, w zależności od tego, czy do tej pory zgony nastąpiły z powodu Covid-19, czy też przy współistnieniu Covid-19. W przeciwieństwie do grypy, śmiertelność dzieci jest bliska zeru. W odniesieniu do wysokiej śmiertelności w północnych Włoszech grupa badawcza wskazuje, że Włochy mają najwyższą oporność na antybiotyki w Europie. W rzeczywistości dane władz włoskich pokazują, że około 80% zmarłych było leczonych antybiotykami, co wskazuje na nadkażenia bakteryjne.
  • Fiński profesor epidemiologii Mikko Paunio z Uniwersytetu w Helsinkach dokonał oceny kilku badań międzynarodowych i w swoim roboczym szkicu stwierdził, że śmiertelność Covid-19 (IFR) wynosi 0,1% lub mniej (porównywalna do grypy sezonowej). Według Paunio wrażenie wyższej śmiertelności powstało, ponieważ wirus rozprzestrzenił się bardzo szybko, szczególnie w wielopokoleniowych gospodarstwach domowych we Włoszech i Hiszpanii, ale także w miastach takich jak Nowy Jork. Restrykcje społeczne pojawiły się zbyt późno i nie były skuteczne.
  • Wielka Brytania: tymczasowy londyński szpital Nightingale pozostaje w dużej mierze pusty, tylko 19 pacjentów było leczonych w ośrodku w weekend wielkanocny. Londyńskie szpitale podwoiły swoje możliwości na OIOM-ach i jak dotąd radzą sobie z ilością chorych.
  • W kanadyjskim domu opieki społecznej zmarło 31 osób po tym, jak „prawie cały personel pielęgniarski opuścił placówkę w pośpiechu z obawy przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Władze służby zdrowia znalazły ludzi w domu w Dorval niedaleko Montrealu zaledwie kilka dni później – wielu ocalałych było odwodnionych, niedożywionych i apatycznych“. Podobne tragedie zostały były już zgłaszane w północnych Włoszech, gdzie pielęgniarki z Europy Wschodniej wyjeżdżały z kraju, gdy wybuchła panika i wprowadzono restrykcje społeczne oraz gospodarcze.
  • Szkocki lekarz, który również opiekuje się domami opieki społecznej, pisze: „Jaka jest rządowa strategia dla domów opieki? Dotychczasowe działania znacznie pogorszyły sytuację”.
  • W Szwajcarii, pomimo epidemii Covid-19, całkowita śmiertelność w pierwszym kwartale 2020 r. (do 5 kwietnia) była w średnim, przeciętnym zakresie. Jednym z powodów może być niska śmiertelność grypy sezonowej z powodu łagodnej zimy, która została teraz częściowo „zrównoważona” przez Covid-19.
  • Według raportu z 14 kwietnia szwajcarskie szpitale, a nawet oddziały intensywnej terapii, są nadal bardzo mało obłożone. To ponownie rodzi pytanie o to, gdzie i jak dokładnie faktycznie występują w Szwajcarii zgony z wynikiem dodatnim na Covid-19 (średnia wieku 84).
  • Prezydent Niemieckiego Stowarzyszenia Szpitali podnosi alarm: ponad 50% wszystkich planowanych operacji w całych Niemczech zostało anulowanych, a „zaległości operacyjne” liczą tysiące. Ponadto leczy się od 30% do 40% mniej pacjentów z zawałami serca i udarami, ponieważ nie mają już odwagi iść do szpitala z obawy przed koronawirusem. W całym kraju jest 150 000 bezpłatnych łóżek szpitalnych i 10 000 bezpłatnych łóżek intensywnej opieki. W Berlinie tylko 68 łóżek intensywnej opieki zajmują pacjenci z koronawirusem, klinika ratunkowa mająca 1000 łóżek nie jest obecnie używana.
  • Nowe dane z Niemiec pokazują, że również w Niemczech wskaźnik reprodukcji Covid-19 spadł poniżej wartości krytycznejprzed wprowadzeniem restrykcji. Ogólne zalecenia odnośnie higieny były zatem wystarczające, aby zapobiec wykładniczemu rozprzestrzenianiu się wirusa. ETH Zurich w Szwajcarii również zwrócił na to uwagę.
  • Na francuskim lotniskowcu 1081 żołnierzy uzyskało wynik pozytywny. Jak dotąd prawie 50% z nich pozostawało bezobjawowych, a około 50% wykazywało łagodne objawy. 24 żołnierzy zostało hospitalizowanych, jeden z nich jest na oddziale intensywnej terapii (współistniejące choroby nieznane).
  • Wiodący niemiecki wirusolog Christian Drosten uważa, że możliwe jest, że niektórzy ludzie zbudowali już skuteczną odporność na Sars-CoV-2 poprzez kontakt ze znanymi nam od dawna, typowymi koronawirusami.
  • Klaus Püschsel, lekarz medycyny sądowej z Hamburga, który zbadał już wielu zmarłych z wynikiem pozytywnym testu, wyjaśnia w nowym artykule: „Liczby nie uzasadniają strachu przed koronawirusem”. Jego stanowisko: „Covid-19 jest stosunkowo nieszkodliwą chorobą wirusową. Musimy poradzić sobie z faktem, że jest normalną infekcją i musimy nauczyć się z nią żyć bez kwarantanny ”. Wszystkie ofiary śmiertelne, które badał, miały tak poważne wpółistniejące choroby, że „nawet jeśli to zabrzmi źle, oni wszyscy zmarliby w ciągu tego roku“. Püschel dodaje: „Czas wirusologów się skończył. Powinniśmy teraz zapytać innych, co należy zrobić w przypadku obecnego kryzysu koronawirusowego, na przykład lekarzy intensywnej terapii“.
  • Artykuł w Medscape pokazuje, że infekcje wywołane przez koronawirusy zwykle spadają pod koniec kwietnia – bez względu na restrykcje.
  • Szwajcarski magazyn Infosperber pisze: „Mniej przypadków koronawirusa? Po prostu testuj mniej!“ Dzienna liczba nowych przypadków niewiele mówi o stanie epidemii. Argumentują, że nierozsądne było wywoływanie strachu za pomocą krzywej skumulowanych zgonów z wynikiem pozytywnym.
  • Off Guardian: Ośmiu ekspertów kwestionujących panikę wywołaną wirusem Sars-CoV-2
  • Wideo: „Dlaczego restrykcje są niewłaściwą polityką – szwedzki ekspert prof. Johan Giesecke“. Szwedzki profesor epidemiologii Johan Giesecke mówi o „tsunami łagodnej choroby” i uważa, że restrykcje są nieproduktywne. Najważniejsze, jak mówi, jest zapewnienie skutecznej ochrony grupom ryzyka, zwłaszcza domom opieki społecznej.
 

Wielu ekspertów w Europie i USA wyraziło swoją opinię na temat leczenia krytycznych przypadków z Covid-19 i zdecydowanie odradzają inwazyjną wentylację (intubację). Pacjenci z Covid-19 nie cierpią na ostrą niewydolność oddechową (ARDS), ale na niedobór tlenu, prawdopodobnie spowodowany problemem dyfuzji tlenu wywołanym przez wirusa lub odpowiedzią immunologiczną na niego.

16 kwietnia, 2020.

  • Londyński Times pisze, że 50% obecnej, zwiększonej śmiertelności w Wielkiej Brytanii może nie być spowodowane przez koronawirusa, ale przez skutki blokady, ogólnej paniki i zakazów społecznych. Mowa tu o 3 000 zgonach tygodniowo. W rzeczywistości liczba ta może być jeszcze wyższa, ponieważ brytyjska definicja koronawirusa obejmuje również zgony z (a nie z powodu) SARS-CoV-2, a także „podejrzane przypadki”. Ponadto około 50% „zgonów w wyniku koronawirusa” dotyczy domów opieki, które są słabiej chronione przez ogólną blokadę.
  • Dania żałuje teraz blokady: „Nie powinniśmy byli naciskać STOP. Duński system opieki zdrowotnej kontrolował sytuację. Całkowite zablokowanie było o krok za daleko ”- przekonuje profesor Jens Otto Lunde Jørgensen ze szpitala uniwersyteckiego w Aarhus. Dania przywraca działalność szkół.
  • Profesor David Katz z Yale, który wcześniej ostrzegał przed negatywnymi konsekwencjami blokady, udzielił szczegółowego jednogodzinnego wywiadu na temat obecnej sytuacji.
  • Niemiecki wirusolog Hendrik Streeck wyjaśnia, że do tej pory nie wykryto żadnych infekcji powstałych w wyniku pośredniego lub bezpośredniego kontaktu z przedmiotami w supermarketach, restauracjach lub salonach fryzjerskich.
  • Nowe dane na temat przeciwciał pochodzące z badań włoskiej społeczności Robbii w Lombardii pokazują, że około dziesięć razy więcej osób miało wirusa koronawirusa, niż pierwotnie sądzono, ponieważ nie wystąpiły u nich żadne symptomy lub występiły tylko łagodne objawy. Rzeczywisty wskaźnik odporności wynosi 22%.
  • Nowe dane ze szwajcarskiego kantonu Zurych pokazują, że około 50% wszystkich zgonów związanych z Covid-19 miało miejsce w domach spokojnej starości lub domach opieki społecznej. Niemniej jednak nawet tam około 40% wszystkich osób z pozytywnym wynikiem testu nie wykazywało żadnych objawów. Mediana wieku zgonów z wynikiem dodatnim w Szwajcarii wynosi obecnie około 84 lat.
  • Pietro Vernazza, główny szwajcarski lekarz zajmujący się infekcjami, wypowiada się na temat strategii „żyj z wirusem” i zaleca między innymi indywidualnie zoptymalizowaną ochronę osób zagrożonych. Mówi, że odporność całej populacji stanowi również ochronę osób zagrożonych.
  • Nowa brytyjska strona internetowa Lockdown Sceptics krytycznie odnosi się do restrykcji podjętych ze względu na Covid-19 oraz mediów przedestawiających obecną sytuację.
  • Austriacki ruch obywatelski „Inicjatywa na rzecz informacji o koronoawirusie opartych na dowodach” dostarcza przegląd badań i analiz dotyczących SARS-CoV-2.
  • Dokument: „WHO – W uścisku lobbystów” (ARTE, 2017, język niemiecki)

15 kwietnia, 2020.

  • W brytyjskim Telegraph profesor Alexander Kekulé, jeden z wiodących niemieckich mikrobiologów i epidemiologów, wzywa do zakończenia restrykcji, ponieważ powodują one więcej szkód, niż sam wirus. U osób poniżej 50 roku życia ciężka choroba lub śmierć są „bardzo, bardzo mało prawdopodobne”. Społeczeństwo powinno szybko rozwinąć odporność stadną, a grupy ryzyka powinny być chronione. Profesor Kekulé powiedział, że nie można czekać na szczepionkę, gdyż potrwa to conajmniej sześć do dwunastu miesięcy, natomiast trzeba znaleźć sposób na życie z wirusem.
  • Niemiecka organizacja „German Network for Evidence-based Medicine“ donosi, że niemiecki instytut Roberta Kocha oszacował śmiertelność ciężkiej grypy sezonowej, takiej jaka miała miejsce na przełomie 2017/2018, na 0,4% do 0,5%, a nie tylko 0,1%, jak wcześniej zakładano. Oznaczałoby to, że śmiertelność Covid-19 może być nawet niższa, niż w przypadku silnej grypy sezonowej – nawet jeśli Sars-CoV-2 rozprzestrzenia się szybciej.
  • Luksemburski Tageblatt pisze, że „liberalna strategia Szwecji wobec Covid-19 wydaje się działać”. Mimo podjęcia minimalnych środków wydaje się, że „w tej chwili wyraźnie się uspokaja”. Ogromny szpital polowy, który powstał w pobliżu Sztokholmu, pozostaje zamknięty z powodu braku pacjentów. Liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii pozostaje stale na niskim poziomie lub nawet nieznacznie spada. „We wszystkich sztokholmskich szpitalach jest wiele wolnych miejsc na oddziałach intensywnej terapii. Zbliżamy się do spłaszczenia krzywej choroby ”- wyjaśnił lekarz z Karolinska Klinik. Do tej pory w Szwecji doszło do około 900 zgonów u osób zdiagnozowanych z Covid-19.
  • Bezpośrednie porównanie między Wielką Brytanią (restrykcje gospodarcze i społeczne) a Szwecją (brak restrykcji) pokazuje, że oba kraje są prawie identyczne pod względem liczby przypadków i zgonów w przeliczeniu na wielkość populacji.
  • List do New England Journal of Medicine donosi o badaniach kobiet w ciąży – 88% kobiet z dodatnim wynikiem testu nie wykazało żadnych objawów. Bardzo wysoka liczba, ale zgodna z wcześniejszymi doniesieniami z Chin i Islandii.
  • Profesor Dan Yamin, dyrektor Epidemiology Research Laboratory na uniwersytecie w Tel Awiwie wyjaśnia w wywiadzie, że nowy koronawirus jest „mało groźny” dla dużej części populacji i że celem musi być szybkie zdobycie naturalnej odporności. Powiedział, że lepiej jest wydawać pieniądze na rozbudowę kliniki, niż na płacenie za szkody spowodowane restrykcjami.
  • Przewodniczący izraelskiej Rady Narodowej ds. Badań Naukowych, profesor Isaac Ben-Israel, twierdzi, że zgodnie z obecnymi ustaleniami epidemia koronawirusa zakończyła się w większości krajów po około 8 tygodniach, niezależnie od podjętych środków. Dlatego zaleca natychmiastowe zniesienie blokady.
  • Brytyjski profesor statystyki David Spiegelhalter pokazuje, że ryzyko śmierci z powodu Covid-19 odpowiada w przybliżeniu przecietnej śmiertelności i jest wyraźnie zwiększone tylko w grupie wiekowej między ok. 70 i 80 lat (zobacz wykres na końcu powiązanego artykułu).
  • Profesor Karin Moelling, emerytowany dyrektor Instytutu Wirusologii na Uniwersytecie w Zurychu i wczesny krytyk restrykcyjnych środków, podkreśla w nowym wywiadzie rolę lokalnych, specjalnych czynników, takich jak zanieczyszczenie powietrza i gęstość zaludnienia.
  • Brytyjski Guardian zwrócił uwagę w 2015 r., że ekstremalne zanieczyszczenie powietrza w chińskich miastach zabija 4 000 osób dziennie. To więcej, niż liczba zgonów z Covid-19 odnotowana do tej pory przez Chiny.
  • Niemiecki wirusolog Hendrik Streeck bronił się przed krytyką swoich badań pilotażowych. Streeck ocenił śmiertelność na poziomie 0.37% wśród potwierdzonych przypadków i śmiertelność na poziomie 0.06%, biorąc pod uwagę ogół populacji. To odpowiada silnej grypie sezonowej.
  • Specjaliści medycyny w Austrii ostrzegają przed skutkami ubocznymi: z powodu koronawirusa terminy kontroli i operacji są odraczane, coraz mniej pacjentów z objawami zawału serca trafia do szpitali.
  • Szwajcarski biofizyk przygotował wykres pokazujący przyrost pozytywnych testów na Covid-19 w Szwajcarii od początku marca. Wynik pokazuje, że liczba pozytywnych testów jako procent wszystkich wykonanych testów oscyluje między 10% a 25% i że wprowadzenie „blokady” nie miało znaczącego wpływu (zobacz wykres poniżej). Co ciekawe, szwajcarskie władze i media nigdy nie pokazały tego wykresu.
  • Szwajcarski badacz przeanalizował najnowszy raport Federal Office of Public Health (Federalny Urząd Zdrowia Publicznego) dotyczący Covid-19 i krytycznie ocenił: „Raport sytuacji jest nieprzychylny dla polityków i dla procesu decyzyjnego, jest wysoce nieokreślony, niekompletny i pozbawiony wartości informacyjnej”.
  • W nowym artykule szwajcarski lekarz od chorób zakaźnych, dr Pietro Vernazza, wyjaśnia, że rzekomy brak tworzenia odporności w przypadku Covid-19 jest kwestią „rzadkich indywidualnych uwarunkowań lub nawet tylko przesłanek”, które „przy bliższej kontroli są łatwe do wyjaśnienia”, ale które są „przesadzone i pospiesznie przedstawiane jako szokujące wiadomości” przez niektóre media.
  • We Francji pojawia się coraz więcej doniesień o samobójstwach z powodu strachu przed koronawirusem lub ze strachu przed zarażeniem kogoś koronawirusem.
  • Nowa francuska strona Covid Infos krytycznie analizuje doniesienia medialne na temat Covid-19.
Stosunek liczby testów pozytywnych do całkowitej liczby testów – przed i po wprowadzeniu restrykcji (FS).
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania

 

  • Na amerykańskim okręcie wojennym Theodore Roosevelt 600 marynarzy uzyskało pozytywny wynik testu na Covid-19. Jeden marynarz zmarł mając Covid-19 / lub z powodu Covid-19. Okręt będzie bardzo ważnym „studium przypadku” dla wpływu na zdrową populację ogólną w wieku poniżej 65 lat.
  • Dr John Lee, emerytowany brytyjski profesor patologii, argumentuje, że potrzebna jest rzetelna i oparta na dowodach debata, aby uniknąć „wielkich błędów”. Mówi, że wiele danych wykorzystywanych przez rządy i media nie jest wiarygodnych.
  • 40% łóżek szpitalnych w Wielkiej Brytanii jest aktualnie wolne – cztery razy więcej niż zwykle. Powodem tego jest gwałtowny spadek ogólnej liczby przyjęć pacjentów. Łóżka do intensywnej opieki, których pojemność została zwiększona, stanowią średnio 78%. Ponadto 10% pielęgniarek przebywa w kwarantannie.
  • Tymczasowe „szpitale koronawirusowe“ amerykańskiego wojska w pobliżu Nowego Jorku są w dużej mierze puste. Zapotrzebowanie na hospitalizację w Nowym Jorku zostało przecenione siedmiokrotnie.
  • Amerykanskie badania mówią, że nowy koronawirus rozprzestrzenił się już znacznie bardziej, niż pierwotnie zakładano, ale u większości ludzi nie powoduje żadnych objawów lub występują tylko łagodne symptomy, więc śmiertelność może wynosić zaledwie 0,1%, co w przybliżeniu odpowiada grypie sezonowej. Jednak z uwagi na fakt, że choroba jest łatwiej przenoszona, przypadki choroby wystąpiły w krótszym czasie, niż zwykle – przykład Nowego Jorku.
  • nowym dokumencie na temat leczenia pacjentów chorych na Covid-19, lekarz pneumologii i intensywnej opieki medycznej na Medical School we wschodniej Wirginii twierdzi: „Ważne jest, aby zwrócić uwagę, że Covid-19 nie powoduje „typowego ARDS” (niewydolność oddechowa) (…) tę chorobę należy traktować inaczej i prawdopodobnie zaostrzamy sytuację stosując respirator, gdyż tym samym powodujemy uszkodzenie płuc“.
  • W USA gubernator stwierdził, że niemowlę zmarło „na Covid-19” jako najmłodsza ofiara na świecie. Znajomi rodziny stwierdzili jednak, że niemowlę udusiło się w tragicznym wypadku w domu, a następnie pozytywnie przeszło test w szpitalu. Funkcjonariusz policji odpowiedzialny za przypadek nie stwierdzil smierci z powodu Covid-19.
  • Lekarz z amerykańskiego stanu Montana wyjaśnił w przemówieniu, w jaki sposób manipuluje się aktami zgonu w przypadku podejrzeń o przypadki Covid-19 z powodu nowych wytycznych.
  • Analiza danych z pięciu krajów europejskich pokazuje, że do tej pory mieszkańcy domów opieki społecznej odpowiadają za 42–57% wszystkich zgonów z / z powodu „Covid-19”. Jednocześnie trzy badania w USA pokazują, że do 50% wszystkich pozytywnych wyników testów mieszkańców domów opieki nie wykazywało (jeszcze) objawów w momencie testowania. Można z tego wyciągnąć dwa wnioski: z jednej strony zagrożenie nowego koronawirusa – jak już podejrzewano – wydaje się koncentrować na małej, bardzo wrażliwej grupie populacji, która potrzebuje jeszcze lepszej ochrony. Z drugiej strony można sobie wyobrazić, że niektóre z tych osób mogą umrzeć nie tylko z powodu koronawirusa, ale także z powodu skrajnego stresu związanego z obecną sytuacją. Ostatnie doniesienia z Niemiec i Włoch wspominały już o mieszkańcach domów opieki, którzy zmarli nagle bez objawów.
  • Niemiecki lekarz zajmujący się medycyną paliatywną stwierdził niedawno podczas wywiadu, że w leczeniu pacjentów chorych na Covid-19  „ustalono bardzo złe priorytety i naruszono wszystkie zasady etyczne”. Istnieje „bardzo jednostronna orientacja na intensywną opiekę”, chociaż „równowaga między korzyścią a szkodą” często nie jest dobra. Nowa diagnoza (tj. Covid-19) sprawia, że starsi pacjenci, którzy w przeszłości byli leczeni w trybie paliatywnym, stali się nagle pacjentami intensywnej terapii i poddano ich bolesnemu, ale często beznadziejnemu leczeniu (tj. sztucznemu oddychaniu). Specjalista przekonywał, że leczenie powinno zawsze opierać się na rzeczywistej woli pacjenta.
Śmierci powiązane z Covid-19 w domach opieki (LTC Covid)
  • Prawnik medyczny w Niemczech, który wniósł skargę do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego przeciwko retrykcjom gospodarczym i społecznym i wezwał do demonstracji, został aresztowany i wysłany na dwa dni do oddziału psychiatrycznego w więzieniu. Prokurator prowadzi dochodzenie w sprawie „publicznej prowokacji do popełniania przestępstw”. Inny prawnik pyta w liście otwartym do niemieckiej Federalnej Izby Prawników: „Prawnicy wysłani do szpitala psychiatrycznego za protest? Czy to znowu ten czas w Niemczech?“.
  • W Szwajcarii lekarz krytycznie wypowiadający się w sprawach koronowirusa został aresztowany przez specjalną jednostkę policji za rzekome „groźby wobec krewnych i władz” i wysłany do kliniki psychiatrycznej. Rodzina ogłosiła, że nie było żadnych gróźb przeciwko krewnym. Lekarz stwierdził również, że nie został oskarżony o „groźby wobec władz” podczas przesłuchania. Policja uzasadniła użycie jednostki specjalnej tłumacząc, że lekarz posiadał broń – ale był to zwykły szwajcarski pistolet bez amunicji używany przez służby medyczne w wojsku szwajcarskimi. Przeniesienie lekarza do kliniki psychiatrycznej było uzasadnione rzekomą „niezdolnością do odbywania kary w więzieniu” (jak ma to miejsce w przypadku pacjentek karmiących piersią) – ale można to również postrzegać jako wymówka. W związku z obecnym stanem wiedzy możliwe jest zatem, że użycie siły było rzeczywiście umotywowane politycznie. Była amerykańska kongresmen Cynthia McKinney zwróciła uwagę na tę sprawę i stwierdziła, że nieco przypomina praktyki w byłym Związku Radzieckim.
  • Włochy wykorzystują obecnie dane z europejskich satelit do monitorowania społeczeństwa podczas blokady.
  • Brytyjska policja zdemolowała drzwi obywatela szukając „masowych spotkań“.
  • Oliver Lepsius, niemiecki ekspert w dziedzinie prawa konstytucyjnego: „O upadku fundamentalnych praw w pandemii koronawirusa”.

12 kwietnia 2020 r.

  • Stanfordzki profesor medycyny John Ioannidis stwierdza w nowym badaniu, że ryzyko śmierci z powodu Covida19 dla osób poniżej 65 roku życia, nawet w światowych „hotspotach”, jest równoznaczne z ryzykiem śmiertelnego wypadku samochodowego dla osób codziennie dojeżdżających do pracy, które przejeżdżają od 9 do 400 mil
  • W pilotażowym badaniu serologicznym niemiecki wirusolog Hendrick Streeck doszedł do tymczasowego wniosku, że śmiertelność z powodu Covida19 wynosi 0,37%, a śmiertelność (na podstawie całkowitej liczby ludności) 0,06%. Wartości te są około dziesięć razy niższe niż te określone przez WHO i około pięć razy niższe niż te określone przez Uniwersytet Johna Hopkinsa.
  • Duńskie badanie przeprowadzone na 1500 dawcach krwi wykazało, że śmiertelność Covida19 wynosi zaledwie 1,6 na tysiąc, tj. ponad 20 razy mniej niż pierwotnie zakładała WHO, a więc w zakresie silnej (pandemicznej) grypy. Jednocześnie Dania podjęła decyzję o ponownym otwarciu w przyszłym tygodniu szkół i przedszkoli.
  • Badanie serologiczne w amerykańskim stanie Kolorado prowadzi do wstępnego wniosku, że śmiertelność Covida19 została zawyżona o współczynnik od 5 do 20 i prawdopodobnie mieści się w przedziale od normalnej do pandemicznej grypy.
  • W badaniu przeprowadzonym przez Uniwersytet Medyczny w Wiedniu stwierdzono, że wiek i profil ryzyka zgonów Covida19 są podobne do normalnej śmiertelności.
  • Z badania przeprowadzonego w Journal of Medical Virology wynika, że stosowany na skalę międzynarodową test na obecność wirusa koronawirusowego jest niewiarygodny: Oprócz znanego już problemu fałszywych wyników dodatnich istnieje również „potencjalnie wysoki” wskaźnik fałszywych wyników ujemnych, tzn. test nie reaguje nawet u osób z objawami, podczas gdy u innych pacjentów reaguje raz, a raz jeszcze nie. Utrudnia to wykluczenie innych chorób podobnych do grypy.
  • Dr Daniel Jeanmonod, emerytowany szwajcarski profesor fizjologii i neurochirurgii, poleca w analizie: „Zastanówcie się głęboko, zróbcie dobrą naukę i nie panikujcie!”
  • Amerykańscy naukowcy stwierdzają, że lokalne zanieczyszczenie powietrza znacznie zwiększa ryzyko śmierci z powodu Covida19. Potwierdza to wcześniejsze badania z Włoch i Chin.
  • WHO stwierdziła pod koniec marca, że wbrew wcześniejszym założeniom, Covid19 nie jest przenoszony przez aerozole („przez powietrze”). Przenoszenie odbywa się głównie poprzez kontakt bezpośredni lub poprzez zakażenie kropelkowe (kaszel, kichanie).

    Europejski monitoring śmiertelności
  • Monitorowanie śmiertelności w Europie wskazuje obecnie na wyraźnie przewidywaną nadmierną umieralność w grupie wiekowej powyżej 65 lat w kilku krajach europejskich. Jednak w niektórych krajach, w tym w Niemczech i Austrii, śmiertelność w tej grupie wiekowej jest nadal w normalnym zakresie (lub nawet poniżej).
  • Otwarte pozostaje pytanie, czy częściowo zwiększona śmiertelność jest spowodowana samym koronaawirusem, czy też wynika również z podjętych niekiedy drastycznych działań (np. izolacji, stresu, odwołanych operacji, itp.), oraz czy śmiertelność nadal będzie wzrastać w perspektywie rocznej.
    Wśród grup wiekowych poniżej 65 roku życia, jak dotąd tylko w Anglii prognozowany jest wzrost śmiertelności poza wcześniejszymi falami grypy. Mediana wieku osób zmarłych z wynikiem pozytywnym wynosi 80 lat we Włoszech, 83 lata w Niemczech i 84 lata w Szwajcarii.Szwajcaria
  • Zgodnie z ostatnim raportem Federalnego Urzędu Zdrowia Publicznego, mediana wieku osób zmarłych z wynikiem pozytywnym wynosi obecnie 84 lata. Liczba hospitalizowanych pacjentów pozostaje stała.
  • Badanie przeprowadzone przez ETH Zurych wykazało, że wskaźnik zakażeń w Szwajcarii spadł do stabilnej wartości na kilka dni przed „zamknięciem”, prawdopodobnie z powodu ogólnej higieny i codziennych działań. Jeśli ten wynik jest prawidłowy, to zasadniczo kwestionuje sens „blokady”. (O badaniu)
  • Szwajcarski magazyn Infosperber krytykuje politykę informacyjną władz i mediów: „Zamiast informować, władze prowadzą kampanię PR”. Wprowadzające w błąd grafiki są wykorzystywane do szerzenia przynajmniej częściowo nieuzasadnionego strachu.
  • Szwajcarski badacz przeanalizował ostatni raport Covid19 Federalnego Urzędu Zdrowia Publicznego i doszedł do bardzo krytycznego wniosku: raport jest „naukowo niewyważony, protekcjonalny i wprowadzający w błąd”. Biorąc pod uwagę fakty, działania podejmowane przez władze są „nieodpowiedzialne i wzbudzające strach”.
  • W liście otwartym do szwajcarskiego ministra zdrowia lekarze szwajcarscy mówią o „rozbieżności między scenariuszem zagrożenia, który został podsycony przede wszystkim przez media, a naszą rzeczywistością”. Przypadki Covida19 zaobserwowane w ogólnej populacji były nieliczne i w większości łagodne, ale „zaburzenia lękowe i ataki paniki” nasilają się, a wielu pacjentów nie ma już odwagi przyjść na ważne wizyty kontrolne. „I to w związku z wirusem, którego niebezpieczeństwo, według naszej percepcji, istnieje w Szwajcarii tylko w mediach i w naszych głowach”.
  • Ze względu na bardzo małe obciążenie pracą pacjentów, kilka klinik w Szwajcarii i Niemczech musiało ogłosić krótki czas pracy.Spadek liczby pacjentów wynosi do 80%.

5 kwietnia

  • W 40-minutowym wywiadzie, znany na całym świecie profesor epidemiologii Knut Wittkowski z Nowego Jorku wyjaśnia, że wszystkie działania podjęte w sprawie Covida19 przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Zamiast „zdystansowania społecznego”, zamykania szkół, „zamykania na klucz”, masek, masowych testów i szczepień, życie musi trwać jak najdłużej, a odporność musi być jak najszybciej budowana w społeczeństwie. Według wszystkich dotychczasowych ustaleń, Covid-19 nie jest bardziej niebezpieczny od poprzednich epidemii grypy. Izolacja teraz spowodowałaby dopiero „drugą falę” później.
  • The British Medical Journal (BMJ) donosi, że według najnowszych danych z Chin 78% nowych osób, które uzyskały pozytywny wynik testu, nie wykazuje żadnych objawów. Jest to kolejny wskaźnik względnej nieszkodliwości wirusa i rodzi pytanie, czy krótkotrwały wzrost zapalenia płuc w Wuhan mógł mieć inne przyczyny, w tym bardzo silny zimowy smog.
  • Dr Andreas Sönnichsen, kierownik Katedry Medycyny Ogólnej i Rodzinnej Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu i przewodniczący Sieci Medycyny Dowodowej, uważa nałożone dotychczas środki za „szalone”. Cały kraj związkowy jest sparaliżowany tylko po to, by „chronić tych nielicznych, których może dotknąć”. W jednym z wywiadów z niemieckim SWR wyjaśnia, że rozprzestrzenianiu się wirusa i tak nie można zapobiec.
  • Szwedzki rząd ogłosił, że jako pierwszy na świecie zamierza oficjalnie odróżnić zgony „przez” od zgonów „z” koronaawirusem, co powinno doprowadzić do zmniejszenia liczby zgłaszanych zgonów. Tymczasem międzynarodowa presja na Szwecję, by porzuciła swoją liberalną strategię, stale rośnie. Niektóre rządy mogą obawiać się, że sukces Szwecji (podobnie jak wcześniej Japonii) może sprawić, że ich własne działania wydadzą się nieproporcjonalne i przyniosą efekt przeciwny do zamierzonego.
  • Obecnie hamburski urząd ds. zdrowia przeprowadza testy zgonów testowych, które są badane przez kryminalistykę, aby zliczyć tylko „rzeczywiste” zgony koronne. W rezultacie liczba zgonów została już prawie o połowę zmniejszona w porównaniu z oficjalnymi danymi Instytutu Roberta Kocha.
  • Już w 2018 r. German Doctors Journal doniósł o „dużej liczbie przypadków zapalenia płuc” w północnych Włoszech, co zaniepokoiło władze. Podejrzewano wówczas, że jedną z przyczyn jest zanieczyszczona woda pitna.
  • Niemiecka gazeta farmaceutyczna zwraca uwagę, że w obecnej sytuacji pacjenci często „zapadają na poważne choroby, a nawet umierają, nie mając wcześniej objawów oddechowych”. Neurologowie podejrzewają w związku z tym, że wirusy koronowe mogą również uszkadzać komórki nerwowe. Innym wyjaśnieniem byłoby jednak to, że ci pacjenci, którzy często potrzebują opieki, umierają z powodu bardzo dużego stresu.
  • Według najnowszych danych ze Szwajcarii, najczęstszymi objawami pacjentów testowych w szpitalach są gorączka, kaszel i trudności w oddychaniu, podczas gdy u 43% lub około 900 osób występuje zapalenie płuc. Jednak nawet w tych przypadkach nie jest a priori jasne, czy zostało ono wywołane przez koronaawirusa, czy przez inne patogeny. Mediana wieku osoby zmarłej z wynikiem pozytywnym wynosi 83 lata, zakres ten sięga nawet 101 lat.
  • Brytyjski projekt „In Proportion” śledzi śmiertelność „z” Covidem19 w porównaniu ze śmiertelnością na grypę i śmiertelnością z przyczyn wszechogarniających, która w Wielkiej Brytanii nadal mieści się w normalnym zakresie lub poniżej i obecnie maleje.
  • W amerykańskim stanie Indiana połączenia z gorącą linią do spraw zdrowia psychicznego i samobójstw wzrosły o ponad 2000% z 1000 do 25.000 połączeń dziennie z powodu zamknięcia zakładów pracy i skutków ekonomicznych.
  • Medyczny portal specjalistyczny Rxisk wskazuje, że różne leki mogą zwiększyć ryzyko zakażenia wirusami koronowymi nawet o 200% w niektórych przypadkach. Wiadomo również, że szczepienia przeciwko wirusom grypy mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby koronaawirusowej.
  • Wyciekły poufny dokument strategiczny niemieckiego rządu pokazuje, że rząd niemiecki, we współpracy z mediami i niektórymi naukowcami, najwyraźniej stosuje „strategię szokową”, aby sprawić, że ludzie będą się obawiać „najgorszego scenariusza”. Ogólną ludność – dla której wirus jest w dużej mierze nieszkodliwy – należy ostrzec przed „bolesnym uduszeniem”; podobnie dzieci bawiące się na placach zabaw mogą spowodować „bolesną śmierć” swoich rodziców.
  • W nowym wywiadzie, informator NSA Edward Snowden ostrzega, że Covid19 jest niebezpieczny, ale tymczasowy, podczas gdy niszczenie praw podstawowych jest śmiertelne i trwałe.6 kwietnia
  • Lekarze z Veneto – regionu, który poradził sobie z epidemią znacznie lepiej niż Lombardia, mimo silnych ognisk na początku – mówią, że kluczowe jest nie tyle (lub nie tylko) masowe testowanie, ale nie przyjmowanie łagodnych przypadków do szpitali
  • Wg danych z Financial Time przypadki w obrębie krajów nie są często równomiernie rozłożone. Lombardia we Włoszech i Madryt w Hiszpanii zaćmiły Wuhan w Chinach jako najbardziej dotkniętą część świata. W obu tych częściach Europy dzienne ofiary śmiertelne wydają się spłaszczać.Najbardziej dotkniętym ośrodkiem miejskim na świecie jest Nowy Jork. Śmiertelność w tym stanie rośnie szybciej niż w jakimkolwiek innym regionie subnarodowym na tym etapie wybuchu koronaawirusa.
  • Wirusolog z Katedry Immunologii i Mikrobiologii Uniwersytetu w Kopenhadze, Allan Randrup Thomsen, ujawnił, że „Interesujące jest to, że 40 konkretnych wariantów, które mieszczą się w trzech skupiskach, można ustalić na podstawie konkretnych źródeł infekcji”.
  • Bill Gates o swojej wizji ponownego otwarcia światowego „zawieszenia” #COVID19 – Prawa zostaną przywrócone na podstawie statusu masowych szczepień. Masowe spotkania (religijne, rozrywkowe, sportowe?) NIGDY nie mogą wrócić.
    Finansuje nowe fabryki 7 potencjalnych szczepionek przeciwko koronaawirusowi, mimo że zmarnuje miliardy dolarów.
  • Najnowsze dane z raportu specjalnego niemieckiego Instytutu Roberta Kocha pokazują, że tzw. wskaźnik dodatni (czyli liczba testów dodatnich na liczbę testów) rośnie znacznie wolniej niż krzywe wykładnicze pokazywane przez media i wynosił na koniec marca tylko około 10%, co jest wartością raczej typową dla wirusów koronnych. Według czasopisma „Multipolar” nie może więc być mowy o „niebezpiecznie szybkim rozprzestrzenianiu się wirusa”.
  • Profesor Klaus Püschel, szef medycyny sądowej w Hamburgu, wyjaśnia o Covid19: „Ten wirus wpływa na nasze życie w sposób zupełnie przesadny. Jest to niewspółmierne do zagrożenia, jakie stwarza ten wirus. A astronomiczne szkody ekonomiczne, które teraz powstają, nie są współmierne do zagrożenia, jakie stwarza ten wirus. Jestem przekonany, że wskaźnik śmiertelności w Koronie nie będzie nawet szczytem śmiertelności w skali roku”. W Hamburgu, na przykład, „ani jedna osoba, która wcześniej nie była chora” nie zmarła na wirus: „Wszyscy ci, których dotychczas badaliśmy, mieli raka, przewlekłą chorobę płuc, byli ciężkimi palaczami lub poważnie otyłymi, cierpieli na cukrzycę lub chorobę sercowo-naczyniową. Wirus był ostatnią słomką, która złamała plecy wielbłąda, że tak powiem. „Covid-19 jest śmiertelną chorobą tylko w wyjątkowych przypadkach, ale w większości przypadków jest to przeważnie nieszkodliwa infekcja wirusowa.”Poza tym, wyjaśnia dr Püschel: „W wielu przypadkach stwierdziliśmy również, że obecna infekcja koronowa nie ma nic wspólnego ze śmiertelnym skutkiem, ponieważ istnieją inne przyczyny śmierci, na przykład krwotok mózgu lub atak serca. Korona sama w sobie jest „niezbyt niebezpieczną chorobą wirusową”,. Błaga on o statystyki oparte na konkretnych wynikach badań. „Wszystkie spekulacje na temat indywidualnych zgonów, które nie zostały fachowo zbadane, są jedynie źródłem niepokoju.” Wbrew wytycznym Instytutu Roberta Kocha, w Hamburgu zaczęto ostatnio rozróżniać zgony „z” i „przez” koronaawirus, co doprowadziło do zmniejszenia liczby zgonów Covida19.
  • Niemiecki wirusolog Hendrik Streeck prowadzi obecnie badania pilotażowe w celu określenia rozmieszczenia i dróg przenoszenia patogenu Covid19. W jednym z wywiadów wyjaśnia: „Przyjrzałem się bliżej przypadkom 31 z 40 osób, które zginęły w okręgu Heinsberg – i nie byłem zaskoczony, że te osoby zginęły”. Jedna ze zmarłych była starsza niż 100 lat, więc nawet zwykłe przeziębienie mogło doprowadzić do śmierci”. W przeciwieństwie do pierwotnych założeń, Streeck nie był w stanie udowodnić transmisji przez klamki drzwiowe i tym podobne (tzw. infekcje wymazowe).
  • Pierwsze szpitale szwajcarskie muszą ogłosić krótki czas pracy ze względu na bardzo niskie wykorzystanie mocy produkcyjnych: „Personel na wszystkich oddziałach ma za mało do zrobienia i zredukował nadgodziny w pierwszym kroku. Teraz rejestrowana jest również praca na krótki czas. Konsekwencje finansowe są poważne.” Dla przypomnienia, badanie przeprowadzone przez ETH Zurych, oparte na w dużej mierze nierealistycznych założeniach, przewidywało pierwsze wąskie gardła w szwajcarskich klinikach do 2 kwietnia. Jak dotąd nigdzie się to nie wydarzyło.
  • W Szwajcarii na początku 2017 roku wystąpiła wyraźna fala grypy. W tym czasie, w pierwszych sześciu tygodniach roku, odnotowano prawie 1500 dodatkowych zgonów w populacji ponad 65-latków. Zazwyczaj w Szwajcarii na skutek zapalenia płuc umiera rocznie około 1300 osób, z czego 95% ma ponad 65 lat. Dla porównania, obecnie w Szwajcarii odnotowuje się łącznie 762 zgony z (nie spowodowane) Covidem19.
  • Dyrektor jednego z niemieckich laboratoriów środowiskowych podejrzewa, że mieszkańcy północnowłoskiego regionu Lombardii są szczególnie podatni na infekcje wirusowe takie jak Covid19 z powodu notorycznie wysokiego skażenia legionellą: „Jeśli płuca są osłabione przez infekcję wirusową, tak jak w obecnej sytuacji, bakterie mają łatwą pracę, mogą negatywnie wpływać na przebieg choroby i powodować komplikacje”. W Lombardii regionalne ogniska zapalenia płuc występowały już w przeszłości z powodu systemów chłodzenia parowego skażonych legionellą.
  • Na podstawie informacji z Chin zdefiniowano na całym świecie protokoły medyczne, które szybko zapewniają inwazyjne sztuczne oddychanie poprzez intubację dla pacjentów z intensywnej terapii o dodatnim wyniku testu. Z jednej strony protokoły zakładają, że delikatniejsza nieinwazyjna wentylacja przez maskę jest zbyt słaba, z drugiej strony istnieje obawa, że w przeciwnym razie „niebezpieczny wirus” mógłby rozprzestrzeniać się w postaci aerozoli. Już w marcu lekarze niemieccy wskazali jednak, że intubacja może prowadzić do dodatkowych uszkodzeń płuc i ma ogólnie niewielkie szanse powodzenia. W międzyczasie zgłosili się również lekarze amerykańscy, którzy opisują intubację jako „więcej szkody niż pożytku” dla pacjentów. Pacjenci często nie cierpią z powodu ostrej niewydolności płuc, ale raczej z powodu pewnego rodzaju choroby wysokościowej, którą pogarsza sztuczne oddychanie z podwyższonym ciśnieniem. W lutym lekarze z Korei Południowej poinformowali, że chorzy w stanie krytycznym Covid19 dobrze reagują na terapię tlenową bez respiratora. Wspomniany powyżej lekarz amerykański ostrzega, że należy pilnie ponownie rozważyć zastosowanie respiratorów, aby nie spowodować dodatkowych uszkodzeń.
  • 2 kwietnia duński parlament przyjął nową ustawę, zakazującą publikowania informacji o Covid-19, która nie jest zgodna z wytycznymi rządu i pozwala na usuwanie stron internetowych i karanie lub więzienie autorów. W związku z tym niektórzy komentatorzy natychmiast się wycofali.
  • Obecnie około jedna trzecia ludzkości znajduje się w „zamknięciu”, czyli więcej ludzi niż żyło podczas II wojny światowej.
  • W Stanach Zjednoczonych liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych gwałtownie wzrosła do ponad sześciu milionów (patrz wykres), co jest liczbą niespotykaną od czasów Wielkiego Kryzysu 1929 roku.
  • Ponad sto organizacji praw człowieka i swobód obywatelskich ostrzega, że „kryzys korony” zmienia ludzkość w państwo nadzoru. Na Twitterze hashtag #covid19 został częściowo zastąpiony przez hashtag #covid1984.

3 kwietnia

  • USA: Więcej filmów dziennikarzy obywatelskich pokazuje, że w szpitalach określanych przez amerykańskie media jako „strefy wojny”, w rzeczywistości jest jeszcze bardzo cicho.Austria: Również w Austrii „zgony koronne” są najwyraźniej definiowane „bardzo liberalnie”, jak donoszą media: „Czy za śmierć koronną uważa się również śmierć, jeśli jest się zarażonym wirusem, ale umiera się na coś innego? Tak, powiedzmy Rudi Anschober i Bernhard Benka, członkowie grupy zadaniowej ds. korony w Ministerstwie Zdrowia. „Obecnie istnieje jasna zasada: „Zginęli z wirusem korony lub zmarli z powodu wirusa korony, obie liczą się w statystykach”. Nie ma różnicy, na co właściwie zmarł pacjent. Innymi słowy, 90-letni mężczyzna, który umiera ze złamaniem szyi kości udowej i zostaje zarażony koroną w godzinach poprzedzających jego śmierć, jest również uznawany za zmarłego w koronie. Wymieńmy tylko jeden przykład.”
  • Niemcy: Niemiecki Instytut Roberta Kocha odradza obecnie przeprowadzanie autopsji osób zmarłych z wynikiem pozytywnym, ponieważ ryzyko zakażenia kropelkowego aerozolami jest rzekomo zbyt wysokie. W wielu przypadkach oznacza to, że prawdziwa przyczyna zgonu nie może być już ustalona. Specjalista w dziedzinie patologii komentuje to w następujący sposób: „Kto może myśleć o tym źle! Do tej pory patolodzy przeprowadzali autopsje z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności również w przypadku chorób zakaźnych, takich jak HIV/AIDS, zapalenie wątroby, gruźlica, choroby PRION itp. To dość niezwykłe, że w chorobie, która zabija tysiące pacjentów na całym świecie i doprowadza gospodarkę całych krajów do  zastoju, dostępnych jest tylko bardzo niewiele wyników autopsji (sześciu pacjentów z Chin). Zarówno z punktu widzenia policji ds. epidemii, jak i środowiska naukowego, powinno istnieć szczególnie duże zainteresowanie opinii publicznej wynikami autopsji. Przeciwnie jednak jest w tym przypadku. Czy obawia się Pan/Pani odkrycia prawdziwych przyczyn śmierci osoby zmarłej, która uzyskała pozytywny wynik badania? Czy to możliwe, że liczba zgonów koronowych rozpłynie się wtedy jak śnieg w wiosennym słońcu?”
  • Włochy: Rosyjscy eksperci zauważyli „dziwne zgony” w domach opieki w Lombardii: „Zgodnie z doniesieniami gazet, w mieście Gromo zarejestrowano kilka przypadków, w których rzekomo zainfekowane wirusem korony osoby po prostu zasnęły i nigdy więcej się nie obudziły”. Do tego czasu nie zaobserwowano u zmarłych żadnych rzeczywistych objawów choroby. () Jak później wyjaśnił dyrektor domu opieki w wywiadzie dla RIA Novosti, nie jest jasne, czy zmarły był rzeczywiście zarażony koronaawirusem, ponieważ nikt w domu nie był na niego badany. () W domach, w których pracują zespoły medyczne i pielęgniarskie z Rosji, korytarze, pokoje łóżkowe i jadalnie są dezynfekowane”.
  • Podobne przypadki zostały już zgłoszone z Niemiec: Pielęgniarze bez objawów choroby umierają nagle w obecnej wyjątkowej sytuacji, a następnie są uznawani za „zgony koronne”. Tu znów pojawia się poważne pytanie: Kto umiera z powodu wirusa, a kto umiera z powodu czasami ekstremalnych środków?
  • Stanfordzki profesor medycyny dr Jay Bhattacharya udzielił półgodzinnego wywiadu, w którym kwestionuje „konwencjonalną mądrość” dotyczącą Covida19. Istniejące środki zostały ustalone na podstawie bardzo niepewnych i częściowo wątpliwych danych.
Przeczytaj jeszcze:   Czy określenie „teistyczny naukowiec” jest oksymoronem?

     1 kwiecień

  • W sprawie sytuacji we Włoszech
    Włoscy lekarze poinformowali, że już pod koniec ubiegłego roku zaobserwowali ciężkie przypadki zapalenia płuc w północnych Włoszech. Jednak analizy genetyczne pokazują obecnie, że wirus Covid19 pojawił się we Włoszech dopiero w styczniu tego roku. „Ciężkie zapalenie płuc zdiagnozowane we Włoszech w listopadzie i grudniu musi więc być spowodowane innym patogenem”, zauważył wirusolog. To po raz kolejny nasuwa pytanie, jaką rolę wirus Covid19 lub inne czynniki rzeczywiście odgrywają w sytuacji we Włoszech.
  • Otrzymaliśmy również następującą wiadomość od obserwatora we Włoszech, który podaje dalsze szczegóły na temat dramatycznej sytuacji w tym kraju, która oczywiście jest spowodowana czymś więcej niż tylko wirusem:
    „W ostatnich tygodniach większość pielęgniarek z Europy Wschodniej, które pracowały 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu wspierając osoby potrzebujące opieki we Włoszech, opuściła kraj w pośpiechu. Jest to spowodowane nie tylko paniką i godzinami policyjnymi oraz zamykaniem granic zagrożonych przez „nadzwyczajne rządy”. W rezultacie starsi ludzie potrzebujący opieki i osoby niepełnosprawne, niektórzy bez krewnych, zostali pozostawieni bezradni przez swoich opiekunów.
    Wiele z tych opuszczonych osób trafiło następnie po kilku dniach do stale przeciążonych przez lata szpitali, m.in. z powodu odwodnienia. Niestety, w szpitalach brakowało personelu, który zajmowałby się dziećmi zamkniętymi w swoich mieszkaniach, ponieważ szkoły i przedszkola były zamknięte. Doprowadziło to wówczas do całkowitego załamania się opieki nad niepełnosprawnymi i starszymi, zwłaszcza na tych terenach, gdzie zarządzono jeszcze trudniejsze „środki”, oraz do chaosu.
    Wywołany paniką pogotowie opiekuńcze doprowadziło przejściowo do wielu zgonów wśród potrzebujących opieki i coraz częściej wśród młodszych pacjentów w szpitalach. Ofiary te wywołały wtedy jeszcze większą panikę wśród osób odpowiedzialnych i mediów, które donosiły np. o „kolejnych 475 ofiarach śmiertelnych”, „Zmarli są usuwani ze szpitali przez wojsko”, którym towarzyszyły zdjęcia trumien i ciężarówek wojskowych ustawionych w kolejce. Było to jednak wynikiem lęku dyrektorów pogrzebowych przed „wirusem zabójcy”, którzy w związku z tym odmówili swoich usług. Co więcej, z jednej strony było zbyt wiele zgonów na raz, a z drugiej strony rząd uchwalił ustawę o konieczności kremacji zwłok noszących koronaawirus. W katolickich Włoszech w przeszłości przeprowadzono niewiele kremacji. Dlatego też istniało tylko kilka małych krematoriów, które bardzo szybko osiągnęły swoje granice. Dlatego też zmarłych trzeba było umieszczać w różnych kościołach. W zasadzie rozwój ten jest taki sam we wszystkich krajach. Jednak jakość systemu opieki zdrowotnej ma znaczący wpływ na efekty. Dlatego w Niemczech, Austrii czy Szwajcarii jest mniej problemów niż we Włoszech, Hiszpanii czy USA. Jednakże, jak wynika z oficjalnych danych, nie ma znaczącego wzrostu współczynnika umieralności.
  • Personel pielęgniarski: Süddeutsche Zeitung donosi: „W całej Europie pandemia zagraża opiece nad osobami starszymi w domu, ponieważ personel pielęgniarski nie może ich już odwiedzać – lub wyjechał z kraju w pośpiechu, aby wrócić do domu”.

Sytuacja szpitali w USA, Niemczech i Szwajcarii

  • Amerykańska stacja telewizyjna CBS została przyłapana na nagraniu z włoskiego oddziału intensywnej terapii w materiale o aktualnej sytuacji w Nowym Jorku. W rzeczywistości dziesiątki nagrań dziennikarzy obywatelskich pokazują, że obecnie w szpitalach na Wschodnim i Zachodnim Wybrzeżu USA jest bardzo cicho, określanych przez media jako „strefy wojny”. Nawet widoczne w mediach „ciężarówki ze zwłokami” są nieużywane i puste.
  • Wbrew doniesieniom mediów, rejestr niemieckich oddziałów intensywnej terapii również nie wykazuje zwiększonego obłożenia. Jeden z pracowników monachijskiej kliniki wyjaśnił, że „czekali oni tygodniami na uderzenie fali”, ale „nie było żadnego wzrostu liczby pacjentów”. Powiedział, że wypowiedzi polityków nie były zgodne z ich własnymi doświadczeniami, a „mit zabójczego wirusa” nie mógł „zostać potwierdzony”.
  • Również w klinikach szwajcarskich nie zaobserwowano dotychczas żadnego wzrostu obłożenia. Gość szpitala kantonalnego w Lucernie donosi, że jest tam „mniejsza aktywność niż w normalnych czasach”. Całe piętra zostały zamknięte dla Covida19 , ale personel „nadal czeka na pacjentów”. Szpitale w Bernie, Bazylei, Zugu i Zurychu również zostały „oczyszczone”. Nawet w Ticino oddziały intensywnej terapii nie pracują na pełnych obrotach, ale pacjenci są teraz przenoszeni na oddziały niemiecko-szwajcarskie. Z czysto medycznego punktu widzenia nie ma to większego sensu.
  • W Hiszpanii 15% osób z pozytywnym wynikiem testu to lekarze i pielęgniarki. Chociaż wielu z nich nie wykazuje żadnych objawów, muszą przejść kwarantannę, co powoduje załamanie się hiszpańskiego systemu opieki zdrowotnej.
  • Najnowsze dane z Norwegii, ocenione przez doktora toksykologii środowiskowej, ponownie pokazują, że odsetek osób z pozytywnym wynikiem badań nie wzrasta – jak można by się spodziewać w przypadku epidemii – lecz waha się w normalnym zakresie dla koronawirusów od 2 do 10%. Średni wiek zmarłych osób, które uzyskały wynik pozytywny, wynosi 84 lata, przyczyny zgonu nie są podawane do wiadomości publicznej i nie występuje nadmierna śmiertelność.
  • Szwecja, która do tej pory radziła sobie bez radykalnych środków i nie zgłaszała zwiększonej śmiertelności (podobnie jak kraje azjatyckie, takie jak Japonia czy Korea Południowa), znajduje się pod niezwykłą presją międzynarodowych mediów, aby zmienić swoją strategię.
  • Dane ze stanu Nowy Jork wskazują, że wskaźnik hospitalizacji osób testowo chorych może być ponad dwudziestokrotnie niższy niż pierwotnie zakładano.
  • Artykuł na specjalistycznym portalu DocCheck zajmuje się problemem wentylacji pacjentów test-pozytywnych. U osób test-pozytywnych oficjalnie odradza się prostą wentylację przez maskę, m.in. w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się koronaawirusa w aerozolu. W związku z tym chorzy z testami pozytywnymi są często intubowani bezpośrednio. Intubacja ma jednak małe szanse powodzenia i często prowadzi do dodatkowych uszkodzeń płuc (so-called ventilator-induced lung damage). Podobnie jak w przypadku leków, pojawia się pytanie, czy bardziej łagodne leczenie pacjentów nie byłoby medycznie bardziej sensowne.
  • Profesor Christoph Möllers z Uniwersytetu Humboldta w Berlinie wyjaśnia, że ustawa o ochronie przed infekcjami „nie może służyć jako podstawa tak daleko idących ograniczeń praw obywatelskich do wolności”. Zdaniem byłego prezesa niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Hansa Jürgena Papiera „środki nadzwyczajne nie uzasadniają zawieszenia swobód obywatelskich na rzecz państwa autorytarnego i inwigilującego”.2 kwietnia
  • Już w 2018 roku the Guardian napisał, że „Zanieczyszczenia i grypa powodują gwałtowny wzrost chorób płuc„: Brak specjalistów zwiększa obawy, że gwałtowny wzrost zachorowań na choroby układu oddechowego wywiera presję na A&E.
  • Profesor Martin Haditsch, specjalista w dziedzinie mikrobiologii, wirusologii i epidemiologii zakażeń, ostro krytykuje środki Covid19. Są one „całkowicie bezpodstawne” i „depczą na zdrowym osądzie i zasadach etycznych”.
  • Przedstawiciele niemieckich domów opieki skarżą się teraz na restrykcyjne środki i niewłaściwe relacje w mediach na temat Covida19: „Jeszcze przed koronaawirusem w miesiącach zimowych często zdarzało się, że wielu gości zmarło w stosunkowo krótkim czasie, ale ekipa telewizyjna nie stała za drzwiami i nie pokazywała ludzi w kombinezonach ochronnych bohatersko narażonych na ryzyko infekcji”.
  • Dane z północnowłoskiego miasta Treviso (w pobliżu Wenecji) pokazują, że pomimo 108 zgonów testowych do końca marca, ogólna śmiertelność w szpitalach miejskich pozostała mniej więcej taka sama jak w poprzednich latach. Jest to kolejny dowód na to, że tymczasowo zwiększona śmiertelność w niektórych miejscach jest bardziej prawdopodobna z powodu czynników zewnętrznych, takich jak panika i zapaść, niż z powodu samego koronaawirusa.
  • Profesor John Oxford z Queen Mary University London, jeden z czołowych światowych wirusologów i specjalistów od grypy, doszedł do następującego wniosku w odniesieniu do Covida19: „Osobiście powiedziałbym, że najlepszą radą jest spędzać mniej czasu na oglądaniu wiadomości telewizyjnych, co jest rewelacyjne i niezbyt dobre. Osobiście uważam tę epidemię Covida za zbliżoną do złej epidemii grypy w zimie. W tym przypadku mieliśmy 8000 zgonów w tym roku w grupach „zagrożonych”, czyli ponad 65% osób z chorobami serca itp. Nie sądzę, aby ten obecny Covid przekroczył tę liczbę. Cierpimy z powodu epidemii mediów!

 
  31 marca

  • Graficzna analiza europejskich danych z monitorowania pokazuje w sposób imponujący, że niezależnie od podjętych środków, ogólna śmiertelność w całej Europie utrzymywała się do 25 marca na normalnym poziomie lub poniżej tego poziomu, a często znacznie poniżej poziomów z lat poprzednich. Jedynie we Włoszech (65+) ogólna śmiertelność nieco wzrosła (prawdopodobnie z kilku powodów), ale nadal była niższa niż w poprzednich sezonach grypowych.
  • Prezes niemieckiego Instytutu Roberta Kocha potwierdził ponownie, że istniejące wcześniej warunki i rzeczywista przyczyna zgonów nie odgrywają roli w definiowaniu tzw. „zgonów koronnych”. Z medycznego punktu widzenia taka definicja jest wyraźnie myląca. Ma ona oczywisty i powszechnie znany skutek w postaci strachu przed polityką i społeczeństwem.
  • We Włoszech sytuacja zaczyna się teraz uspokajać. O ile wiadomo, czasowo zwiększona śmiertelność (65+) była raczej skutkiem lokalnym, często towarzyszyła jej masowa panika i załamanie się opieki zdrowotnej. Jeden z polityków z północnych Włoch pyta na przykład: „jak to możliwe, że pacjenci z Brescii są przewożeni do Niemiec, podczas gdy w pobliskiej Weronie dwie trzecie łóżek na intensywnej terapii jest pustych?
  • W artykule opublikowanym w European Journal of Clinical Investigation, profesor medycyny ze Stanford John C. Ioannidis krytykuje „szkody wynikające z przesadnych informacji i środków nie opartych na dowodach”. Nawet czasopisma na początku publikowały wątpliwe twierdzenia.
  • Chińskie badanie opublikowane w „Chinese Journal of Epidemiology” na początku marca, które wskazywało na zawodność testów na obecność wirusa Covid19 (około 50% wyników fałszywie dodatnich u pacjentów bezobjawowych), zostało od tego czasu wycofane. Główny autor badania, dziekan szkoły medycznej, nie chciał podać przyczyny wycofania i mówił o „delikatnej sprawie”, która mogłaby wskazywać na naciski polityczne, jak zauważył dziennikarz NPR. Niezależnie od tego badania od dawna znana jest jednak zawodność tzw. testów na wirusa PCR: na przykład w 2003 r. w kanadyjskim domu opieki „znaleziono” masową infekcję wirusami koronowymi SARS, które później okazały się pospolitymi wirusami przeziębieniowymi (które mogą być również śmiertelne dla grup ryzyka). badanie
  • Autorzy niemieckiej sieci zarządzania ryzykiem RiskNET mówią w analizie Covid19 o „locie w ciemno”, jak również o „niewystarczających kompetencjach w zakresie danych i etyki danych”. Zamiast coraz większej ilości testów i pomiarów konieczna jest reprezentatywna próba. Należy krytycznie zakwestionować „sens i proporcje” tych środków.
  • Hiszpański wywiad z renomowanym argentyńsko-francuskim wirusologiem Pablo Goldschmidtem został przetłumaczony na niemiecki. Goldschmidt uważa nałożone środki za medycznie nieproduktywne i zauważa, że trzeba teraz „przeczytać Hannah Arendt”, aby zrozumieć „pochodzenie totalitaryzmu”.
  • Węgierski premier Viktor Orban, w dużej mierze obezwładnił węgierski parlament na mocy „ustawy nadzwyczajnej” i może teraz rządzić zasadniczo dekretem.

30 marca

  • W Niemczech niektóre kliniki nie mogą już przyjmować pacjentów – nie dlatego, że jest zbyt wielu pacjentów lub zbyt mało łóżek, ale dlatego, że personel pielęgniarski uzyskał pozytywny wynik badań i jest na kwarantannie, chociaż w większości przypadków nie wykazują one prawie żadnych objawów. Przypadek ten ponownie pokazuje, jak i dlaczego systemy opieki zdrowotnej ulegają paraliżowi.
  • W niemieckim domu spokojnej starości i domu opieki dla osób z zaawansowaną demencją zmarło 15 osób z pozytywnym wynikiem testu. Jednak „zaskakująco wiele osób zmarło nie wykazując objawów korony”. Informuje nas niemiecki specjalista medyczny: „Z mojego medycznego punktu widzenia, są pewne dowody, że niektórzy z tych ludzi mogli umrzeć w wyniku podjętych działań. Osoby z demencją dostają się w stan wysokiego stresu, gdy w ich codziennym życiu zachodzą poważne zmiany: izolacja, brak kontaktu fizycznego, ewentualnie zakapturzony personel”. Niemniej jednak, w statystykach niemieckich i międzynarodowych zmarli są liczeni jako „zgony koronne”. W związku z „kryzysem koronnym” możliwa jest teraz również śmierć z powodu choroby, która nie ma nawet jej objawów.
  • Profesor Gérard Krause, kierownik Katedry Epidemiologii w niemieckim Centrum Badań nad Zakażeniami Helmholtza, ostrzega w niemieckiej telewizji publicznej ZDF, że działania antykoronowe „mogą doprowadzić do większej liczby zgonów niż sam wirus”.
  • Różne media donoszą, że ponad 50 lekarzy we Włoszech zginęło już „w czasie kryzysu koronnego”, jak żołnierze w bitwie. Rzut oka na odpowiednią listę pokazuje jednak, że większość zmarłych to różnego rodzaju lekarze na emeryturze, w tym 90-letni psychiatrzy i pediatrzy, z których wielu mogło umrzeć z przyczyn naturalnych.
  • Szeroko zakrojone badanie przeprowadzone na Islandii wykazało, że 50% wszystkich osób, które przeszły testy, w ogóle nie wykazywało żadnych objawów, podczas gdy pozostałe 50% w większości przypadków wykazywało „bardzo umiarkowane objawy podobne do przeziębienia”.
  • Włoskie tajne służby ostrzegają przed niepokojami społecznymi i powstaniami. Supermarkety są już rabowane, a apteki napadane.

27 marca

  • Włochy: Według najnowszych danych opublikowanych przez włoskie Ministerstwo Zdrowia, ogólna śmiertelność jest obecnie znacznie wyższa we wszystkich grupach wiekowych powyżej 65 roku życia, po tym jak była poniżej średniej z powodu łagodnej zimy. Do 14 marca ogólna śmiertelność była nadal niższa niż w sezonie grypowym 2016/2017, ale w międzyczasie mogła już ją przekroczyć. Większość tej nadwyżki umieralności pochodzi obecnie z północnych Włoch. Jednak dokładna rola Covida19 , w porównaniu z innymi czynnikami, takimi jak panika, załamanie się opieki zdrowotnej i samo zamknięcie, nie jest jeszcze jasna.
  • Francja: Według najnowszych danych z Francji, ogólna śmiertelność na poziomie krajowym pozostaje w normalnym zakresie po sezonie grypy łagodnej. Jednak w niektórych regionach, zwłaszcza w północno-wschodniej Francji, ogólna śmiertelność w grupie wiekowej powyżej 65 lat znacznie wzrosła już w związku z chorobą Covid19 .Francja dostarcza również szczegółowych informacji na temat rozkładu wiekowego i wcześniejszych stanów zdrowia pacjentów poddawanych intensywnej terapii testowej i zmarłych.Średni wiek zmarłego wynosi 81,2 roku.
    78% osób zmarłych miało ponad 75 lat; 93% miało ponad 65 lat.
    2,4% zmarłych miało mniej niż 65 lat i nie miało (znanej) wcześniejszej choroby.
    Średni wiek chorych na intensywną terapię wynosi 65 lat.
    26% pacjentów oddziałów intensywnej terapii ma ponad 75 lat; 67% cierpi na wcześniejsze choroby.
    17% pacjentów oddziałów intensywnej terapii nie przekroczyło 65 roku życia i nie cierpi na żadne wcześniejsze choroby.
    Władze francuskie dodają, że „udział epidemii (Covid-19) w ogólnej śmiertelności pozostaje do ustalenia”.
  • USA: Badacz Stephen McIntyre ocenił oficjalne dane o zgonach na zapalenie płuc w USA. Zazwyczaj odnotowuje się od 3000 do 5500 zgonów tygodniowo, a więc znacznie więcej niż obecne dane dla Covida19. Całkowita liczba zgonów w USA wynosi od 50 000 do 60 000 tygodniowo.
  • Wielka Brytania: Neil Ferguson z Imperial College London zakłada obecnie, że Wielka Brytania ma wystarczające możliwości na oddziałach intensywnej terapii, aby leczyć pacjentów Covid19.
  • John Lee, emerytowany profesor patologii, twierdzi, że szczególny sposób rejestracji przypadków Covid-19 prowadzi do przecenienia ryzyka stwarzanego przez Covid19 w porównaniu z normalnymi przypadkami grypy i przeziębienia.
  • Wstępne badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Stanforda wykazało, że od 20 do 25% pacjentów z Covid19-pozytywnym wynikiem dodatkowo było z dodatnim na inne wirusy grypy lub przeziębienia.
  • Liczba wniosków o ubezpieczenie na wypadek bezrobocia w USA gwałtownie wzrosła do rekordowej liczby ponad trzech milionów. W tym kontekście spodziewany jest również gwałtowny wzrost liczby samobójstw.
  • Hiszpańskie media donoszą, że szybkie testy na obecność przeciwciał Covid19 mają tylko 30% czułości, chociaż powinna ona wynosić co najmniej 80%.
  • Badanie przeprowadzone w Chinach w 2003 r. wykazało, że prawdopodobieństwo śmierci na SARS jest o 84% wyższe u osób narażonych na umiarkowane zanieczyszczenie powietrza niż u pacjentów z regionów o czystym powietrzu. Ryzyko to jest nawet o 200% wyższe wśród osób pochodzących z obszarów o dużym zanieczyszczeniu powietrza.
  • Niemiecka sieć medycyny opartej na dowodach (EbM) krytykuje doniesienia mediów na temat Covid19: „Doniesienia mediów w żaden sposób nie uwzględniają kryteriów opartych na dowodach komunikacji ryzyka, których zażądaliśmy. () Przedstawienie surowych danych bez odniesienia do innych przyczyn zgonu prowadzi do przeszacowania ryzyka”.
    27 marca 2020 r. (II)
  • Niemiecki badacz dr Richard Capek twierdzi w analizie ilościowej, że „epidemia korony” jest w rzeczywistości „epidemią testów”. Capek pokazuje, że podczas gdy liczba testów wzrosła wykładniczo, proporcja zakażeń pozostała stabilna, a śmiertelność spadła, co przemawia przeciwko gwałtownemu rozprzestrzenianiu się samego wirusa.
  • Niemiecki profesor wirusologii dr Carsten Scheller z Uniwersytetu w Würzburgu wyjaśnia w podkaście, że Covid19 jest zdecydowanie porównywalny z grypą i jak dotąd doprowadził nawet do mniejszej liczby zgonów. Profesor Scheller podejrzewa, że często przedstawiane w mediach krzywe wykładnicze mają więcej wspólnego z rosnącą liczbą testów niż z nietypowym rozprzestrzenianiem się samego wirusa. Dla krajów takich jak Niemcy, Włochy są mniej wzorem do naśladowania niż Japonia i Korea Południowa. Pomimo milionów chińskich turystów i tylko min.
  • Dwaj stanfordzcy profesorowie medycyny, dr Eran Bendavid i dr Jay Bhattacharya, wyjaśniają w artykule, że śmiertelność Covida19 jest przeceniana o kilka rzędów wielkości i prawdopodobnie nawet we Włoszech wynosi zaledwie 0,01% do 0,06%, a więc poniżej poziomu grypy. Powodem tego przeszacowania jest znacznie niedoszacowana liczba osób już zarażonych (bez objawów). Jako przykład podaje się w pełni przetestowaną włoską społeczność Vo, która wykazała 50 do 75% osób bez objawów.
  • Dr Gerald Gaß, prezes Niemieckiego Stowarzyszenia Szpitali, wyjaśnił w wywiadzie dla Handelsblatta, że „ekstremalna sytuacja we Włoszech wynika głównie z bardzo niskich możliwości intensywnej terapii”.
  • Informator NSA Edward Snowden ostrzega, że rządy wykorzystują obecną sytuację do rozszerzenia stanu inwigilacji i ograniczenia praw podstawowych. Wprowadzone obecnie środki kontroli nie zostałyby zdemontowane po kryzysie. Liczba testów i testów dodatnich (proporcjonalna) Liczba testów dodatnich na liczbę testów (stała) Rosnąca liczba testów stwierdza proporcjonalną liczbę zakażeń, stosunek ten pozostaje stały, przemawiając przeciwko trwającej epidemii wirusowej (dr Richard Capek, dane USA)
  • Z nowego badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Oksfordzki wynika, że Covid19 mógł już istnieć w Wielkiej Brytanii od stycznia 2020 r., a połowa populacji może być już uodporniona, przy czym u większości osób nie występują żadne lub występują jedynie łagodne objawy. Oznaczałoby to, że tylko jedna na tysiąc osób musiałaby zostać hospitalizowana w związku z Covidem19. (Badanie)
  • Dr Sucharit Bhakdi, emerytowana profesor mikrobiologii medycznej w Moguncji, Niemcy, napisała list otwarty do kanclerz Angeli Merkel, w którym wezwała do pilnej ponownej oceny odpowiedzi na Covida19 i zadała kanclerzowi pięć kluczowych pytań.
  • Najnowsze dane z niemieckiego Instytutu Roberta Kocha pokazują, że wzrost liczby osób testowych jest proporcjonalny do wzrostu liczby testów, czyli w ujęciu procentowym pozostaje mniej więcej taki sam. Może to wskazywać, że wzrost liczby przypadków wynika głównie ze wzrostu liczby testów, a nie z trwającej epidemii.
  • Mediolańska mikrobiolog Maria Rita Gismondo wzywa rząd włoski do zaprzestania podawania dziennej liczby „korony dodatniej”, ponieważ liczby te są „fałszywe” i wprawiają ludność w niepotrzebną panikę. Liczba wyników dodatnich zależy w dużym stopniu od rodzaju i liczby testów i nie mówi nic o stanie zdrowia.
  • Dr John Ioannidis, Stanford Professor of Medicine and Epidemiology, udzielił wnikliwego, jednogodzinnego wywiadu na temat braku danych dotyczących pomiarów Covida19.
  • Argentyński wirusolog Pablo Goldschmidt, mieszkający we Francji, uważa polityczną reakcję na Covida19 za „całkowicie przesadzoną” i przestrzega przed „działaniami totalitarnymi”. W niektórych częściach Francji ruch ludności jest już monitorowany przez drony.

26 marca

  • SA: Najnowsze dane amerykańskie z 25 marca wskazują na zmniejszającą się liczbę chorób grypopodobnych w całym kraju, których częstotliwość jest obecnie znacznie niższa od wieloletniej średniej. Jako przyczynę można wykluczyć środki rządowe, ponieważ obowiązują one krócej niż tydzień.1. US Influenza Trend (25 marca 2020 r.) 2. US Influenza Trend (25 marca 2020 r.)
    USA: Zmniejszanie się liczby zachorowań na grypę (25 marca 2020 r., KINSA)
  • Niemcy: Najnowszy raport na temat grypy niemieckiego Instytutu Roberta Kocha z 24 marca dokumentuje „ogólnokrajowy spadek aktywności ostrych chorób układu oddechowego”: Liczba zachorowań na choroby podobne do grypy i liczba spowodowanych przez nie pobytów w szpitalu jest poniżej poziomu z lat ubiegłych i obecnie nadal spada. RKI jest kontynuowane: „Wzrost liczby wizyt u lekarza nie może być obecnie wyjaśniony ani przez krążące w populacji wirusy grypy, ani przez SARS-CoV-2”.
    Deutschland: Atemwegserkrankungen 2019/2020 ggü. Vorjahren Deutschland: Krankenhausaufenthalte durch Atemwegserkrankungen nach Altersgruppen
    Niemcy: Zmniejszająca się liczba zachorowań na grypę (20 marca 2020, RKI)
  • Włochy: Znany włoski wirusolog Giulio Tarro twierdzi, że wskaźnik śmiertelności Covid19 jest niższy niż 1% nawet we Włoszech, a zatem jest porównywalny z grypą. Wyższe wartości wynikają jedynie z braku rozróżnienia między śmiercią z powodu Covid19 a śmiercią przez Covid19 oraz z faktu, że liczba osób zakażonych (bez objawów) jest znacznie zaniżona.
  • UK: Autorzy badania British Imperial College, którzy przewidzieli do 500.000 zgonów, ponownie zmniejszają swoje prognozy. Już po przyznaniu, że duża część zgonów testowych jest częścią normalnej śmiertelności, stwierdzają oni teraz, że szczyt choroby może zostać osiągnięty już za dwa do trzech tygodni.
  • WIELKA BRYTANIA: British Guardian poinformował w lutym 2019 roku, że nawet w ogólnie słabym sezonie grypowym 2018/2019 było ponad 2180 przyjęć na oddziały intensywnej terapii w Wielkiej Brytanii związanych z grypą.
  • Szwajcaria: W Szwajcarii nadmierna śmiertelność z powodu Covida19 jest najwyraźniej nadal zerowa. Ostatnią „śmiertelną ofiarą” przedstawioną przez media jest 100-letnia kobieta. Niemniej jednak, rząd szwajcarski nadal zaostrza środki restrykcyjne.
  • Szwecja: Do tej pory Szwecja realizowała najbardziej liberalną strategię postępowania z Covidem19 , która opiera się na dwóch zasadach: Grupy ryzyka są chronione, a osoby z objawami grypy pozostają w domu. „Jeśli przestrzega się tych dwóch zasad, nie ma potrzeby podejmowania dalszych działań, których skutek i tak jest marginalny”, powiedział główny epidemiolog Anders Tegnell. Życie społeczne i ekonomiczne będzie kontynuowane normalnie. Wielki pośpiech do szpitali jak dotąd nie miał miejsca, powiedział Tegnell.
  • Niemiecka specjalistka w dziedzinie prawa karnego i konstytucyjnego dr Jessica Hamed twierdzi, że takie środki jak ogólne godziny policyjne i zakazy kontaktów są masowym i nieproporcjonalnym naruszeniem podstawowych praw wolności i dlatego są przypuszczalnie „wszystkie nielegalne”.
  • Najnowsze europejskie sprawozdanie monitorujące dotyczące ogólnej śmiertelności nadal wykazuje wartości normalne lub poniżej średniej we wszystkich krajach i we wszystkich grupach wiekowych, ale obecnie z jednym wyjątkiem: w grupie wiekowej powyżej 65 lat we Włoszech przewiduje się obecnie wzrost ogólnej śmiertelności (tak zwany opóźniony wynik z-score), który jest jednak nadal poniżej wartości fal grypy w latach 2017 i 2018.

25 marca 2020 

  • Niemiecki immunolog i toksykolog profesor Stefan Hockertz wyjaśnia w wywiadzie, że choroba covid-19 nie jest bardziej niebezpieczna niż influenza (grypa), tylko obserwuje się ją o wiele dokładniej. Strach i panika wywołane przez media oraz „autorytarna reakcja” wielu rządów są bardziej niebezpieczne niż wirus. Profesor Hockertz podkreśla również, że wiele rzekomych „korona-zgonów” faktycznie spowodowanych było innymi chorobami tylko zostały również pozytywnie przebadane pod kątem korona-wirusów. Hockertz podejrzewa, że nawet dziesięć razy więcej osób ma obecnie covid-19 niż się podaje – jednak w ogóle tego nie zauważają.
  • Argentyński wirusolog i biochemik Pablo Goldschmidt wyjaśnia, że covid-19 nie jest bardziej niebezpieczny niż przeziębienie lub grypa. Możliwe jest nawet, że patogen covid-19 krążył już w poprzednich latach, ale nie został jeszcze odkryty, ponieważ nikt go nie szukał. Dr. Goldschmidt mówi o „globalnym terrorze”, który został wygenerowany przez media i politykę. Każdego roku trzy miliony noworodków i 50 000 dorosłych na całym świecie umierało na zapalenie płuc w samych Stanach Zjednoczonych.
  • Profesor Martin Exner, kierownik Instytutu Higieny na Uniwersytecie w Bonn, wyjaśnia w wywiadzie dla nadawcy Phenix, dlaczego pracownicy służby zdrowia są obecnie pod presją, chociaż jak dotąd nie ma prawie żadnej zwiększonej liczby pacjentów w Niemczech: Z jednej strony pozytywnie przetestowani lekarze i pielęgniarki, muszą pozostać pod kwarantanną i często są trudni do zastąpienia. Z drugiej strony opiekunowie z sąsiednich krajów, którzy przejmują ważną część opieki, nie mogą obecnie wjechać ze względu na zamknięcie granic.
  • Na podstawie danych ze statku wycieczkowego Diamond Princess profesor z Uniwersytetu Stanford, John Ioannidis wykazał, że skorygowana o wiek śmiertelność covid-19 wynosi od 0,025% do 0,625%, tj. W rejonie silnego przeziębienia lub grypy. Inne – japońskie badania pokazują również, że spośród wszystkich pozytywnie przebadanych pasażerów, pomimo wysokiego średniego wieku, 48% pozostało całkowicie bezobjawowych; Nawet wśród osób w wieku 80–89 lat 48% pozostawało bez objawów, a wśród osób w wieku 70–79 lat nawet 60% nie wykazywało objawów. Ponownie pojawia się pytanie, czy poprzednie choroby nie są bardziej decydującym czynnikiem niż sam wirus. Przypadek Włoch pokazuje, że 99% zmarłych z wynikiem pozytywnym testu miało jedną lub więcej wcześniejszych chorób, a nawet w ich przypadku podano tylko 12% jako czynnik przyczynowy.

24 marca 2020

  • Prezes niemieckiego Instytutu im. Roberta Kocha potwierdził, że RKI odnotowuje wszystkie zgony z wynikiem pozytywnym, niezależnie od prawdziwej przyczyny śmierci, jako „korona-zgony”. Średni wiek zgonów wynosi 82 lata, większość z wcześniejszymi chorobami. W związku z tym wskaźnik podwyższonej umieralności w Niemczech na skutek covid-19 powinien być również bliski zeru.
  • Łóżka w niemieckich OIOM’ach są jeszcze w dużej części puste.
  • Profesor Karin Mölling, była dyrektor Instytutu Wirusologii Medycznej na Uniwersytecie w Zurychu: “Brak wirusa-zabójcy, zakończyć szerzenie paniki!”
  • Wielka Brytania usunęła covid-19 z listy niebezpiecznych chorób zakaźnych, ponieważ ogólny wskaźnik umieralności jest „ogólnie niski”.

23 marca 2020 

  • W nowym francuskim badaniu SARS-CoV-2: “Lęk kontra dane” stwierdzono, że „problem spowodowany przez SARS-CoV-2 jest prawdopodobnie przeszacowany”, ponieważ „śmiertelność z powodu SARS-CoV-2 nie różni się znacząco od zwykłych Korona wirusów czyli wirusów od przeziębień, które badano w szpitalu we Francji.
  • Włoskie badania z sierpnia 2019 ukazują, że we Włoszech w ostatnich latach było od 7000 do 25 000 zgonów z powodu grypy rocznie. Ta liczba jest wyższa niż w innych europejskich krajach z powodu wyższego wieku populacji we Włoszech. Liczba ta jest o wiele wyższa niż wszystko co dotychczas łączyliśmy z covid-19.
  • W nowym arkuszu informacyjnym WHO pisze, że zgodnie z obecną wiedzą covid-19 rozprzestrzenia się wolniej niż grypa (o około 50%), oraz że bezobjawowe przenoszenie covid-19 jest znacznie niższe niż w przypadku grypy.
  • Włoski ordynator informował „dziwnych przypadkach zapalenia płuc” w Lombardii już w listopadzie 2019 r. Ponownie pojawia się pytanie, czy nowy wirus jest za to odpowiedzialny (który oficjalnie pojawił się we Włoszech w lutym 2020 r.), czy inne czynniki, takie jak wysokie zanieczyszczenie powietrza w północnych Włoszech.
  • Duński naukowiec, Peter Gøtzsche, założyciel znanego Cochrane Collaboration, pisze, że Corona jest „epidemią paniki”, a „logika była jedną z pierwszych ofiar”.
  • Według byłego izraelskiego ministra zdrowia, profesora Yorama Lassa, nowy wirus korony jest mniej niebezpieczny niż grypa, a godziny policyjne zabiłyby więcej ludzi niż wirus. Liczby nie wywołują paniki” – powiedział Lass. Wiadomo, że „Włochy mają ogromną chorobowość związaną z chorobami układu oddechowego, która jest ponad trzykrotnie wyższa niż w pozostałej części Europy”.
  • Według Pietro Vernazzy, szwajcarskiego specjalisty od chorób zakaźnych, podjęte środki nie są naukowo uzasadnione i należy je ponownie rozważyć. Według Vernazzy masowe testy nie mają sensu, ponieważ nawet 90% populacji pozostaje bez objawów, a godziny policyjne i zamknięcie szkół są nawet „kontrproduktywne”. Vernazza zaleca ochronę tylko grup wysokiego ryzyka i usunięcie ograniczeń.
  • Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Lekarzy, Frank Ulrich Montgomery, uważa godziny policyjne, jak we Włoszech, za „nierozsądne” i “kontrproduktywne”.
  • Szwajcaria: pomimo podekscytowania mediów, śmiertelność pozostaje na poziomie bliskim zera: dwa ostatnie „zgony” z wynikiem pozytywnym to 96-latek pod opieką paliatywną i 97-latek z kilkoma wcześniejszymi chorobami.
  • Najnowszy raport statystyczny ISS na temat Włoch jest teraz dostępny w języku angielskim

22 marca 2020

  • Jeśli chodzi o sytuację we Włoszech: większość mediów błędnie informuje, że we Włoszech dochodzi do 800 zgonów z powodu korona-wirusa dziennie. W rzeczywistości prezydent włoskiej ochrony cywilnej podkreśla, że zgony są „z koronawirusem, a nie z powodu koronawirusa” (link do konferencji prasowej – minuta 3:30). Innymi słowy, osoby te zmarły i dodatkowo zostały pozytywnie przetestowane.
  • Jak zauważają dwaj profesorowie Ioannidis i Bhakdi, kraje jak Korea Południowa i Japonia, które nie wprowadziły zaostrzeń dla obywateli, doświadczyły niemal zerowej śmiertelności związanej z Covid-19, podczas gdy statek wycieczkowy Diamond Princess miał ekstrapolowaną śmiertelność, tj. na poziomie lub poniżej poziomu sezonowej grypy lub silnego przeziębienia.
  • Aktualne test-pozytywne zgony we Włoszech pokazują nadal poniżej 50% normalnej dzielnej ogólnej umieralności, która leży na poziomie 1800 zgonów dziennie. Dlatego możliwym jest, a nawet prawdopodobnym, że duża część normalnej dziennej umieralności jest po prostu liczona jako zgony covid-19, bo zostały pozytywnie przetestowane. Podkreślił to prezydent włoskiej ochrony cywilnej.
  • Jednak obecnie wiadomo, niektóre regiony w północnych Włoszech, tzn te zmagające się z najostrzejszymi środkami  zapobiegawczymi, mają znacznie wyższą dzienną umieralność. Wiadomo również, że w regionie Lombardii 90% zgonów z wynikiem dodatnim nie występuje na oddziale intensywnej terapii, ale głównie w domu. Ponad 99% tych zgonów ma poważne problemy zdrowotne (np. problemy z sercem, problemy z oddychaniem czy nowotwór).
  • Profesor Sucharit Bhakdi określa środki  zapobiegawcze jako „bezużyteczne”, „autodestrukcyjne” i „zbiorowe samobójstwo”. Dlatego nasuwa się niezwykle niepokojące pytanie: w jakim stopniu zwiększona śmiertelność tych starszych, odizolowanych, silnie zestresowanych osób z wieloma wcześniej istniejącymi schorzeniami mogła być spowodowana trwającymi tygodniami środkami zapobiegawczymi. Byłby to jeden z tych przypadków, w których leczenie jest gorsze niż choroba.
  • W Szwajcarii odnotowano dotychczas 56 test-pozytywnych zgonów. Wszystkie dotyczyły pacjentów o podwyższonym ryzyku z powodu wieku i wcześniejszych schorzeń. Informacje co do dokładnej przyczyny śmierci – czyli czy zgony te nastąpiły na skutek koronawirusa czy tylko z koronawirusem – nie są dostępne.
  • Szwajcarski rząd twierdzi że sytuacja w południowej Szwajcarii czyli bezpośrednio przy Włochach jest dramatyczna ale miejscowi lekarze zaprzeczają – sytuacja nie jest w żadnym przypadku dramatyczna.
  • Według informacji prasowych grozi brak butli z tlenem. Powodem nie jest podwyższone zapotrzebowanie, a chomikowanie ze strachu przed niedoborem.
  • W wielu krajach dochodzi obecnie do zwiększonego niedoboru lekarzy i pielęgniarek i pielęgniarzy. Główną przyczyną tego jest fakt że  pozytywnie przetestowany personel medyczny musiał poddać się kwarantannie, mimo iż w większości przypadków symptomów albo nie było albo były bardzo lekkie.
  • Model z Imperial College London przewidywał od 250 000 do 500 000 zgonów „przez” Covid-19 dla Wielkiej Brytanii. Jednak autorzy badania przyznali teraz, że wiele z tych zgonów nie jest dodatkowych, ale są częścią normalnej rocznej umieralności w Wielkiej Brytanii wynoszącej 600 000 osób rocznie.
  • Dr. David Katz, dyrektor założyciel Yale University Prevention Research Center, pyta w New York Times: „Czy nasza walka z koronawirusem jest gorsza niż choroba? Istnieją bardziej celowe sposoby walki z pandemią. ”
  • Według włoskiego profesora Waltera Ricciardi „tylko 12% akt zgonu podaje koronawirusa jako przyczynę”, podczas gdy w doniesieniach publicznych „wszystkie zgony w szpitalu, którym towarzyszy zakażenie  koronawirusem, są liczone jako zgony z powodu koronawirusa”. Tak więc podawane w mediach liczby zgonów we Włoszech muszą zostać zredukowane o faktor 8 aby otrzymać rzeczywiste liczby spowodowane koronawirusem. Powoduje to co najwyżej kilkadziesiąt zgonów dziennie, w porównaniu do normalnej całkowitej umieralności wynoszącej 1800 dziennie i do 20 000 zgonów na grypę rocznie.

21 marca 2020 

  • Hiszpania donosi o dotychczas tylko trzech test-pozytywnych zgonach poniżej 65 lat z ogólnie około tysiąca. Ich wcześniejsze trwające schorzenia i rzeczywista przyczyna śmierci są dotychczas nieznane.
  • Włochy informują, że 20 marca w całym kraju doszło do 627 test-pozytywnych zgonów jednego dnia. Normalna umieralność we Włoszech leży na poziomie około 1800 zgonów dziennie. Od 21 lutego Włochy ogłosiły ogólnie około 4000 test-pozytywnych zgonów; w tym samym czasie Włochy miały naturalną ogólną umieralność na poziomie około 50 000 zgonów. Nie jest jeszcze jasnym, o ile umieralność ogólna się podniosła, czy stała się po prostu test-pozytywna.
  • Włochy i Europa przechodziły ponadto bardzo łagodny sezon grypowy 2019/2020, który zaoszczędził wiele zagrożonych osób.
  • Według informacji włoskich mediów w regionie Lombardii 90% test-pozytywnych zgonów miało miejsce nie na OIOMie, a w większości w domu lub na oddziałach ogólnych. Przyczyny zgonów i możliwa rola, jaką odegrała kwarantanna nie są jeszcze jasne. Tylko 260 z 2168 test-pozytywnych zgonów miało miejsce na OIOMach.
  • Bloomberg donosi że 99% wszystkich włoskich zgonów cierpiało na inne wcześniejsze choroby.
  • Japan Times – Największa i najstarsza japońska gazeta codzienna w języku angielskim pyta: “Japonia oczekiwała eksplozje koronawirusa – gdzie ona się podziała?” Chociaż Japonia była jednym z pierwszych krajów, które uzyskały pozytywne wyniki testów i nie wprowadziła żadnych zaostrzeń dla obywateli, jest jak dotąd jednym z krajów najmniej dotkniętych. Nie wystąpił wzrost zapaleń płuc i wzrost hospitalizacji.
  • Włoscy naukowcy twierdzą, że ekstremalne zanieczyszczenie powietrza w północnych Włoszech – najsilniejsze w całej Europie – może odegrać przyczynową rolę w obecnym lokalnym wzroście zapalenia płuc, podobnie jak miało to miejsce wcześniej w Wuhan w Chinach (patrz wyżej).
  • nowym wywiadzie profesor Sucharit Bhakdi, jeden z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie mikrobiologii medycznej, wyjaśnia, że „niewłaściwe” i „niebezpiecznym wprowadzaniem w błąd” jest czynienie koronawirusa głównym winnym zgonów, ponieważ wcześniej występujące choroby i zanieczyszczenie powietrza w Chinach i miastach w północnych Włoszech odgrywały ważniejszą rolę. Profesor Bhakdi opisuje środki, które są obecnie omawiane lub wprowadzane, jako „groteskowe”, „bezsensowne”, „autodestrukcyjne” i jako „zbiorowe samobójstwo”. Skracają oczekiwaną długość życia osób starszych i nie powinny być akceptowane przez społeczeństwo.


20 marca 2020

  • Według najnowszego raportu monitorowania umieralności – ta leży we wszystkich krajach łącznie z Włochami i we wszystkich grupach wiekowych jak na razie na poziomie normalnym lub poniżej.
  • Według najnowszych liczb z Niemiec średni wiek test-pozytywnych zgonów w Niemczech leży na poziomie około 83 lat. Większość z nich z przewlekłymi stanami chorobowymi.
  • Badania z Kanady z roku 2006 przytaczane przez profesora Uniwersytetu Stanford, Johna P.A. Ioannidisa ukazują na przypadku jednego domu opieki dla seniorów, że zwyczajne koronawirusy (wirusy od przeziębienia) w grupach podwyższonego ryzyka wykazują umieralność do 6% i, że zestawy testowe początkowo błędnie wykazywały infekcje koronawirusem SARS.

19 marca 2020
Włoski państwowy instytut zdrowia ISS opublikował nowy raport dotyczący test-pozytywnych zgonów.

  • Średnia wieku leży na poziomie 80 i pół lat. 79,5 u mężczyzn i 83,7 u kobiet.
  • 10% zmarłych miało więcej niż 90 lat; 90% zmarłych miało więcej niż 70 lat.
  • Najwyżej 0,8% zmarłych nie cierpiało na choroby przewlekłe.
  • Około 75% zmarłych miało dwie lub więcej wcześniejszych chorób.Około 50% miało 3 lub więcej wcześniejszych stanów chorobowych – wśród nich szczególnie: choroby serca, cukrzyca i rak.
  • 5 zmarłych było w wieku od 31 do 39 lat – wszyscy z ciężkimi wcześniejszymi stanami chorobowymi.
  • Kwestię, na co badane osoby zmarły, instytut pozostawia otwartą i mówi ogólnie o covid-19-pozytywnych zgonach.
  • Raport włoskiej gazety Corriere della Sera opisuje, że włoskie oddziały intensywnej terapii załamały się już podczas fali grypy na przełomie lat 2017/2018. Odłożyły operacje na później i wezwały pielęgniarki z urlopów.
  • Niemiecki wirusolog Hendrik Streeck w wywiadzie podejrzewa, że covid-19 nie zwiększy ogólnej umieralności w Niemczech, która zwykle wynosi około 2500 osób dziennie. Streeck wspomina o przypadku 78-letniego mężczyzny z wcześniejszymi chorobami, który zmarł z powodu niewydolności serca, został następnie pozytywnie przebadany na covid-19 i dlatego został uwzględniony w statystykach zgonów covid-19.
  • Według profesora Uniwersytetu Stanford – Johna P.A. Ioannidisa, nie istnieją żadne wystarczające dane medyczne, które uzasadniałyby stosowane obecnie środki zapobiegawcze. Nowy koronawirus prawdopodobnie nawet u starszych pacjentów nie jest bardziej niebezpieczny niż zwykłe koronawirusy.

18 marca 2020

  • Nowe badanie epidemiologiczne – (wczesny przedruk) – wykazuje, że śmiertelność na skutek covid-19 nawet w chińskim mieście Wuhan leżała na poziomie około 0,04% do 0,12%. Jest tym samym raczej niższa, niż na skutek sezonowej grypy, której śmiertelność leży na poziomie około 0,1%. Naukowcy podejrzewają, że przyczyną najwyraźniej zawyżonej śmiertelności covid-19 był fakt, że tylko niewielka część przypadków w Wuhan została pierwotnie odnotowana, ponieważ u wielu osób choroba była wolna od objawów lub łagodna.
  • Chińscy naukowcy argumentują, że ekstremalny zimowy smog w mieście Wuhan mógł odegrać przyczynową rolę w wystąpieniu zapaleń płuc. Latem 2019 r. W Wuhan odbywały się już publiczne protesty z powodu złej jakości powietrza.
  • Nowe zdjęcia satelitarne pokazują, że północne Włochy mają najwyższy poziom zanieczyszczenia powietrza w Europie i jak to zanieczyszczenie powietrza znacznie spadło z powodu kwarantanny.
  • Producent zestawu testowego covid-19 stwierdza, że powinien on być wykorzystywany wyłącznie do celów badawczych, a nie do zastosowań diagnostycznych, ponieważ nie został jeszcze klinicznie zatwierdzony.

17 marca 2020

  • Niektóre szwajcarskie Izby pogotowia są przeciążone z powodu napływu dużej ilości osób które chcą się testować. Wskazuje to na dodatkowy psychologiczny i logistyczny komponent aktualnej sytuacji. Profil umieralności jest z perspektywy wirusologicznej nadal zastanawiający, bo w przeciwieństwie do wirusa grypy oszczędza dzieci, natomiast starsi mężczyźni są dotknięci 2 razy częściej niż starsze kobiety.
  • Z drugiej strony profil ten odpowiada naturalnej umieralności, która u dzieci leży na poziomie bliskim zera, a u 75 letnich mężczyzn jest prawie 2 razy tak wysoka, jak u kobiet w tym samym wieku.
  • U młodych  test-pozytywnych zmarłych chodzi głównie lub wyłącznie o ludzi z najpoważniejszymi wcześniejszymi chorobami.  Tak na przykład u 21-letniego hiszpańskiego trenera piłkarskiego, który zmarł jako osoba test-pozytywna – lekarze stwierdzili nierozpoznaną wcześniej białaczkę, której  typowym powikłaniem jest ciężkie zapalenie płuc
  • Decydująca dla oceny niebezpieczeństwa choroby nie jest zatem często przez media podawana liczba osób test-pozytywnych i zmarłych ale liczba osób, które faktycznie i nieoczekiwanie zachorowały lub zmarły na zapalenie płuc (tak zwana nadmierna śmiertelność). Jak dotąd wartość ta jest bardzo niska w większości krajów.
  • Włoski profesor immunologii Sergio Romagnani z Uniwersytetu we Florencji w badaniach nad trzema tysiącami osób dochodzi do konkluzji, że  50% do 75% osób test-pozytywnych wszystkich grup wiekowych pozostaje całkowicie wolna od symptomów. Jest to znacznie więcej niż dotychczas zakładano.
  • Obłożenie północno włoskich OIOMów wynosi w miesiącach zimowych typowo od 85% do 90%. Niektórzy lub wielu tych pacjentów może być międzyczasie test-pozytywnymi. Co do liczby dodatkowych, nieoczekiwanych zapaleń płuc nie ma jak na razie żadnych oficjalnych informacji.
  • Szpitalna lekarz z hiszpańskiego miasta Malaga pisze na Twitterze, że ludzie – jak na razie – częściej umierają na skutek paniki i zapaści systemu niż na wirusa. Ogromna ilość ludzi, którzy napływają do szpitala z przeziębieniem, grypą i ewentualnie z covid-19 doprowadziła do załamania się procedur.

 

Eksperci i naukowcy:

Dr Sucharit Bhakdi jest specjalistą w dziedzinie mikrobiologii. Był profesorem na Uniwersytecie Johannesa Gutenberga w Moguncji i kierownikiem Instytutu Mikrobiologii i Higieny Medycznej oraz jednym z najczęściej cytowanych naukowców w historii Niemiec.
Pytanie: Obawiamy się, że 1 milion infekcji nowym wirusem doprowadzi do 30 zgonów dziennie w ciągu następnych 100 dni. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że 20, 30, 40 czy 100 pacjentów z pozytywnym wynikiem na obecność koronaawirusów już dziś umiera każdego dnia.
Odpowiedź: Rządowe środki anty-COVID19] są groteskowe, absurdalne i bardzo niebezpieczne […] . Przerażający wpływ na światową gospodarkę zagraża istnieniu niezliczonej ilości ludzi. Konsekwencje dla opieki medycznej są głębokie. Już teraz usługi dla pacjentów w potrzebie są zmniejszane, operacje anulowane, praktyki puste, personel szpitala zmniejsza się. Wszystko to będzie miało głęboki wpływ na całe nasze społeczeństwo.
Wszystkie te działania prowadzą do samodestrukcji i zbiorowych samobójstw opartych na niczym innym, jak tylko na straszeniu.

Dr Wolfgang Wodarg jest niemieckim lekarzem specjalizującym się w pulmonologii, politykiem i byłym przewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. W 2009 roku wezwał do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie rzekomych konfliktów interesów związanych z reakcją UE na pandemię świńskiej grypy.
Co on mówi:
Politycy są kokietowani przez naukowców… naukowców, którzy chcą być ważni, by zdobyć pieniądze dla swoich instytucji. Naukowcy, którzy po prostu pływają w głównym nurcie i chcą mieć swój udział w tym procederze […] A to, czego teraz brakuje, to racjonalny sposób patrzenia na sprawy. Powinniśmy zadawać pytania takie jak: „Jak dowiedzieliście się, że ten wirus jest niebezpieczny?”, „Jak było wcześniej?”, „Czy nie mieliśmy tego samego w zeszłym roku?”, „Czy to coś nowego?”
Tego brakuje.
Dr Joel Kettner profesor Społecznej Nauki o Zdrowiu i Chirurgii na Uniwersytecie w Manitobie, były główny specjalista ds. zdrowia publicznego w prowincji Manitoba i dyrektor medyczny Międzynarodowego Centrum Chorób Zakaźnych.
Co on mówi:
Nigdy nie widziałem czegoś takiego, nic podobnego. Nie mówię o pandemii, ponieważ widziałem 30 takich przypadków, jeden rocznie. To się nazywa grypa. I inne wirusy chorób układu oddechowego, nie zawsze wiemy, czym one są. Ale nigdy nie widziałam tej reakcji i próbuję zrozumieć dlaczego.
[…] Martwię się o przesłanie do społeczeństwa, o strach przed kontaktem z ludźmi, przebywaniem w tej samej przestrzeni co ludzie, uściskiem dłoni, spotkaniami z ludźmi. Martwię się o wiele, wiele konsekwencji z tym związanych.
[…] W Hubei, w prowincji Hubei, gdzie odnotowano najwięcej przypadków i zgonów, rzeczywista liczba zgłoszonych przypadków wynosi 1 na 1000 osób, a rzeczywisty wskaźnik zgonów wynosi 1 na 20.000. Więc może to by pomogło spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy.
Wywiad
Dr John Ioannidis Professor of Medicine, of Health Research and Policy and of Biomedical Data Science, at Stanford University School of Medicine and a Professor of Statistics at Stanford University School of Humanities and Sciences. Jest dyrektorem Stanford Prevention Research Center, a także współdyrektorem Meta-Research Innovation Center w Stanford (METRICS).
Jest również redaktorem naczelnym European Journal of Clinical Investigation. Był przewodniczącym Katedry Higieny i Epidemiologii Uniwersytetu w Ioannina School of Medicine, a także adiunktem w Tufts University School of Medicine.
Jako lekarz, naukowiec i autor przyczynił się do rozwoju medycyny opartej na dowodach naukowych, epidemiologii, nauki o danych i badań klinicznych. Ponadto był pionierem w dziedzinie meta-badań. Wykazał, że znaczna część opublikowanych badań nie spełnia dobrych naukowych standardów dowodowych.
To, co mówi:
Pacjenci, którzy zostali przebadani na SARS-CoV-2, to nieproporcjonalnie dużo osób z ciężkimi objawami i złymi wynikami. Ponieważ większość systemów opieki zdrowotnej ma ograniczone możliwości testowania, tendencja do selekcji może się jeszcze pogorszyć w najbliższej przyszłości.
Jedyną sytuacją, w której przetestowano całą, zamkniętą populację, był statek wycieczkowy Diamond Princess i jego pasażerowie poddani kwarantannie. Wskaźnik śmiertelności w tym przypadku wyniósł 1,0%, ale była to w dużej mierze populacja starsza, w której wskaźnik śmiertelności z powodu Covid-19 jest znacznie wyższy.
[…] Czy wskaźnik śmiertelności w przypadku Covid-19 może być tak niski? Nie, niektórzy mówią, wskazując na wysoki wskaźnik u osób starszych. Jednak nawet niektóre tak zwane łagodne lub pospolite koronaawirusy, które są znane od dziesięcioleci, mogą mieć wskaźnik śmiertelności nawet 8%, gdy zarażają osoby starsze w domach opieki.
[…] Gdybyśmy nie wiedzieli o nowym wirusie i nie sprawdzali osób za pomocą testów PCR, liczba wszystkich zgonów z powodu „choroby podobnej do grypy” nie wydawałaby się w tym roku niezwykła. Co najwyżej moglibyśmy przypadkowo zauważyć, że grypa w tym sezonie wydaje się być nieco gorsza od przeciętnej.
– „Fiasko w robieniu? W miarę jak trwa pandemia koronaawirusów, podejmujemy decyzje bez wiarygodnych danych”, Stat News, 17 marca 2020 r.
Dr Yoram Lass jest izraelskim lekarzem, politykiem i byłym dyrektorem generalnym Ministerstwa Zdrowia. Pracował również jako prodziekan Wydziału Medycznego Uniwersytetu w Tel Awiwie, a w latach 80. prezentował naukowy program telewizyjny Tatzpit.
Co on mówi:
Włochy są znane z ogromnej zachorowalności na choroby układu oddechowego, ponad trzy razy większej niż jakikolwiek inny kraj europejski. W Stanach Zjednoczonych około 40 000 osób umiera w sezonie regularnej grypy, a na koronaawirusa zmarło do tej pory 40-50 osób, większość z nich w domu opieki w Kirkland w Waszyngtonie.
[…] W każdym kraju więcej ludzi umiera na zwykłą grypę niż tych, którzy umierają na koronaawirus.
[…] …jest bardzo dobry przykład, o którym wszyscy zapominamy: świńska grypa w 2009 roku. To był wirus, który dotarł na świat z Meksyku i do dziś nie ma na niego szczepionki. Ale co? W tamtym czasie nie było Facebooka, a może był, ale był jeszcze w powijakach. Natomiast koronaawirus jest wirusem o charakterze public relations.
Ktokolwiek uważa, że rządy kończą z wirusami, jest w błędzie.
Wywiad w Globes, 22 marca 2020 r.
Dr Pietro Vernazza jest szwajcarskim lekarzem specjalizującym się w chorobach zakaźnych w szpitalu kantonalnym St. Gallen i profesorem polityki zdrowotnej.
Co on mówi:
Mamy wiarygodne dane z Włoch oraz pracę epidemiologów, która została opublikowana w renomowanym czasopiśmie naukowym „Science”, w którym badano rozprzestrzenianie się chorób w Chinach. Wynika z nich jasno, że około 85 procent wszystkich infekcji miało miejsce bez zauważenia infekcji. 90 procent zmarłych pacjentów jest w wieku powyżej 70 lat, 50 procent w wieku powyżej 80 lat.
[…] We Włoszech jedna na dziesięć zdiagnozowanych osób umiera, zgodnie z ustaleniami publikacji naukowej, czyli statystycznie jedna na każde 1000 osób zakażonych. Każdy pojedynczy przypadek jest tragiczny, ale często – podobnie jak sezon grypowy – dotyka ludzi, którzy są pod koniec życia.
[…] Jeśli zamkniemy szkoły, zapobiegniemy szybkiemu uodpornieniu się dzieci.
[…] Powinniśmy lepiej włączać fakty naukowe do decyzji politycznych.
– Wywiad w St. Galler Tagblatt, 22 marca 2020 r.
Frank Ulrich Montgomery jest niemieckim radiologiem, byłym prezesem Niemieckiego Towarzystwa Medycznego i wiceprezesem Światowego Towarzystwa Medycznego.
Co on mówi:
Nie jestem fanem zamykania. Każdy, kto coś takiego narzuca, musi też powiedzieć, kiedy i jak to odebrać. Ponieważ musimy zakładać, że wirus będzie z nami przez długi czas, zastanawiam się, kiedy wrócimy do normy? Nie można zamykać szkół i przedszkoli do końca roku. Bo przynajmniej tak długo potrwa, zanim będziemy mieli szczepionkę. Włochy wprowadziły blokadę i ma odwrotny skutek. Szybko osiągnęły granice swoich możliwości, ale nie spowolniły rozprzestrzeniania się wirusa w zamknięciu.
– Wywiad przeprowadzony w Generale Anzeiger, 18 marca 2020 r.
Prof. Hendrik Streeck jest niemieckim badaczem HIV, epidemiologiem i próbnikiem klinicznym. Jest profesorem wirusologii oraz dyrektorem Instytutu Wirusologii i Badań nad HIV na Uniwersytecie w Bonn.
Co on mówi:
Nowy patogen nie jest aż tak niebezpieczny, jest nawet mniej niebezpieczny niż Sars-1. Szczególne jest to, że Sars-CoV-2 replikuje się w górnej części gardła i dlatego jest dużo bardziej zakaźny, ponieważ wirus skacze z gardła do gardła, że tak powiem. Ale to też jest zaleta: Ponieważ Sars-1 replikuje się w głębokich płucach, nie jest tak zakaźny, ale na pewno dostaje się do płuc, co czyni go bardziej niebezpiecznym. […] Należy również wziąć pod uwagę, że zgony Sars-CoV-2 w Niemczech dotyczyły wyłącznie osób starszych. Na przykład w Heinsbergu 78-letni mężczyzna z wcześniejszymi chorobami zmarł na niewydolność serca, i to bez udziału płuc Sars-2. Ponieważ został zarażony, naturalnie pojawia się w statystykach Covid 19. Ale pytanie brzmi, czy i tak by nie umarł, nawet bez Sars-2.
– Wywiad we Frankfurter Allgemeine (przedruk), 16 marca 2020 r.
Dr Yanis Roussel et. al. – Zespół naukowców z Institut Hospitalo-universitaire Méditerranée Infection, Marseille and the Institut de Recherche pour le Développement, Assistance Publique-Hôpitaux de Marseille, prowadzący recenzowane badanie dotyczące śmiertelności z powodu wirusa koronaawirusowego dla rządu Francji w ramach programu „Investments for the Future”.
Co oni mówią:

  • Według stanu na dzień 2 marca 2020 r. 90 307 pacjentów na całym świecie uzyskało pozytywny wynik testu SARS-CoV-2, przy 3086 zgonach (wskaźnik śmiertelności 3,4%).
    Na dzień 2 marca 2020 r. w krajach OECD 7476 pacjentów wykazało pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2, przy 96 zgonach (wskaźnik śmiertelności 1,3%).Do dnia 2 marca 2020 r. we Francji 191 osób wykazało pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2, przy czym trzy osoby zmarły (wskaźnik śmiertelności 1,6%).
  • W krajach OECD wskaźnik śmiertelności w przypadku SARS-CoV-2 (1,3%) nie różni się znacząco od wskaźnika śmiertelności w przypadku koronaawirusów pospolitych stwierdzonego w szpitalach publicznych w Marsylii we Francji (0,8%; P=0,11).
    Wniosek: 
    Problem SARS-CoV-2 jest prawdopodobnie przeceniany, gdyż co roku na zakażenia dróg oddechowych umiera 2,6 mln osób, podczas gdy w momencie pisania SARS-CoV-2 miało miejsce mniej niż 4000 zgonów…należy zauważyć, że systematyczne badania innych koronaawirusów (ale jeszcze nie dla SARS-CoV-2) wykazały, że odsetek bezobjawowych nosicieli jest równy lub nawet wyższy od odsetka chorych z objawami. Te same dane dla SARS-CoV-2 mogą być wkrótce dostępne, co jeszcze bardziej ograniczy względne ryzyko związane z tą specyficzną patologią.

– SARS-CoV-2: strach a dane”, International Journal of Antimicrobial Agents, 19 marca 2020 r.
Dr David Katz jest amerykańskim lekarzem i założycielem Yale University Prevention Research Center.
Co on mówi:
Jestem głęboko zaniepokojony tym, że konsekwencje społeczne, gospodarcze i zdrowotne tego niemal całkowitego załamania normalnego życia – zamykanie szkół i przedsiębiorstw, zakaz organizowania zgromadzeń – będą długotrwałe i nieszczęśliwe, być może nawet poważniejsze niż bezpośrednie skutki samego wirusa. Giełda papierów wartościowych odbije się w czasie, ale wiele przedsiębiorstw nigdy tego nie zrobi. Bezrobocie, zubożenie i rozpacz, które mogą z tego wyniknąć, będą plagami zdrowia publicznego pierwszego rzędu.
– „Is Our Fight Against Coronavirus Worse Than the Disease”, New York Times 20 marca 2020.
Michael T. Osterholm jest profesorem  i dyrektorem Centrum Badań i Polityki Zakaźnej na Uniwersytecie w Minnesocie.
Co on mówi:
Zastanów się nad skutkami zamknięcia biur, szkół, systemów transportowych, restauracji, hoteli, sklepów, teatrów, sal koncertowych, imprez sportowych i innych obiektów na czas nieokreślony, a także nad tym, że wszyscy ich pracownicy pozostaną bez pracy i zostaną pozbawieni środków do życia publicznego. Prawdopodobnym rezultatem byłaby nie tylko depresja, ale całkowite załamanie gospodarcze, z niezliczoną ilością trwale utraconych miejsc pracy, na długo przed przygotowaniem szczepionki lub przejęciem naturalnej odporności. […]
Najlepszą alternatywą będzie prawdopodobnie pozwolenie osobom o niskim ryzyku zachorowania na poważną chorobę, utrzymanie działalności gospodarczej i produkcyjnej oraz „kierowanie” społeczeństwem, przy jednoczesnym doradzaniu osobom o podwyższonym ryzyku, aby chroniły się poprzez fizyczne zdystansowanie i jak najbardziej agresywne zwiększanie możliwości opieki zdrowotnej. Dzięki temu planowi walki moglibyśmy stopniowo budować odporność bez niszczenia struktury finansowej, na której opiera się nasze życie.
– „Stawiając czoła rzeczywistości covid-19: „Zamknięcie narodowe nie jest żadnym lekarstwem”, Washington Post 21 marca 2020.
Dr Peter Goetzsche jest profesorem projektowania i analizy badań klinicznych na Uniwersytecie w Kopenhadze i założycielem Cochrane Medical Collaboration. Jest autorem kilku książek na temat korupcji w dziedzinie medycyny i władzy dużych firm farmaceutycznych.
To, co mówi:
Naszym głównym problemem jest to, że nikt nigdy nie będzie miał kłopotów z powodu zbyt drakońskich środków. Wpędzą się w kłopoty tylko wtedy, gdy zrobią za mało. Tak więc nasi politycy i osoby zajmujące się zdrowiem publicznym robią o wiele więcej, niż powinni.
Podczas pandemii grypy w 2009 roku nie zastosowano żadnych drakońskich środków i oczywiście nie można ich stosować każdej zimy, która trwa cały rok, ponieważ zawsze gdzieś jest zima. Nie możemy zamknąć całego świata na stałe.
Jeżeli okaże się, że epidemia wkrótce zniknie, to pojawi się kolejka ludzi, którzy będą chcieli za to zapłacić. I możemy być cholernie pewni, że następnym razem znowu zostaną zastosowane drakońskie środki. Ale pamiętajcie żart o tygrysach. „Dlaczego dmuchasz w róg?” „Aby trzymać tygrysy z dala.” „Ale tu nie ma tygrysów.” „Widzisz!”
– „Corona: epidemia masowej paniki”, wpis na blogu „Deadly Medicines” 21 marca 2020 r.
Tłumaczenie z: https://europost.eu/en/a/view/necessary-measures-or-mass-panic-27724

  • Opracowanie:  Kamil Beniuk, Tłumaczenia tekstów z bloga z https://swprs.org/, https://www.evolutamente.it/covid-19-pneumonia-inflammasomes-the-melatonin-connection/
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CAPTCHA ImageChange Image