Trójca Święta, Atanazy i antytrynitarze

Św. Atanazy (295-373) na Soborze Nicejskim (325) był sekretarzem swego biskupa Aleksandra (†328), po którym też przejął biskupstwo w Aleksandrii. Na te lata, aż do końca życia, przypada jego intensywna walka z herezją ariańską, czego owocem są między innymi jego pisma i korespondencja.

Niestety nie dane mu było dożyć do Soboru Konstantynopolitańskiego (381), aby mógł w opublikowanym Credo ujrzeć swoją cząstkę, tego, czego bronił przed heretykami przez lata. Zapewne też podpisałby się pod dodanymi słowami do Symbolu Nicejskiego dotyczącymi wiary w Ducha Św. „Pana i Ożywiciela, który od Ojca pochodzi, którego należy czcić i wielbić wraz z Ojcem i Synem, który przemawiał przez proroków”.

Za życia Atanazego Wielkiego prócz arian uważających Jezusa za stworzenie, pojawili się też tzw. tropicy zwani też pneumatomachami czy duchoburcami, którzy choć nie godzili się na to by Chrystusa uważano za stwór Boży, to dla odmiany Ducha Św. uważali za stworzenie i identyfikowali Go z aniołem.

Takim ludziom wiele uwagi poświęcił Atanazy w swych „Listach do Serapiona”, swego przyjaciela, biskupa Thmuis.

Ciekawe jest to, że tamtejsi antytrynitarze różnili się od obecnych tym, że przynajmniej uznawali osobowość Ducha Św. Dzisiejsi na ogół uznają Go za bezosobową moc, siłę, wpływ czy energię Boga, tamci zaś za najwyższej rangi anioła.

Ponieważ nie sposób przytoczyć, z powodu wielości i obszerności dzieł, całości argumentacji Atanazego przekażemy tylko jego główne myśli i omówienia najważniejszych cytatów biblijnych kierowanych przeciw heretykom różnej maści.

Z powodu tego, że dzisiejsi antytrynitarze często zarzucają Atanazemu to, że niby z filozofii, a nie z Pisma Św. czerpie potwierdzenie nauki o Trójcy Św., zwróćmy uwagę właśnie na biblijną podbudowę jego argumentacji. Nie ma nawet potrzeby by komentować jego wykładnię.

Niewiele w języku polskim ukazało się dzieł Atanazego („Listy do Serapiona” [4 listy], „Żywot świętego Antoniego”, „Apologie” [„Apologia przeciw arianom”, „Apologia do Konstancjusza”, „Apologia własnej ucieczki”]), ale i ta opublikowana część wystarczająco dobitnie ukazuje jego wiarę w Trójcę Św.

Jednak szkoda, że nie ukazały się do dziś w języku polskim jego „Mowy przeciw arianom”. Zainteresowanych odsyłam do tekstów i stron obcojęzycznych, ale tu warto choć wspomnieć, co mowy te zawierają:

„Mowa pierwsza jest obroną Symbolu Nicejskiego i podaje naukę Ariusza wg jego Thaleia. Druga i trzecia zwalcza ariańską interpretację tekstów Pisma św., w których zachodzą wyrażenia, trudne do zrozumienia o zrodzeniu Syna (Hbr 3:2; Dz 2:36; szczególnie Prz 8:22), o wcieleniu i o stosunku Syna do Ojca (Mt 28:18; J 3:35; Mt 26:39; J 12:27; Mk 13:32; Łk 2:52)” („Słownik Wczesnochrześcijańskiego Piśmiennictwa” J.M.Szymusiak SJ, ks.M.Starowieyski, Poznań 1971, s. 58).

Poniżej zamieszczamy najbardziej charakterystyczne fragmenty z „Listów do Serapiona” oraz kilka cytatów z innych pism Atanazego. Dotyczą one następujących tematów:

1) Zrodzony, a nie stworzony i odwieczny Syn Boży.

2) Bóstwo Chrystusa.

3) Osobowość i Bóstwo Ducha Świętego.

4) Trójca Święta.

5) Symbol Atanazjański.

Zrodzony, a nie stworzony i odwieczny Syn Boży

Atanazy zdecydowanie uczy o zrodzeniu Syna i Jego odwiecznym istnieniu wraz z Ojcem i Duchem Św.

„Narodzenie Syna z Ojca zupełnie jest inne niż w ludzkiej naturze, dlatego nie tylko jest On podobny do substancji Ojca, lecz nie może być od niej oddzielony, gdyż On i Ojciec jedno stanowią [por. J 10:30]” („List o dekretach Soboru Nicejskiego” cyt. za „Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962, s.355).

„Albowiem jak nie jest stworzeniem Syn, który trwa w Ojcu, a Ojciec w Nim [por. J 14:10], lecz jest ścisle związany z substancją Ojca – z tym stwierdzeniem nawet wy [tropicy] się zgadzacie – tak samo do istot stworzonych nie godzi się zaliczać Ducha, który trwa w Synu, a Syn w Nim, nie wolno oddzielać Go od Słowa i w ten sposób pozbawiać Trójcę doskonałości” („List do Serapiona” 1:21).

„przecież nie jest też stworzeniem Syn, który istnieje w postaci Boga [por. Flp 2:6]” („List do Serapiona” 3:3).

Odwieczny

„Prawdziwa zaś nauka, nad którą i oni [arianie] powinni się zastanowić, brzmi następująco: Jeśli Bóg jest Źródłem, Światłem i Ojcem, to nie godzi się twierdzić, że Źródło jest suche, że Światło nie ma blasku, a Bóg jest bez Słowa, gdyż w ten sposób pozbawialibyśmy Boga mądrości, rozumu i blasku. Skoro zatem Ojciec jest wieczny, to i Syn musi być wieczny; nie ulega bowiem wątpliwości, że wszystko, co uznamy za właściwość Ojca, jest również własnością Syna, albowiem Pan powiedział: ‘Wszystko co ma Ojciec, jest Moje’ [J 16:15], a ‘Wszystko, co jest Moje, należy do Ojca’ [J 17:10]. Ojciec więc jest wieczny i wieczny jest Syn, On to bowiem stworzył wieki [por. Hbr 1:2]; Ojciec jest ‘Tym, który jest’ [Wj 3:14], a zatem i Syn musi być ‘Tym, który jest’, skoro, wedle słów Pawła, ‘[Chrystus] jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki, amen’ [Rz 9:5]. Nie wolno mówić, że był czas, w którym nie istniał Ojciec; nie godzi się też twierdzić tak o Synu” („List do Serapiona” 2:2).

„Kiedy zaś mówi: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca’ [J 14:9], oraz: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10], wskazuje, że jest wieczny i współistotny Ojcu” („List do Serapiona” 2:9).

„Dalej, żadne stworzenie nie jest niezmienne z natury. Oto niektórzy aniołowie ‘nie zachowali swej godności’ [Jud 6], ‘gwiazdy nie są czyste przed Jego obliczem’ [Hi 25:5], diabeł spadł z nieba, Adam dopuścił się grzechu, a wszystkie byty podlegają przemianom. Syn zaś jest niewzruszony i niezmienny tak samo jak Ojciec. Wspomina o tym Paweł, cytując słowa (…) Psalmu: ‘Tyś, Panie, na początku osadził ziemię, dziełem też Twoich rąk są niebiosa. One przeminą, ale Ty zostaniesz, wszystko jak szata się zestarzeje i jak płaszcz je zwiniesz, i odmienią się. Ty zaś jesteś ten sam, a Twoje lata się nie skończą’ [Hbr 1:10-12, Ps 102:26-28]. I mówi dalej: ‘Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam także na wieki’ [Hbr 13:8]” („List do Serapiona” 2:3).

„Pan mnie stworzył” (Prz 8:22)

Atanazy uważał, że słowa „Pan mnie stworzył” odnoszą się do stworzenia Jezusa jako człowieka, gdy począł się w łonie Maryi. Dla niego powyższe zdanie było pewną zapowiedzią, podobnie jak słowa „W Nim [Chrystusie] wybrał nas [Bóg] przed założeniem świata” (Ef 1:4). Jak wtedy literalnie Bóg nie stworzył Syna, tak samo literalnie nie wybrał nas, gdy jeszcze nie istniał świat, lecz dopiero od momentu, gdy każdy z nas zaistniał.

„Arianie próbują znaleźć dla siebie usprawiedliwienie w tym oto zapisie Księgi Przysłów: ‘Pan stworzył Mnie jako początek dróg swoich w dziełach swoich’ [Prz 8:22], i wyciągają stąd następujący wniosek: Jeśli [Pan] stworzył, to [Syn] jest stworzeniem. Musimy więc przeanalizować ten tekst i wykazać, że i tu [arianie] popełniają błąd i nie rozumieją sensu Pisma Bożego. Jeśli jest Synem, nie może być nazywany stworzeniem; jeśli zaś jest stworzeniem, nie nazywajcie Go Synem. Wskazaliśmy przecież (…) jak wielka jest różnica między stworzeniem i Synem. Jeśli dalej nasze wtajemniczenie nie dotyczy Stwórcy i stworzenia, lecz Ojca i Syna, to nie możemy nazywać Pana stworzeniem lecz Synem. Powiadają: ‘Czyż nie tak właśnie napisano?’ Owszem, napisano tak, i napisano prawidłowo, lecz heretycy błędnie rozumieją owo prawidłowe stwierdzenie. Gdyby bowiem znali i rozumieli sens chrześcijaństwa, nie nazywaliby stworzeniem Pana chwały [por. 1Kor 2:8] i nie występowaliby przeciwko słusznemu zapisowi. Oni jednak ‘nie pojęli ani nie zrozumieli, i dlatego – jak jest napisane – błąkają się w ciemnościach’ [Ps 82:5]” („List do Serapiona” 2:7).

„Pismo nie zataiło też, lecz stwierdziło wyraźnie, że [Bóg Go] stworzył; stwierdzenie to zaś odnosi się tylko do ludzi. Albowiem my, ludzie, zostaliśmy stworzeni. Lecz podobnie jak wówczas, gdy słyszymy, że był głodny, że spał, że został ubiczowany, nie odrzucamy Jego Bóstwa, tak samo, gdy czytamy, że Bóg Go stworzył, zgodnie z logiką pamiętamy, że będąc Bogiem został stworzony jako człowiek. Albowiem zostać stworzonym jest to właściwość ludzka, podobnie jak wspomniane wyżej cechy, na przykład odczuwanie głodu i temu podobne” („List do Serapiona” 2:8).

Patrz też poniżej podrozdział ‘Świadectwo Antoniego Pustelnika’ w rozdziale „Bóstwo Chrystusa”.

Bóstwo Chrystusa

W pismach Atanazego znajdziemy setki zdań o Bóstwie Chrystusa. Oto tylko niektóre:

„A kiedy później pokazał, że jest Bogiem, i uzdrowił człowieka mającego suchą rękę, ‘faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw niemu…’ [Mt 12:14-15]” („Apologia własnej ucieczki” 12).

„Dla Niego zatem, Boga i Słowa Ojca, nie nadeszła jeszcze godzina, mimo, że sam jest twórcą godzin [por. J 2:4, 7:6] (…) On sam, będąc Stwórcą, odmierzył [czas] każdemu zgodnie z wolą Ojca.” („Apologia własnej ucieczki” 14).

„A Pan nasz, mimo, że był Bogiem i Synem Ojca i znał czas życia, który wszystkim wymierzył, a także czas męki, który wyznaczył własnemu ciału, kiedy dla nas stał się człowiekiem – dopóki nie nadszedł jego czas, ukrywał się jak my, kiedy Go szukano, a kiedy Go ścigano, uciekał, krzyżował plany wrogom przez całe życie i ‘poszedłszy pośród nich oddalił się’ [Łk 4:30]” („Apologia własnej ucieczki” 15).

Bóg (J 1:1)

„Nasza wiara w Chrystusa zawiera w sobie taką oto prawdę: Syn Boży, który jest Bogiem Słowem (albowiem ‘na początku było Słowo i Słowo było Bogiem’ [J 1:1]), który jest mądrością i mocą Ojca (albowiem ‘Chrystus jest mocą Bożą i mądrością Bożą’ [1Kor 1:24]), na końcu wieków stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Otóż Jan stwierdził najpierw: ‘Na początku było Słowo’ a później dodał: ‘A Słowo ciałem się stało’ [J 1:14], to znaczy ‘stało się człowiekiem’.” („List do Serapiona” 2:7).

„Bóg błogosławiony na wieki” (Rz 9:5)

„Ojciec jest ‘Tym, który jest’ [Wj 3:14], a zatem i Syn musi być ‘Tym, który jest’, skoro, wedle słów Pawła, ‘[Chrystus] jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki, amen’ [Rz 9:5]” („List do Serapiona” 2:2).

„Jak bowiem Tym, który jest [Wj 3:14], jest Ojciec, tak samo też Tym, który jest, Bogiem ponad wszystkimi [Rz 9:5], jest Jego Słowo” („List do Serapiona” 1:28).

„Albowiem ‘na początku stworzył Bóg niebo i ziemię’ [Rdz 1:1], i wszystko, co się w nich znajduje; powiedział: ‘Moja ręka to wszystko uczyniła’ [Iz 66:2]. Natomiast Syn jest ‘Tym, który istnieje’ [Wj 3:14], jest Bogiem ponad wszystkim [Rz 9:5], tak samo, jak Ojciec” („List do Serapiona” 2:4).

Bóg (1Tm 3:16)

„Wszak i Apostoł wybacza im i jak gdyby wyciąga do nich rękę, mówiąc: ‘Bez wątpienia wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele’ [1Tm 3:16 wg niektórych kodeksów]” („List do Serapiona” 4:15).

Prawdziwy Bóg (1J 5:20)

„Ojciec jest Światłością, Syn jest Blaskiem i prawdziwą Światłością [por. J 1:9]. Ojciec jest prawdziwym Bogiem i Syn jest prawdziwym Bogiem – bo Jan napisał: ‘Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Jego Synu Jezusie Chrystusie. On zaś jest prawdziwym Bogiem i Życiem wiecznym [1J 5:20]” („List do Serapiona” 2:2).

Wszechmogący (Ap 1:8)

„Nie wolno mówić, że był czas, w którym nie istniał Ojciec; nie godzi się też twierdzić tak o Synu. Ojciec jest wszechmogący; wszechmogący jest również Syn, skoro Jan powiada: ‘Ten, który jest, który był i który przychodzi, Wszechmogący’ [Ap 1:8]” („List do Serapiona” 2:2).

„Ten, który jest” (Wj 3:14)

„Skoro zatem Ojciec jest wieczny, to i Syn musi być wieczny; nie ulega bowiem wątpliwości, że wszystko, co uznamy za właściwość Ojca, jest również własnością Syna, albowiem Pan powiedział: ‘Wszystko co ma Ojciec, jest Moje’ [J 16:15], a ‘Wszystko, co jest Moje, należy do Ojca’ [J 17:10]. Ojciec więc jest wieczny i wieczny jest Syn, On to bowiem stworzył wieki [por. Hbr 1:2]; Ojciec jest ‘Tym, który jest’ [Wj 3:14], a zatem i Syn musi być ‘Tym, który jest’, skoro, wedle słów Pawła, ‘[Chrystus] jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki, amen’ [Rz 9:5]” („List do Serapiona” 2:2).

„Trójca jest więc Trójcą nie z nazwy i z pozoru, lecz jest Nią naprawdę i rzeczywiście. Jak bowiem Tym, który jest [Wj 3:14], jest Ojciec, tak samo też Tym, który jest, Bogiem ponad wszystkimi [Rz 9:5], jest Jego Słowo. Również Duch Święty nie jest pozbawiony istnienia, lecz bytuje i istnieje prawdziwie” („List do Serapiona” 1:28).

„Albowiem ‘na początku stworzył Bóg niebo i ziemię’ [Rdz 1:1], i wszystko, co się w nich znajduje; powiedział: ‘Moja ręka to wszystko uczyniła’ [Iz 66:2]. Natomiast Syn jest ‘Tym, który istnieje’ [Wj 3:14], jest Bogiem ponad wszystkim [Rz 9:5], tak samo, jak Ojciec. Tę tezę udowodniliśmy. Nie jest tworzony, lecz sam tworzy, nie jest stworzeniem, lecz Stwórcą i wykonawcą dzieł Ojca. Przez Niego bowiem zostały stworzone wieki, wszystko ‘przez Niego się stało, a bez Niego nic się nie stało’ [J 1:3]; i jak poucza Apostoł na podstawie Psalmu, On ‘na początku osadził ziemię, a niebiosa są dziełem rąk Jego’ [Hbr 1:10, Ps 102:26]” („List do Serapiona” 2:4).

Stwórca (Hbr 1:10, Ps 102:26, J 1:3)

„Natomiast Syn jest ‘Tym, który istnieje’ [Wj 3:14], jest Bogiem ponad wszystkim [Rz 9:5], tak samo, jak Ojciec. (…) Nie jest tworzony, lecz sam tworzy, nie jest stworzeniem, lecz Stwórcą i wykonawcą dzieł Ojca. Przez Niego bowiem zostały stworzone wieki, wszystko ‘przez Niego się stało, a bez Niego nic się nie stało’ [J 1:3]; i jak poucza Apostoł na podstawie Psalmu, On ‘na początku osadził ziemię, a niebiosa są dziełem rąk Jego’ [Hbr 1:10, Ps 102:26]” („List do Serapiona” 2:4).

„Bogami jesteście” (J 10:35)

„Jeśli zaś niektórych ludzi nazwano bogami, to nie są oni bogami z natury, lecz przez uczestnictwo w Synu. Sam Syn bowiem powiedział: ‘Jeśli nazwał bogami tych, do których zostało skierowane Słowo Boże’ [J 10:35]. Zdarza się więc, że zmieniają się w bogów ci, którzy nie są nimi z natury; chodzi mianowicie o tych, którzy słyszą: ‘Ja powiedziałem: Jesteście bogami i wszyscy – synami Najwyższego. Wy jednak umieracie jak ludzie’ [Ps 82:6-7]. Należał do ich grona ten, któremu powiedziano: ‘Jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem’ [Ez 28:2]. Syn zaś jest prawdziwym Bogiem tak samo, jak Ojciec, bo jest w Ojcu, a Ojciec jest w Synu. Pisał o tym Jan, jak stwierdziliśmy wyżej [1J 5:20, J 14:10].” („List do Serapiona” 2:4).

„Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie” (J 14:10-11)

„Izajasz zaś woła donośnie: ‘Pracownicy Egiptu i kupcy z Etiopii, i Sabejczycy, ludzie o rosłej postawie, przyjdą do Ciebie i będą chodzić za Tobą w kajdanach, na twarz będą przed Tobą upadać i mówić: «W Tobie jest Bóg. Albowiem Ty jesteś Bogiem Izraela, a myśmy Go nie znali» [Iz 45:14-15]. A któż jest owym Bogiem, w którym jest Bóg? Czyż nie Syn, który mówi: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10]” („List do Serapiona” 2:4).

„Kiedy zaś mówi: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca’ [J 14:9], oraz: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10], wskazuje, że jest wieczny i współistotny Ojcu” („List do Serapiona” 2:9).

„pragnął zaś, odczuwał zmęczenie i cierpiał jako człowiek mający ciało: nie były to bowiem cechy Bóstwa. Jako Bóg mówił: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:11], jako istota mająca ciało, ganił Żydów: (…) [J 8:40]” („List do Serapiona” 4:14).

„‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie’ [J 14:10]. Syn bowiem jest w Ojcu, o ile można tak sądzić, ponieważ to wszystko, co jest Synem, stanowi właściwość natury Ojca, podobnie jak np. ze światła powstaje blask, a ze źródła strumień. Do tego stopnia ma to miejsce, iż kto widzi Syna, widzi także to, co jest właściwe Ojcu i że z Ojca posiada On wieczne swe istnienie. Tak samo i odwrotnie: Ojciec jest w Synu, ponieważ Syn jest tym, co stanowi właściwość Ojca, podobnie jak słońce widzimy w blasku, myśl ujawnia się w słowie, a źródło w strumieniu. Dlatego też kto wpatruje się w Syna, poznaje równocześnie to, co stanowi właściwe przymioty natury Ojca i pojmuje istnienie Ojca w Synu. Ponieważ formą i bóstwem Ojca jest to, co nazywamy Synem, wobec tego wynika stąd, że Syn jest w Ojcu a Ojciec w Synu. Dlatego przedtem powiedziawszy, że ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], słusznie tu dodaje mówiąc: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie’ [J 14:10], by mianowicie wykazać nam tożsamość bóstwa i jedność natury obydwu” („Mowy przeciw arianom” cyt. za „Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962, s.345-6).

Przeczytaj jeszcze  Czy tylko racjonalistyczne ujęcie Biblii i chrześcijaństwa jest naukowe?

„Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10:30)

„Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14:9)

„Splunął jak człowiek [por. J 9:6], ale ślina miała w sobie Boską moc: dzięki niej bowiem sprawił, że odzyskał wzrok człowiek niewidomy od urodzenia. A gdy chciał pokazać, że jest Bogiem, wyraził to ludzkim językiem, mówiąc: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30]. Uzdrawiał samą wolą, ale wyciągnął swą ludzką rękę, gdy uleczył leżącą w gorączce teściową Piotra i gdy wskrzesił martwą córkę przełożonego synagogi [por. Mk 1:13, Mt 9:25]” („List do Serapiona” 4:14).

„Kiedy zaś mówi: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca’ [J 14:9], oraz: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10], wskazuje, że jest wieczny i współistotny Ojcu” („List do Serapiona” 2:9).

„I w ogóle nie ma niczego takiego, czym jest Ojciec, a czym nie byłby Syn. Syn jest w Ojcu, a Ojciec w Synu, dlatego że w Synu jest to, co do Ojca należy, a wiadomo, że wszystko to jest również w Ojcu. W tym samym sensie rozumiemy też zdanie: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ponieważ nie jest tak, że co innego jest w Ojcu, a co innego w Synu, lecz cokolwiek ma Ojciec, to samo też ma Syn. A gdy w Synu widzisz to samo, co dostrzegasz w Ojcu, prawidłowo rozumiesz słowa: ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył także Ojca’ [J 14:9]” („List do Serapiona” 2:2).

„Narodzenie Syna z Ojca zupełnie jest inne niż w ludzkiej naturze, dlatego nie tylko jest On podobny do substancji Ojca, lecz nie może być od niej oddzielony, gdyż On i Ojciec jedno stanowią [por. J 10:30]” („List o dekretach Soboru Nicejskiego” cyt. za „Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962, s.355).

„Wszystko co ma Ojciec, jest Moje” (J 16:15)

„Wszystko bowiem moje jest Twoje…” (J 17:10)

„Skoro zatem Ojciec jest wieczny, to i Syn musi być wieczny; nie ulega bowiem wątpliwości, że wszystko, co uznamy za właściwość Ojca, jest również własnością Syna, albowiem Pan powiedział: ‘Wszystko co ma Ojciec, jest Moje’ [J 16:15], a ‘Wszystko, co jest Moje, należy do Ojca’ [J 17:10]. Ojciec więc jest wieczny i wieczny jest Syn” („List do Serapiona” 2:2).

„Tak też uważali ojcowie, którzy na Soborze w Nicei [325] wyznali, że Syn jest współistotny Ojcu i pochodzi z Jego substancji. Słusznie bowiem zauważyli, że istota stworzona nigdy nie mogłaby powiedzieć: ‘Wszystko, co ma Ojciec, jest Moje’ [J 16:15]” („List do Serapiona” 2:5).

„Postać Boża” (Flp 2:6-8)

„Całe Pismo Boże mówi o tym zbawczym planie (…) Paweł: ‘On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie przyjąwszy postać sługi, a w zewnętrznym przejawie uznany za czlowieka. Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej’ [Flp 2:6-8]. Dlatego też będąc Bogiem i stawszy się Człowiekiem, jako Bóg wskrzeszał umarłych, słowem leczył wszystkich chorych, zamieniał wodę w wino – nie były to bowiem dzieła człowieka; pragnął zaś, odczuwał zmęczenie i cierpiał jako człowiek mający ciało: nie były to bowiem cechy Bóstwa” („List do Serapiona” 4:14).

Syn współistotny Ojcu

„Również dalsze nasze rozważania pozwolą uświadomić sobie, jak niedorzeczna jest ariańska herezja. Otóż, jeśli jesteśmy do kogoś podobni, jeśli jesteśmy z kimś identyczni, to jesteśmy też z nim współistotni. Jako ludzie jesteśmy podobni do siebie wzajemnie, mamy identyczną naturę, a zatem jesteśmy współistotni między sobą. Wszyscy wszak jesteśmy jednakowo śmiertelni, podlegamy zniszczeniu, jesteśmy zmienni, powstaliśmy z niczego. Również aniołowie i wszystkie inne byty są z natury podobne do siebie nawzajem. Niechaj więc owi nazbyt dociekliwi oponenci zastanowią się, czy byty stworzone są w czymkolwiek podobne do Syna, czy w istotach stworzonych można odnaleźć właściwości Syna, iżby mogli zdobyć się na odwagę i stwierdzić, że Słowo Boże jest stworzeniem” („List do Serapiona” 2:3).

„Jeśli tak jest i tak zostało napisane, jeśli Syn jest zupełnie niepodobny do istot stworzonych, a wszystko, co należy do Ojca, jest własnością Syna, to któż może nie rozumieć, że Syn jest współistotny Ojcu? Gdyby był podobny do stworzeń i pokrewny im, byłby z nimi współistotny; ponieważ jednak Jego substancja nie ma nic wspólnego z substancją stworzeń, a ściśle jest związana z substancją Ojca (bo Syn niczym się od Ojca nie różni), ponieważ wszelka właściwość Ojca jest też i Jego właściwością, to Syn rzeczywiście musi być współistotny Ojcu. Tak też uważali ojcowie, którzy na Soborze w Nicei [325] wyznali, że Syn jest współistotny Ojcu i pochodzi z Jego substancji. Słusznie bowiem zauważyli, że istota stworzona nigdy nie mogłaby powiedzieć: ‘Wszystko, co ma Ojciec, jest Moje’ [J 16:15]” („List do Serapiona” 2:5).

„Oto bowiem nie mówimy, że nasi ojcowie nas stworzyli, lecz nazywamy ich rodzicami; nas samych zaś nikt nie nazwie stworzeniami rodziców, można zaś nazywać nas naturalnymi synami, współistotnymi rodzicom; tak samo więc, jeśli Bóg jest Ojcem, to oczywiście naturalnego i współistotnego z Nim Syna. Abraham przecież nie stworzył Izaaka, lecz go zrodził [=spłodził]. (…) Rację zaś ma ten, kto twierdzi, że Syn jest całkowicie współistotny ze swym Ojcem. Jeśli przeto istnieje Ojciec i Syn, to Syn musi być prawdziwym i naturalnym Synem. To zaś oznacza, że jest współistotny Ojcu” („List do Serapiona” 2:6).

„Kiedy zaś mówi: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca’ [J 14:9], oraz: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10], wskazuje, że jest wieczny i współistotny Ojcu” („List do Serapiona” 2:9).

Niewiedza Syna (Mk 13:32)

„Jeszcze inne prawidłowo sformułowane zdanie nieprawidłowo rozumieją arianie. Chodzi mi o tekst następujący: ‘O dniu owym albo o owej godzinie nikt nie wie, ani aniołowie, ani Syn’ [Mk 13:32]. Sens tego zdania jest prawidłowy. Oni zaś uważają, że zwrot: ‘ani Syn’, wskazuje na Jego niewiedzę, i wyciągają stąd wniosek, że Syn jest stworzeniem. Tymczasem to nie jest prawdą, uchowaj Boże! (…) Jeśli bowiem, jak jest napisane, stał się człowiekiem, a ludzką cechą jest niewiedza, podobnie jak odczuwanie głodu i tak dalej, – ludzie wszak wiedzą tylko to, co usłyszeli i czego się nauczyli – to dlatego właśnie ujawnia też swoją ludzką niewiedzę, skoro stał się człowiekiem. Przede wszystkim chciał w ten sposób wskazać, że naprawdę ma ludzkie ciało, po wtóre zaś nosząc w swym ciele ludzką niewiedzę chciał ukazać Ojcu doskonałe i święte człowieczeństwo, całkowicie obmyte i oczyszczone. (…) Kiedy zaś mówi: ‘Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ [J 10:30], ‘Kto Mnie zobaczył, zobaczył również Ojca’ [J 14:9], oraz: ‘Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie’ [J 14:10], wskazuje, że jest wieczny i współistotny Ojcu. Podobnie, kiedy mówi: ‘Nikt nie wie, nawet Syn’, przemawia jako człowiek: niewiedza jest przecież ludzką cechą. Kiedy zaś stwierdza: ‘Nikt nie zna Ojca, tylko Syn, ani Syna nikt nie zna, tylko Ojciec’ [Mt 11:27], ma większą wiedzę, aniżeli byty stworzone. W Ewangelii Jana uczniowie tak mówią do Pana: ‘Teraz wiemy, że wiesz wszystko’ [J 16:30]. Wynika stąd jasno, że będąc Słowem, przez które wszystko się stało [por. J 1:3], Chrystus wie wszystko. A ponieważ ów dzień jest częścią wszystkiego, oczywiście i on nadejdzie ‘przez Niego’, choćby arianie tysiąc razy pękli na skutek swej niewiedzy” („List do Serapiona” 2:9).

Świadectwo Antoniego Pustelnika

Wprawdzie poniższe słowa pochodzą od Antoniego Pustelnika (†356), ale zostały przekazane przez Atanazego, w jego dziele pt. „Żywot świętego Antoniego”. Obrazują one wiarę obu świętych oraz biskupów Kościoła tamtych czasów.

„A kiedyś, gdy arianie kłamali, że Antoni myśli tak samo jak oni, oburzał się i gniewał na nich. Potem wezwany przez biskupów i wszystkich braci, opuścił pustynię i udał się do Aleksandrii [między rokiem 326 a 335]. Tam napiętnował publicznie herezję arian, mówiąc o niej, że jest najgorsza i że jest zapowiedzią Antychrysta. A lud natomiast pouczał, że Syn nie jest stworzeniem Boga, ani nie powstał z niczego, co istnieje, ale jest współwieczny Ojcu, z istoty Słowem i Mądrością. Dlatego bezbożnością jest głoszenie, że istniał czas, kiedy Go nie było; był zawsze Słowem współistniejącym z Ojcem. Dlatego nie miejcie nic wspólnego z tymi całkowicie bezbożnymi arianami. ‘Cóż ma wspólnego światłość z ciemnością?’ [2Kor 6:14]. Wy jesteście przecież bogobojnymi chrześcijanami, oni zaś, kiedy mówią, że Ten, który przez Ojca jest Synem Bożym i Słowem, jest stworzeniem, niczym nie różnią się od pogan, którzy służą raczej stworzeniu niż Stwórcy [por. Rz 1:25]. Wierzcie zatem, że wszystko, co jest stworzone, odwraca się od nich, bo Stwórcę i Pana, w którym wszystko powstało, zaliczają do rzeczy, które On uczynił” („Żywot świętego Antoniego” 69).

„A wy przecież oplątani sylogizmami i przesiąknięci sofizmatami nikogo nie nawrócicie z chrześcijaństwa na pogaństwo, my zaś nauczając wiary w Chrystusa osłabiamy wasz zabobon, bo wszyscy wiedzą, że Chrystus jest Bogiem i Synem Bożym” („Żywot świętego Antoniego” 78).

„Jeśli zajdzie potrzeba, odczytajcie [to] również poganom, aby także tą drogą poznali, że Pan nasz, Jezus Chrystus, jest nie tylko Bogiem i Synem Bożym, ale także widzieli, że chrześcijanie, którzy Mu wiernie służą i wierzą w Niego z całą pobożnością, nie tylko wskazują, iż demony, które poganie uważają za bogów, nie są bogami, ale depczą po nich i przeganiają ich jak zwodzicieli niosących zgubę ludziom – przez Chrystusa Jezusa, Pana naszego, któremu chwała na wieki wieków. Amen” („Żywot świętego Antoniego” 94).

Osobowość i Bóstwo Ducha Świętego

Duch Św. jest dla Atanazego Boską osobą, a nie bezosobową mocą, jak uczą dzisiejsi antytrynitarze.

„Również Duch Święty nie jest pozbawiony istnienia, lecz bytuje i istnieje prawdziwie” („List do Serapiona” 1:28).

„Jeśli więc Syn jest ściśle związany z substancją Ojca, ponieważ od Ojca pochodzi, to również Duch, o którym powiedziano, że ‘jest z Boga’, musi być ściśle związany z substancją Syna. Oczywiście, jak Syn jest Synem, tak Duch zwie się Duchem przybrania za synów [por. Rz 8:15]. Jak Syn jest mądrością i prawdą [por. 1Kor 1:24, J 14:6], tak napisano, że Duch jest Duchem mądrości i prawdy [por. Iz 11:2, J 15:26]. Jak Syn jest mocą Bożą i Panem chwały [por. 1Kor 1:24, 2:8], tak Duch zwie się Duchem mocy i Duchem chwały [1P 4:14], gdyż tak wciąż Go określa Pismo. Oto bowiem Paweł tak pisze w Liście do Koryntian: ‘Gdyby bowiem poznali, nie ukrzyżowaliby Pana chwały’ [1Kor 2:8], a w innym miejscu: ‘Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, lecz otrzymaliście Ducha przybrania z synów’ [Rz 8:15], oraz: ‘Bóg wysłał do serc waszych Ducha Syna swego, który woła: «Abba, Ojcze». Piotr zaś pisze: ‘Błogosławieni jesteście, jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa, albowiem Duch chwały i mocy, Duch Boży na was spoczywa’ [1P 4:14 – słowo ‘mocy’ zawierają niektóre kodeksy biblijne]. Sam Pan wreszcie stwierdził, że Duch jest Duchem prawdy i Pocieszycielem [J 14:16-17]. Wynika stąd, że jest w Nim doskonała Trójca” („List do Serapiona” 1:25).

„Ten, który stworzeniu udziela godności synów [por. Rz 8:15], nie może być obcy Synowi; w przeciwnym razie należało by szukać innego Ducha, który byłby zjednoczony ze Słowem. To jednak byłoby niedorzecznością, Duch więc nie jest jedną z istot stworzonych, lecz jest ściśle związany z Bóstwem Ojca i to w Nim właśnie Słowo udziela bytom stworzonym udziału w Bóstwie. Ten zaś, w którym stworzenie otrzymuje udział w Bóstwie, nie może się znajdować poza Boską naturą Ojca” („List do Serapiona” 1:25).

„Takie właśnie pouczenie zawarł Paweł w drugim Liście do Koryntian: ‘Łaska Pana naszego, miłość Boga i udział w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi’ [2Kor 13:13]. Uczestnicząc w Nim mamy miłość Ojca, łaskę Syna oraz udział w Duchu Świętym. Wynika stąd, że jedna jest siła sprawcza Trójcy. Apostoł bowiem nie mówi, że każdy udziela różnych i osobnych darów; przeciwnie, stwierdza, że dary są udzielane w Trójcy i że wszystkie one pochodzą od jednego Boga. Duch zatem nie jest stworzeniem, lecz stanowi jedność z Synem, tak jak Syn stanowi jedność z Ojcem; Duch odbiera chwałę wraz z Ojcem i Synem, wraz z Synem uznawany jest za Boga, a dokonuje tego samego, czego Ojciec dokonuje przez Syna” („List do Serapiona” 1:30-31).

„Na podstawie Pisma Bożego wykazaliśmy zatem, że Duch nie jest stworzeniem, lecz jest ściśle związany z Bóstwem Słowa i Ojca. Takie wszak wnioski na temat świętej i niepodzielnej Trójcy wynikają z nauki świętych, i jedna jest wiara Kościoła powszechnego. Natomiast bzdurne wymysły tropików sprzeczne są z Pismem, a zgadzają się z ariańskimi bzdurami” („List do Serapiona” 1:32).

Duch Święty współistotny Ojcu

„Jasne więc, że Duch nie jest wielością i nie jest aniołem; jest jeden, a raczej jest ściśle związany z jednym Słowem i jednym Bogiem, i jest z Nim współistotny. Już tylko to, co teraz powiedzieliśmy na temat Ducha Bożego, dowodzi, że nie ma On nic wspólnego z naturą i substancją stworzeń, lecz różni się od istot stworzonych, jest ściśle związany z substancją i Bóstwem Syna, należy więc do Trójcy Świętej” („List do Serapiona” 1:27).

Patrz też poniżej rozdział „Trójca Święta”.

Trójca Święta

Oto kilka tekstów Atanazego opartych na Piśmie Św. dotyczących Trójcy Św. Podobnych zdań w jego pismach jest dziesiątki, ale i te cytowane poniżej pozwalają wyrobić sobie opinię na temat nauki Atanazego.

Ps 33:6 i Trójca Święta

„Wynika stąd, że jedna jest siła sprawcza Trójcy. (…) Nie ma przecież niczego, co nie powstałoby albo nie było dokonane przez Słowo w Duchu Świętym. Mówi o tym pieśń Psalmu: ‘Przez Słowo Pana powstały niebiosa, a wszystkie jego zastępy przez Ducha ust Jego’ [Ps 33:6], i Psalm (…): ‘Pośle swe Słowo i każe im tajać, tchnie Ducha swego, a spłyną wody’ [Ps 147:18]. Wedle zaś Apostoła ‘zostaliśmy usprawiedliwieni w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, i w Duchu Boga naszego’ [1Kor 6:11]. Ducha bowiem nie można oddzielać od Słowa” („List do Serapiona” 1:31).

„Jeśli zaś tak napisano w Psalmie, to jasne, że Duch nie jest stworzeniem, lecz bierze udział w akcie stwórczym. Ojciec bowiem stwarza wszystko przez Słowo w Duchu Świętym, ponieważ Duch jest tam, gdzie Słowo, a byty stwarzane za pośrednictwem Słowa moc istnienia otrzymują od Ducha przez Słowo. Tak bowiem napisano w (…) Psalmie: ‘Przez Słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez Ducha ust Jego’ [Ps 33:6]. Ducha bowiem nie można oddzielać od Syna, jak to wynika niezbicie z powyższych stwierdzeń” („List do Serapiona” 3:5).

1Kor 12:4-6 i Trójca Święta

„Dobrze to rozumiał błogosławiony Paweł: nie dzielił on Trójcy, tak jak wy to czynicie, lecz uczył o Jej jedności; oto w Liście do Koryntian mówiąc o darach duchowych i odnosząc wszystkie rzeczy do jednego Boga, Ojca, jak Głowy, tak się wyraził: ‘Różne są dary łaski, ale ten sam Duch, różne są posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, ale ten sam Bóg, Sprawca wszystkiego we wszystkich’ [1Kor 12:4-6]. Dary, których Duch wszystkim udziela, pochodzą od Ojca i rozdawane są za pośrednictwem Słowa. Wszystko bowiem, co do Ojca należy, należy też do Syna, i dlatego dary udzielane przez Syna w Duchu są darami Ojca” („List do Serapiona” 1:30).

Przeczytaj jeszcze  Rady jak bronić się przed Świadkiem Jehowy (cz. I)

„Duch bowiem nie znajduje się poza Słowem, lecz będąc w Słowie, przez Słowo znajduje się w Bogu. Tak więc łaski udzielane są w Trójcy, albowiem, jak pisze Paweł w Liście do Koryntian, w rozdziale łask uczestniczy sam Duch, sam Pan, i sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich [por. 1Kor 12:4-6]. Sam Ojciec bowiem przez Słowo w Duchu Świętym sprawia wszystko i wszystkiego udziela” („List do Serapiona” 3:5).

2Kor 13:13 i Trójca Święta

„Również gdy Duch w nas przebywa, przebywa w nas równocześnie Słowo, które udziela nam Ducha, a w Słowie jest Ojciec, i w ten sposób wypełniają się słowa: ‘Ja i Ojciec przyjdziemy do Niego i będziemy u niego przebywać’ [J 14:23]. Albowiem gdzie jest światło, tam jest i blask, a gdzie blask, tam też jego działanie i świetlana łaska. Takie właśnie pouczenie zawarł Paweł w drugim Liście do Koryntian: ‘Łaska Pana naszego, miłość Boga i udział w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi’ [2Kor 13:13]. Uczestnicząc w Nim mamy miłość Ojca, łaskę Syna oraz udział w Duchu Świętym. Wynika stąd, że jedna jest siła sprawcza Trójcy. Apostoł bowiem nie mówi, że każdy udziela różnych i osobnych darów; przeciwnie, stwierdza, że dary są udzielane w Trójcy i że wszystkie one pochodzą od jednego Boga. Duch zatem nie jest stworzeniem, lecz stanowi jedność z Synem, tak jak Syn stanowi jedność z Ojcem; Duch odbiera chwałę wraz z Ojcem i Synem, wraz z Synem uznawany jest za Boga, a dokonuje tego samego, czego Ojciec dokonuje przez Syna” („List do Serapiona” 1:30-31).

„Wygłaszając modlitwę w intencji Koryntian, Paweł modlił się w Trójcy: ‘Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i udział w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi’ [2Kor 13:13]. Gdy bowiem jesteśmy uczestnikami Ducha, posiadamy też łaskę Słowa, a w Nim miłość Ojca. Jedna jest łaska Trójcy, i tak samo sama Trójca jest niepodzielna. Można to zauważyć również w odniesieniu do świętej Maryi: oto anioł Gabriel posłany, aby Jej zwiastować zstąpienie Słowa, powiedział: ‘Duch Święty zstąpi na Ciebie’, – wiedział, że Duch był w Słowie – i dodał zaraz: ‘A moc Najwyższego Cię osłoni’ [Łk 1:35]. Chrystus jest bowiem mocą Bożą i mądrością Boża [por. 1Kor 1:24]. Skoro zaś Duch był w Słowie, to oczywiste, że poprzez Słowo był też w Bogu. Podobnie – gdy Duch jest w nas, przyjdzie również Syn i Ojciec i zamieszkają w nas [por. J 14:23]. Trójca jest niepodzielna i jedno jest Jej Bóstwo. Taka jest wiara Kościoła powszechnego” („List do Serapiona” 3:6).

Mt 28:19 i Trójca Święta

„Trójca jest niepodzielna i jedno jest Jej Bóstwo. Taka jest wiara Kościoła powszechnego, bo na Trójcy, jak na fundamencie, postawił go Pan, tak mówiąc do uczniów: ‘Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielajac im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego’ [Mt 28:19]. Gdyby Duch był stworzeniem, Pan nie łączyłby Go z Ojcem, gdyż w takim wypadku Trójca byłaby niejednolita i miałaby w sobie jakiś obcy element zewnętrzny. Czego bowiem brakowało Bogu, iżby miał przybierać jakąś obcą substancję, która miałaby razem z Nim odbierać chwałę? (…) dlatego Pan z imieniem Ojca połączył imię Ducha. Chciał wskazać, ze Trójca Święta nie składa się z różnych substancji, to znaczy ze Stwórcy i stworzenia; przeciwnie, Jej Bóstwo jest jedno. Zdawał sobie z tego sprawę Paweł, gdy uczył, że jedna jest łaska udzielana w Trójcy: ‘Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest’ [Ef 4:5]. Jak jeden jest chrzest, tak samo jedna jest wiara: kto bowiem wierzy w Ojca, w Ojcu poznaje Syna oraz Ducha, który jest w Synu. Dlatego też wierzy również w Syna i w Ducha. Jedno jest bowiem Bóstwo Trójcy, które pochodzi od jednego Ojca” („List do Serapiona” 3:6).

„Otóż Syn jest potomkiem substancji i natury Ojca, i taki jest sens tej nazwy. Również Duch, zwany Duchem Boga i w Bogu przebywający, nie jest obcy naturze Syna i Bóstwu Ojca. Dlatego jedno jest Bóstwo w Trójcy – w Ojcu, w Synu i w Duchu [Świętym], i jeden jest chrzest w imię Trójcy oraz jedna wiara w Trójcę” („List do Serapiona” 4:3).

„To bowiem, co jest przekazane w wierze, należy przyjmować bez zbędnych dociekań. Wszak i uczniowie, kiedy usłyszeli: ‘Udzielajcie im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego’ [Mt 28:19], nie dociekali, dlaczego na drugim miejscu jest mowa o Synu, a na trzecim o Duchu, albo dlaczego w ogóle wymieniono Trójcę, lecz uwierzyli tak, jak usłyszeli, i nie pytali, jak wy [tropicy]: ‘Czy zatem Duch jest Synem?’.” („List do Serapiona” 4:5).

Ef 4:6 i Trójca Święta

„W Kościele głoszony jest jeden Bóg, ‘Ten, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich’ [Ef 4:6]. Ponad wszystkimi jest jako Ojciec, jako Początek i Źródło, przez wszystkich – to znaczy przez Słowo, we wszystkich – w Duchu Świętym. Trójca jest więc Trójcą nie z nazwy i z pozoru, lecz jest Nią naprawdę i rzeczywiście. Jak bowiem Tym, który jest [Wj 3:14], jest Ojciec, tak samo też Tym, który jest, Bogiem ponad wszystkimi [Rz 9:5], jest Jego Słowo. Również Duch Święty nie jest pozbawiony istnienia, lecz bytuje i istnieje prawdziwie” („List do Serapiona” 1:28).

J 4:23-24 i Trójca Św.

„Zgadza się to doskonale z argumentami wydobytymi z Pisma świętego dla potwierdzenia prawdy. Nauka nasza tylko stąd pochodzi. Sam bowiem Pan nasz, Jezus Chrystus, osobiście pouczył Samarytankę, a za jej pośrednictwem i nas, że istnieje doskonała, niepodzielna Trójca i jedyne Bóstwo. Sama Prawda [Jezus], powiadam, składa takie świadectwo, zwracając się do Samarytanki: ‘Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, owszem, już nadeszła, kiedy prawdziwi czciciele będą czcić Ojca w Duchu i Prawdzie. Albowiem takich czcicieli chce mieć Ojciec. Bóg jest Duchem, potrzeba więc, aby Jego czciciele oddawali Mu cześć w Duchu i w Prawdzie’ [J 4:23-24]. Wynika stąd, że sam Syn jest Prawdą, jak sam stwierdza: ‘Ja jestem Prawdą’ [J 14:6]” („List do Serapiona” 1:33).

Niektóre inne fragmenty o Trójcy Świętej

„Święta i błogosławiona Trójca jest niepodzielna i stanowi wewnętrzną jedność. Jeśli mówimy o Ojcu, myślimy jednocześnie o Jego Słowie i o Duchu, który jest w Synu. Jeśli wspominamy Syna, w Synu jest Ojciec, a i Duch nie pozostaje poza Słowem. Jedna jest bowiem łaska, która od Ojca pochodzi i przez Syna dopełnia się w Duchu Świętym. Jedno też jest Bóstwo i jeden Bóg, który jest ponad wszystkim, przez wszystko i we wszystkich [por. Ef 4:6]” („List do Serapiona” 1:14).

„Syn nazwany jest Synem Ojca, a Duch Duchem Ojca. Tak więc jedno jest Bóstwo świętej Trójcy i jedna wiara. Z powyższego wynika, że szaleństwem jest twierdzenie, jakoby Duch Święty był stworzeniem; gdyby był stworzeniem, nie zaliczałby się do Trójcy. Cała Trójca wszak jest jednym Bogiem. (…) Otóż do Trójcy nie należy nic, co jest Jej obce, Trójca jest niepodzielna i jednorodna wewnętrznie. Takie stwierdzenia wystarczają wierzącym: dotąd bowiem sięga ludzkie poznanie, to, co jest dalej, cherubini zasłaniają skrzydłami. Kto docieka głębiej, kto usiłuje badać dalej, ten sprzeciwia się Temu, który rzekł: ‘Nie staraj się być mądry ponad miarę, abyś nie popadł w oszołomienie’ [Koh 7:1]. Tego bowiem, co jest dane do wierzenia, nie należy rozważać w ludzkiej mądrości, lecz trzeba przyjąć słuchem wiary. (…) Tak mówił Paweł o tym, co słyszał, o Bogu zaś powiedział: ‘Jakże niezbadane są Jego drogi. Kto bowiem poznał myśl Pana albo kto był Jego doradcą?’ [Rz 11:33-34]” („List do Serapiona” 1:17-18).

„Istnieje więc święta i doskonała Trójca, którą uznajemy w Ojcu, Synu i Duchu Świętym; nie ma w Niej nic poza Nią samą, nie ma w Niej żadnej zewnętrznej domieszki, nie składa się Ona ze Stwórcy i stworzenia, lecz cała jest mocą stwórczą i sprawczą; z natury swej jest jednolita i niepodzielna, i jednolite jest Jej działanie. Ojciec bowiem tworzy wszystko przez Słowo w Duchu Świętym, i w ten sposób zachowana jest jedność świętej Trójcy. (…) Kościół powszechny nic innego nie uznaje (…) nie włącza też do Niej niczego więcej, gdyż wówczas akceptowałby pogański politeizm” („List do Serapiona” 1:28).

„Jeśli zaś Bóg jest Trójcą, a jest Nią istotnie, Trójca zaś jest niepodzielna i jednolita, to jedną też musi mieć świętość, jedną wieczność i niezmienną naturę. Jedna jest bowiem objawiona nam wiara, która nas łączy z Bogiem, a kto ujmuje cokolwiek Trójcy i przyjmuje chrzest tylko w imię Ojca albo tylko w imię Syna, pomijając Ducha, który jest w Ojcu i Synu, ten nic nie uzyskuje, lecz zostaje pozbawiony owoców, a rzekomo otrzymany dar pozostaje bezskuteczny, bo wtajemniczenie jest tylko w Trójcy. A skoro tak, to ktoś, kto oddziela Syna od Ojca, albo Ducha sprowadza do rzędu stworzeń, nie ma ani Syna, ani Ojca, lecz jest bezbożny, a nawet gorszy od niewierzącego [por. 1Tym 5:8], i słusznie można mu nadać jakiekolwiek miano, ale chrześcijaninem nazwać go nie można. Jak bowiem istnieje jeden chrzest udzielany w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, i jedna jest wiara w Trójcę – wedle słów Apostoła [por. Ef 4:5], tak też Święta Trójca, istniejąca w sobie i wewnętrznie zjednoczona, nie ma w sobie żadnego elementu stworzonego. Niepodzielna jest jedność Trójcy i jedna jest wiara, która Jej dotyczy” („List do Serapiona” 1:30).

„Stąd w jednym Bóstwie Ojciec jest, był i zawsze będzie jedynym Ojcem w ścisłym sensie. Również Syn jest w ścisłym sensie jednym Synem. Do Nich zatem odnosi się niezbite twierdzenie: Ojciec zawsze jest i nazywa się Ojcem, a Syn zawsze jest i nazywa się Synem. Także Duch Święty zawsze jest Duchem Świętym; wierzymy, że On jest Duchem Boga i jest udzielany przez Ojca za pośrednictwem Syna. W ten sposób trwa niezmiennie Trójca Święta, rozpoznawana w jednym Bóstwie” („List do Serapiona” 4:6).

„Jest zaś tak, jak powiedziano: w tej Trójcy jest jedno Bóstwo, jest jedna wiara i jest jeden chrzest, udzielany w Jej imię, oraz jedno wtajemniczenie, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym; przez Niego i z Nim chwała i moc niech będzie Ojcu wraz z Duchem Świętym przez wszystkie wieki wieków, amen” („List do Serapiona” 4:7).

„Ponieważ jednak chrzest jest udzielany w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, i tylko w ten sposób każdy ochrzczony uzyskuje wtajemniczenie, to z konieczności ci, którzy popełniają grzech po przyjęciu chrztu, bluźnią przeciw świętej i niepodzielnej Trójcy” („List do Serapiona” 4:12).

„Napisałem ci o tym krótko, tak jak sam się dowiedziałem. Ty zaś nie traktuj moich słów jako do końca dopracowanej nauki, lecz uznaj je tylko za wprowadzenie. Czerpiąc z tekstu Ewangelii oraz z Psalmów, sam wypracuj sobie prawidłową opinię, wiążąc snopy prawdy; a gdy będziesz je niósł, powiedzą o tobie: ‘Będą szli wśród radości przynosząc swoje snopy’ [Ps 126:6] w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Przez Niego i z Nim chwała i moc niech będą Ojcu z Duchem Świętym na wieki wieków, amen” („List do Serapiona” 4:23).

„W Chrystusie Jezusie Panu naszym, przez którego Ojcu i Duchowi Świętemu niech będzie chwała i potęga na wieki wieków. Amen” („Apologia własnej ucieczki” 27).

„Kiedy serafini głoszą chwałę Bogu mówiąc po trzykroć: Święty, Święty, Święty Pan, Bóg Zastępów, chwalą Ojca i Syna i Ducha Św. Dlatego tak, jak chrzcimy się w imię Ojca i Syna, tak samo i w imię Ducha Św. stajemy się synami Boga, a nie bogów. Ojciec bowiem i Syn i Duch Św. Dominus sabaoth est. Jedno jest bóstwo, jeden Bóg w trzech hipostazach” („O Wcieleniu i przeciw arianom” cyt. za „Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962, s.343).

Symbol Atanazjański

Jeszcze kilka słów o Symbolu Atanazjańskim zwanym też Symbolem Quicumque. Otóż antytrynitarze, w tym Świadkowie Jehowy, poświęcają wiele uwagi temu by wykazać, że nie pochodzi on od Atanazego, ale od anonimowej osoby z V wieku (np. „Czy wierzyć w Trójcę?” 1989 s. 9).

Jednak dziś nie ma większego znaczenia, kto jest jego autorem tego Symbolu, choć niektórzy uczeni uważają, że św. Ambroży (†397) czy Hilary z Poitiers (†367), a inni datują powstanie jego na lata późniejsze i przypisują napisanie go innym osobom (patrz „Encyklopedia Katolicka” 1985 Lublin, hasło ‘Atanazajański Symbol Wiary’). Ważne jest to, że nauka tego Symbolu pokrywa się całkowicie z nauką Atanazego, przedstawioną powyżej i w kolejnych jego dziełach. Ona to mogła być inspiracją dla innych do ułożenia tego Wyznania Wiary. Mogli oni też korzystać, i zapewne tak było, z dorobku Atanazego.

Oto słowa Symbolu Quicumque przypisywanego kiedyś wprost Atanazemu:

„Wiara zaś katolicka ta jest, abyśmy czcili jednego Boga w Trójcy, a Trójcę w jedności, nie mieszając osób, ani dzieląc substancji. Inna jest bowiem osoba Ojca, inna Syna, a inna Ducha Świętego, lecz Ojca i Syna i Ducha Świętego jedno jest bóstwo, równa chwała i wiekuisty majestat. Jaki Ojciec, taki Syn, taki i Duch Święty. Niestworzony Ojciec, nietworzony Syn i niestworzony Duch Święty; niezmierzony Ojciec, niezmierzony Syn, niezmierzony i Duch Święty; wiekuisty Ojciec, wiekuisty Syn, wiekuisty i Duch Święty, a jednak nie są trzej wiekuiści, lecz jeden wiekuisty; jak nie są trzej niestworzeni, ani niezmierzeni, lecz jeden niestworzony i jeden niezmierzony. Podobnie wszechmogący Ojciec, wszechmogący Syn, wszechmogący i Duch Święty, a jednak nie trzej wszechmogący, lecz jeden wszechmogący; w ten sposób Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch Święty jest Bogiem, a jednak nie są trzej bogowie, lecz jeden Bóg. W ten sposób Ojciec jest Panem, Syn jest Panem, Duch Święty jest Panem, a jednak nie trzech panów, lecz jeden jest Pan. Jak jesteśmy skłaniani za pomocą chrześcijańskiej wiary, aby wyznawać, że każda osoba pojedynczo jest Bogiem i Panem, tak mamy zabronione przez katolicką religię mówić o trzech bogach i panach. Ojciec od nikogo nie jest utworzony, ani stworzony, ani zrodzony. Syn jest od samego Ojca, a nie jest ani utworzony, ani stworzony, lecz zrodzony. Duch Święty od Ojca i Syna, nie utworzony, ani stworzony, ani zrodzony, lecz pochodzący. Jeden jest Ojciec, nie trzej Ojcowie, jeden Syn, nie trzej Synowie, jeden Duch Święty, nie trzej Duchowie Święci. W tej Trójcy nic wcześniejsze, nic późniejsze, nic większe, ani mniejsze lecz całe trzy osoby są wiekuiste sobie i współrówne, tak że we wszystkim, jak wyżej powiedziano, należy czcić jedność Trójcy, a Trójcę w jedności. Kto więc pragnie być zbawiony, niech tak myśli o Trójcy” (tekst za „Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962, s.320-21). Tekst ten cytuje też Strażnica Nr 23, 1970 s.19, a fragmenty jego zamieszcza „Przebudźcie się!” Rok LXVIII [1987] Nr 7 s.9 i Strażnica Rok CV [1984] Nr 18 s.21.

A oto przykład kłamstw, którymi posługiwali się przeciw Atanazemu antytrynitarze, tak kiedyś, jak i dziś.

Świadkowie Jehowy w Strażnicy Nr 23, 1970 s.18 piszą:

„Około czwartego wieku niektórzy teologowie, a wśród niech archidiakon Atanazy, utrzymywali, że Jezus i Bóg to jedna i ta sama osoba”.

Natomiast w Strażnicy Nr 15, 1992 s.20, dla odmiany napisali:

„Z kolei Atanazy wierzył, że Syn jest w pewien sposób równy Bogu”.

Na koniec dwa słowa Atanazego o Orygenesie, którego niektórzy dzisiejsi antytrynitarze uważają za przeciwnika Trójcy Św. Otóż Atanazy nazywa go „znakomitym uczonym i bardzo pracowitym” („Listy do Serapiona” 4:9), co byłoby dziwne gdyby zaliczał go do antytrynitarzy. Przecież tego typu ludzi, przeciwników Boga w Trójcy Św. zwalczał on w polemikach z całą gorliwością i oddaniem Kościołowi. Patrz też mój artykuł „Orygenes antytrynitarzem??? (część I)” rozdz. ‘Grzegorz Cudotwórca i Atanazy o Orygenesie’.

Uwagi:

Pisma Atanazego cytowane według:

„Bóg jeden w Trójcy Osób” Ks. W. Granat, Lublin 1962;

„Św. Atanazy. Apologie” tłum. ks. J. Ożóg TJ, Warszawa 1979;

„Św. Atanazy Wielki. Żywot świętego Antoniego. Św. Antoni Pustelnik. Pisma” tłum. Z. Brzostowska i inni, Warszawa 1987;

„Św. Atanazy Wielki. Listy do Serapiona” tłum. S. Kalinkowski, Kraków 1996.

Włodzimierz Bednarski

 

Print Friendly, PDF & Email

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *