ateizm

Testimonium Flavianum – odparcie wszystkich zarzutów oraz argumenty za autentycznością

W niniejszym tekście obalę wszystkie znane szerzej zarzuty przeciw Testimonium Flavianum, jak też przedstawię szczegółowe argumenty pozytywne za autentycznością tego tekstu, wskazujące na to, że Flawiusz mógł napisać taki urywek. Ponadto wykażę, że fragment ten nie mógł wyjść spod ręki…

Czy ateizm jest „racjonalny”?

Bardzo często wśród tzw. racjonalistów spotyka się zarzut, że chrześcijaństwo jest „nieracjonalne”. Ale czy ateizm jest w ogóle racjonalny? Czy w ogóle można udowodnić, że coś jest racjonalne lub nieracjonalne i czy da się przeprowadzić granicę między tymi pojęciami?  …

Matematyka kontra racjonalizm

Jak wiadomo matematyka należy do dziedziny tak zwanych uniwersaliów (zwanych też powszechnikami), czyli jej konstrukcje nie występują w świecie rzeczywistym i są jedynie tworem ludzkiego mózgu. Tu zaczynają się właśnie przysłowiowe schody wziąwszy pod uwagę to, że dla racjonalistów realne…

Czy skuteczność nauki w praktyce dowodzi, że poznaje ona prawdę o świecie?

Ateiści powołujący się na wyższość nauki nad religią w swej argumentacji twierdzą, że nauka dość dobrze „sprawdza się” w praktyce i w technologicznym świecie, więc osądy „naukowego ateisty” o rzeczywistości są w pełni wiarygodne i dużo bardziej osadzone w realiach…

Czy religia rywalizuje z nauką w kwestii objaśniania świata?

Istnieje pewne ateistyczne przekonanie, zgodnie z którym religia na początku służyła człowiekowi do „wyjaśniania świata” i „tłumaczenia zjawisk przyrodniczych”. Tezę taką rozpowszechniali zwłaszcza religioznawcy marksistowscy i jest ona podtrzymywana do dzisiaj przez neoateistów zafascynowanych scjentyzmem          Istnieje…

Czy ateista nie myśli życzeniowo?

Czy myślenie życzeniowe jest wyłącznie domeną teistów? Taki zarzut stawiają ateiści. Sprawdzimy.        Ateiści często powtarzają zarzut wobec teistów, że teiści „myślą życzeniowo” (ang. wishfull thinking). Zgodnie z tym zarzutem wiara w Boga ma być motywowana jedynie jako „chciejstwo”.…