Marcin Zieliński i pastor Jerzy Rycharski – Agalliasis – Góra Modlitwy 2018

W dniach 13-15/04/2018 odbyła się konferencja „Góra Chwały” zorganizowana przez katolicką wspólnotę charyzmatyczną Agallasis na którą oprócz dwóch kapłanów zaproszeni zostali Marcin Zieliński oraz protestancki pastor Jerzy Rycharski.

https://www.facebook.com/agalliasis/photos/a.206057482860745.51910.204971599636000/1265881130211703/?type=3&theater

Wspólnota Agalliasis jest to katolicka wspólnota charyzmatyczna wyrosła na bazie formacji Ruchu Światło-Życie działająca we Wrocławiu przy parafii św. Anny na Oporowie. 

Zacznę od przypomnienia sprawy która już była poruszana. Wspólnota Agalliasis w lipcu 2017r zaprosiła do wygłoszenia nauczania zielonoświątkową „prorokinię” Marię Dąbrowską. Pani Dąbrowska słynie z tego że posługuje charyzmatem „proroczego śpiewu” jak i cieszy się tym że wiele osób udaje się do niej po „proroctwa” co do ich osobistego życia duchowego. 

Podczas tego spotkania zielonoświątkowa prorokini również zaprezentowała i tłumaczyła katolikom ze wspólnoty Agalliasis na czym polega owy dar proroczego śpiewu „w językach”:

Tyle historii. Jak okazuje się wspólnota poszła o krok dalej i zaprosiła protestanckiego pastora Jerzego Rycharskiego. Pastor Rycharski to bardzo znana postać dla Protestantów oraz dla tych Katolików którzy w imię źle pojętego ekumenizmu jeżdżą na spotkania z takimi osobami jak Randy Clark czy David Hoogan. Pan Rycharski był jednym z organizatorów spotkania pastora Randego Clarka w Kaliszu jak również brał udział w spotkaniu z Davidem Hooganem. 

Pisaliśmy o tym wielokrotnie:

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/135622107036392/

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/162105321054737/

Nie wiem czy pastor Rycharski czy „prorokini” Dąbrowska zostali zaproszeni w imię tak popularnego hasła „wymiany duchowych darów”, jednak dopełnieniem tych dwóch wymienionych osób jest Marcin Zieliński którego wiele z nimi łączy. O sympatii Marcina Zielińskiego do pani Dąbrowskiej mowa była w pierwszym linku. Przykładem wspólnych działań z pastorem Rycharskim niech będą te zdjęcia:

(pastor Rycharski – drugi od lewej Marcina Zielińskiego natomiast pierwszy od lewej to Henryk Wieja)

Tak więc mamy tu posługę modlitewną również z nakładaniem rąk, ramię w ramię z pastorem Rycharskim jak i panem Henrykiem Wieją – członkiem organizacji Global Aweaking Europe.

Inaczej mówiąc katolicka wspólnota Agalliasis zaprasza osobę która stoi za zorganizowaniem przyjazdu do Polski Randego Clarka który jest jedną z głównych osób stojących za „przebudzeniem” zwanym TORONTO BLESSING !

Najbardziej smuci niewiedza dwóch kapłanów : ks.Marka Mekwińskiego oraz ks.Jakuba Hilera – bo jak inaczej nazwać ich obecność i przyzwolenie na ich uczestnictwo.

Chciałbym również przedstawić nauczaniem pastora Rycharskiego wygłoszonego do wspólnoty Agalliasis. Nie zajmowałbym się tak wnikliwie treścią wygłoszonego nauczania gdyby nie to że było ono wygłoszone w katolickiej wspólnocie w obecności księży oraz osób świeckich. 

Zanim przejdę do „krótkiego” opisu nauczania pastora Rycharskiego przypomnę kilka faktów. Jak już wspomniałem pastor Rycharski jest osobą która aktywnie promowała i organizowała przyjazd do Polski zielonoświątkowego pastora Randego Clarka – prekursora demonicznego wydarzenia o nazwie  Toronto Blessing.

Pisaliśmy o tym za każdym razem gdy Randy Clark do Polski przyjeżdżał:

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/129348870997049/

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/130938460838090/

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/162105321054737/

 

Zastanawiam się czy to „duch ekumenizmu i pojednania” skłonił wspólnotę Agalliasis najpierw  do współpracy z „prorokinią” Marią Dąbrowską (o czym wspomniałem powyżej), a teraz do serdecznej przyjaźni z pastorem Rycharskim. Właśnie owocem tej zażyłej współpracy jest „Nauczanie o jedności” wygłoszone przez pastora Rycharskiego.

Jak więc w skrócie wyglądało nauczanie pastora Jerzego Rycharskiego:

Już samo przywitanie pokazuje że pastor Jerzy Rycharski jest serdecznym przyjacielem wspólnoty Agalliasis. Nazywany jest Jureczkiem i został nadzwyczaj serdecznie przyjęty.

 

Pastor Rycharski przychodzi ze slowem proroczym jakie otrzymał we śnie mówiącym „Macie mandat dla jedności … czy go wykorzystacie zależy od was”:

 

oraz pouczeniem o jedności:

 

 

„… Kwestia jedności jest ważna dla naszego kraju naszego narodu i dla Kościoła … to Kościół ma mandat do tego aby uczynić ten kraj jedno” –  Nie pada tutaj podstawowa i najważniejsza kwestia – O JAKI KOŚCIÓŁ CHODZI ? Czym innym jest  pojęcie Kościoła dla Protestanta , a czym innym dla Katolika. Patrząc na skalę głoszonych niejasności może warto przypomnieć nauczanie katolickie wynikające z Magisterium o tym czym jest Kościół:

Deklaracja „Dominus Iesus”

„Istnieje zatem jeden Kościół Chrystusowy, który trwa w Kościele katolickim rządzonym przez Następcę Piotra i przez biskupów w łączności z nim 58. „

„Nie wolno więc wiernym uważać, że Kościół Chrystusowy jest zbiorem — wprawdzie zróżnicowanym, ale zarazem w jakiś sposób zjednoczonym — Kościołów i Wspólnot eklezjalnych. Nie mogą też mniemać, że Kościół Chrystusowy nie istnieje już dziś w żadnym miejscu i dlatego winien być jedynie przedmiotem poszukiwań prowadzonych przez wszystkie Kościoły i wspólnoty» 64”

Przedstawione podejście do różnorodności również w łagodny sposób pomija i zaciera nauczanie o jedności wiary Kościoła Katolickiego. Oczywiście – „każdy ma prawo rozumieć inaczej , słyszeć inaczej” ale każdy ma obowiązek szukania prawdy i zachowywania jej. Prawdę od wieków głosi Kościół Katolicki poprzez swe Magisterium, a nie jest prawdą to że dogmaty ustanowione przez Kościół Katolicki w które każdy katolik wierzyć powinien mogą być unieważnione i mało istotne w imię przedstawionej przez pastora jedności. Zgadzam się – każdy jest godzien szacunku ale jeżeli ktoś błądzi lub głosi herezję to każdy Katolik z miłością powinien go uświadamiać o prawdzie.

„Nie wystarczy podejść do innych, chcieć podjąć z nimi rozmowę, dać im poczucie życzliwości i zaufania, jakim ich darzymy. Trzeba jeszcze zadziałać tak, by doprowadzić do ich nawrócenia. Trzeba przepowiadać prawdę po to, by zwrócili się ku niej. Trzeba ich przywieść do porządku, którego pragnie Bóg. A jest on tylko jeden.”

Paweł VI – przemówienie z 27 czerwca 1968 r.

„Nikt na przykład nie może pragnąć nowości tam, gdzie byłaby ona zdradą wiary; wiary nie można wymyślić, nie wolno nią dowolnie kierować; wiara jest darem, należy jej strzec i nią żyć. Inne rozumowanie może nas doprowadzić do naruszenia wspólnoty kościelnej. (…) Kościół zawsze jest jeden, wspólny, hierarchiczny i jednomyślny. Takim właśnie uczynił go Chrystus, a tradycja apostolska przyczyniła się do jego rozwoju: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym – powiedział Chrystus – wy latoroślami”. Nie zapomnimy nigdy tego zadziwiającego obrazu ewangelicznego. Gałęzie krzewu winnego muszą być podcinane; gdy bowiem odetniemy gałęzie nie przynoszące owocu, inne będą obficiej owocować. Nowość dla samej nowości nie może znaleźć usprawiedliwienia, zwłaszcza gdy poczynimy ustępstwa na rzecz charakterystycznych pokus naszych czasów skłonnych do całkowitego obalenia tradycji, historii i doświadczenia, poprzez które otrzymaliśmy Dobrą Nowinę i dzięki którym istnieje dziś Kościół. Może niektórzy chcieliby zapomnieć o przejętej od przodków spuściźnie, a wychodząc od punktu zerowego, stworzyć na swój sposób Kościół zupełnie nowy i dostosowany do własnych upodobań.”

Paweł VI – Audiencja Generalna, 4 sierpnia 1971.

„Jedność nie oznacza że wszyscy jesteśmy tacy sami”   – Czy tak należy rozumieć rozumieć również Reformację i bunt Lutra ? Innym słyszeniem, innym zrozumieniem Prawdy Objawionej ? Każda herezja może być ubrana w słówka „jedność w różnorodności” , „miłość w jedności” jednak zawsze zostaje herezją i nie ważne w jaki sposób będzie się o tym mówić. Oczywiście w skarbcu Kościoła Katolickiego są różne bogactwa duchowości np. Franciszkańskiej , Salezjańskiej, Ignacjańskiej itd. Jeden Kościół w którym jest pełnia prawdy, a w którym jest tyle różnorodności. Jak już wspomniałem każdego Katolika obowiązuje jedność w uznawaniu dogmatów ponieważ ich właściwa znajomość jest drogą do zbawienia. A co obowiązuje pastora ? To już zależy co tam sobie uzna za właściwe. Taki czy inny zbór czy społeczność chrześcijańska może odrzucić Maryjność, nie wierzyć w realną obecność Pana Jezusa w Eucharystii i twierdzić że idzie się prawdziwą drogą do zbawienia.

Powołując się na List do Koryntian (12,12) na bazie którego pastor Rycharski próbuje wytłumaczyć różnorodność nurtów chrześcijańskich w którym katolicyzm jest jednym z wielu. Bardzo to smutne i wykrzywione ponieważ o ile zgodzę się że w Kościele „Podobnie jak jedno jest ciało, choć składa się z wielu członków, a wszystkie członki ciała, mimo iż są liczne, stanowią jedno ciało, tak też jest i z Chrystusem.” To spuścizna Lutra spowodowała że jena z części Chrystusowego Ciała został ODCIĘTA i zaczęła iść w zupełnie inną drogę odrzucając naukę Chrystusową. Została pozbawiona sakramentów , Maryi oraz łączności apostolskiej od czasów św.Piotra. W taki sposób opisuje się i zamazuje zasadnicze i podstawowe błędy Reformacji, a wszystko w obecności kapłanów i sali wypełnionej katolikami. 

„ … Kościół staje się wyrazem kim naprawdę jest Bóg” – Pytanie powinno być czym według pastora jest Kościół – może wtedy część z obecnych tam osób zrozumiała by skalę zafałszowania prawdziwej nauki.  

Cały ten brak jedności co do prawd wiary , różnorodności twierdzeń które mają decydujący wpływ na zbawienie wyjaśniany jest anegdotą o Żydach. Jednak hebrajski sposób myślenia to nie katolicki sposób myślenia a w tym kontekście służy jedynie za narzędzie do uwiarygodnienia przedstawionych tez:

 „ … także przez łaskę kiedy mamy przebaczenie grzechów także możemy chodzić w jedności” – Jak w takim razie wytłumaczyć owo przebaczenie grzechów ? O tym już pastor nie wspomina. Ponieważ w protestantyzmie nie ma kapłaństwa , a więc i nie ma sakramentu spowiedzi co w konsekwencji nie daje odpuszczenia grzechów.

Mamy również ogłoszenie proroctwa przez pastora Rycharskiego. Pastor Rycharski „ogłasza i prorokuje poprzez swoją wiarę”: „Chcecie żeby Polska poznała Jezusa … jedność Bożych dzieci Kościoła doprowadzi do takiego miejsca gdzie będzie uwolniona wiara nad całym narodem”

Tutaj na chwilę się zatrzymam ponieważ pastor Rycharski jest jednym z liderów ruchu „Polska dla Jezusa„.

„Pastor Jerzy Rycharski – Lider ruchu POLSKA DLA JEZUSA, pastor wspólnoty KOŚCIOŁA BOŻEGO W CHRYSTUSIE w Kaliszu. Od lat nosi w swoim sercu pasję dla Bożej obecności, dla odnowy Kościoła oraz transformację naszego kraju. Bardzo ważną dziedziną jest też modlitwa i działania na rzecz Izraela.”

http://pdj.org.pl/o-nas/zespol-pdj/

Co możemy przeczytać na stronie tego ruchu ?

„Ruch modlitwy „Wstawiennicy za Polskę” powstał jako nieformalna inicjatywa kilku pastorów i misjonarza z USA pod koniec 1998 roku. Celem tego przedsięwzięcia było pobudzenie rzesz wierzących w Polsce do stanięcia w szeregi armii Bożych wojowników w modlitwie, wstawiennictwie o duchowy przełom w kraju. Przełom, który przyniesie zasadniczą zmianę w duchowym klimacie i w rezultacie wielkie żniwo zbawionych dusz dla Królestwa Bożego. Jest to ruch niedenominacyjny gromadzący wierzących z różnych kościołów, wspólnot, denominacji. Wierzymy, że zjednoczeni i poświęceni, oddani Bogu otworzymy drogę dla tego wielkiego żniwa, które Bóg pragnie zebrać w Polsce.

Musimy zdawać sobie sprawę, że Polska nigdy w swojej historii nie doświadczyła naprawdę Bożego poruszenia na większą skalę. I chociaż nazywa się krajem chrześcijańskim tylko niewielu zna osobiście Jezusa Chrystusa jako osobistego Zbawiciela i Pana. Niewielu zna i doświadcza mocy zmartwychwstałego Jezusa w swoim życiu. Chrześcijaństwo bowiem przyszło do Polski jako akt polityczny a nie w wyniku Bożego poruszenia i nawrócenia się ludzi do Jezusa Chrystusa. Ta sytuacja pozwala szatanowi trzymać nasz naród w oszustwie religijności, prowadząc wielu do piekła. Zasłona ciemności nad krajem sprawia, że ewangelia nie może przedostać się do umysłów i serc ludzi.”

http://pdj.org.pl/o-nas/historia/.

Pisaliśmy o tym tu:

https://www.facebook.com/groups/129185981013338/permalink/135605233704746/

Myślę że po tym krótkim wyjaśnieniu można wyciągnąć wnioski jaka to jedność stoi za nauczaniem pastora Rycharskiegojedność pozbawiona doktryn i podziałów wyznaniowych w której nie ma miejsca na jeden prawdziwy apostolski Kościół Katolicki. Co więcej stwierdzenia takie jak:  

„Musimy zdawać sobie sprawę, że Polska nigdy w swojej historii nie doświadczyła naprawdę Bożego poruszenia na większą skalę.”

Przeczytaj jeszcze  Armia Dzieci - Nakładanie rąk i wypędzanie złych duchów jest dla każdego

„Chrześcijaństwo bowiem przyszło do Polski jako akt polityczny a nie w wyniku Bożego poruszenia i nawrócenia się ludzi do Jezusa Chrystusa.”

uderzają w całą historię Kościoła Katolickiego w Polsce jak i naród polski. Nawet nie wiem jak można w ten sposób pisać mając na uwadze olbrzymią rolę w polskim narodzie Kościoła Katolickiego – TO NIEDORZECZNE. Ale jak widać ani katoliccy kapłani ani członkowie wspólnoty Agalliasis nie mają z tym problemu zapraszając pastora Rycharskiego i podejmując z nim serdeczną współpracę.

„… wiecie co to znaczy że przyjdzie objawienie do serc ludzi ? Ludzie zaczną mieć spotkania z Jezusem kiedy my będziemy jedno”Narody zostaną zbawione kiedy Protestanci i Katolicy złączą się w jedno czemu zostanie objawiona moc Boża i zaczną dziać się znaki i cuda – Tak w skrócie wygląda osiągnięcie jedności wśród chrześcijan. Kościół Katolicki nie został zbudowany tylko na znakach i cudach ale również a właściwie przede wszystkim przez krzyż i męczeństwo. Kościół Katolicki zbudowany jest na krwi męczenników, męczenników za prawdę głoszoną od wieków przez Magisterium Kościoła za którą umierały tysiące świetych osób oraz nieznanych świętych którzy są w Niebie.

„chcemy by był zbawiony naród … musimy być jedno. Co to oznacza ? Szacunek do drugiego człowieka , szacunek do kogoś kto inaczej wierzy niż ja …” – Jak najbardziej – szacunek dla człowieka ale nie do błędów które głosi. Tak nauczali święci Kościoła i zawsze mieli dobre serce dla człowieka ale nigdy do herezji które głosi.

„Doktryna katolicka uczy nas, że pierwszym obowiązkiem wynikającym z miłosierdzia nie jest tolerowanie błędów przekonań, jak szczere by one nie były, ani teoretyczna czy praktyczna obojętność w stosunku do błędów czy zła, w którym widzimy pogrążonych naszych braci. (…) Jeśli Jezus był dobry dla błądzących i grzeszników, to jednak nie szanował ich błędnych przekonań, bez względu na to, jak wydawałyby się one szczere. Umiłował wszystkich, aby ich nauczać, nawracać i zbawić. 

Pius X, encyklika Notre Charge Apostolique, 25 sierpnia 1910.

Dalsze nauczanie na podstawie Listu do Efezjan tłumaczy, że Katolicy jak i Protestanci są w „związku małżeńskim” w którym jak i w życiu są różnice  (doktryny) ale nie o nie chodzi bo już nie ma miejsca mówienia „my i oni” jest tylko jedność w Chrystusie, a gdy nadejdzie ta jedność w co pastor Rycharski nieugięcie wierzy, nastąpi niespotykane dotąd namaszczenie i  uwolnienie mocy która spowoduje połączenie nieba i ziemi jak to ma miejsce w modlitwie Pańskiej.

„Bycie Katolikiem to nie jest twoja tożsamość” – mówi pastor Rycharski. „Doktryna nie jest twoją przynależnośćią i nie Kościół zbawia ale Chrystus. Jest jeden Kościół który został podzielony przez co stał się dysfunkcyjny” – Naprawdę przerażające w jaki sposób zostaje pominięty i zniweczony cały dorobek doktorów papieży i świętych Kościoła Katolickiego. 

„Nauk wierze przeciwnych, zwłaszcza, jeśli przez Kościół potępione zostały, nie tylko nie wolno wiernym bronić jako rzeczywistych zdobyczy wiedzy, ale owszem obowiązani są ściśle mieć je za błędy pod złudnym pozorem prawdy ukryte.” 

Sobór Watykański (1870), Konstytucja dogmatyczna o wierze katolickiej, Rozdz. 4

Czy pastor Rycharski wie w ogóle o co chodzi w Mszy Świętej ? Czy pastor rozumie że Msza Świeta nie jest pamiątka protestancką ani spotkaniem na którym wszyscy mają posługiwać sobie nawzajem nadzwyczajnymi darami ? Niedopuszczalne jest zrównywanie Mszy Świętej podczas której ofiaruje się i przeistacza sam Pan Jezus Chrystus, z pamiątką protestancką w której przeistoczenia nie ma. Mamy tu kolejny zabieg zacierania różnic pomiędzy denominacjami.

„Kiedy Kościół dojdzie do jedności … zobaczymy jak Boża moc zostanie uwolniona i namaszczenie będzie uwolnione i namaszczenie którego jeszcze nigdy Polska nie widziała będzie uwolniony poziom namaszczenia poziom znaków i cudów Bożego nadprzyrodzonego działania którego jeszcze nikt dotąd nie doświadczył i nie widział” – To typowy mesjanizm zielonoświątkowy na kanwie którego do Polski sprowadzani są znani na świecie heretycy zielonoświątkowi jak opisany przeze mnie niedawno Leif Hethland. 

Podsumowaniem niech będą następujące słowa:

„Nie chodzi tu o modyfikację depozytu wiary, o zmianę znaczenia dogmatów, o usunięcie w nich istotnych słów, o dostosowanie prawdy do upodobań epoki, o wymazanie niektórych artykułów Credo pod fałszywym pretekstem, że nie są one już dziś zrozumiałe. Jedność, jakiej pragnie Bóg, może się urzeczywistnić tylko dzięki powszechnej wierności wobec całej treści wiary objawionej. Kompromis w sprawach wiary sprzeciwia się Bogu, który jest Prawdą. „

Encyklika „Ut Unum Sint” – św.Jan Pawłę II

Pełnia prawdy jest zawarta w nauczaniu Magisterium Kościoła Katolickiego – nigdzie indziej.

Natomiast to kapłanom, którzy z wielką aprobatą przyjęli nauczanie pastora Rycharskiego zapoznanie się z tym cytatem:

„Żadnemu z kapłanów nie wolno być nieświadomym praw kościelnych, ani też nie wolno mu czynić czegokolwiek co by mogło sprzeciwiać się regułom Ojców Kościoła; i chociaż nie jest zobowiązany znać wszystkie subtelności prawa, to jednak nie może bez winy nie znać obowiązujących powszechnych praw kościelnych odnoszących się do swej służby kapłańskiej.”

Św. Antonin arcybiskup Florencki

Piotr Aksorz

Print Friendly, PDF & Email

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA ImageChange Image