Krytyczna analiza Księgi Mormona

 

Na ulicach polskich miast widać od czasu do czasu misjonarzy mormońskich należących do tzw. Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich. Są elegancko ubrani i można ich łatwo rozpoznać po charakterystycznych czarnych identyfikatorach z imieniem i nazwiskiem. Wyglądają bardziej jak pracownicy jakiejś korporacji niż misjonarze, co jest typowo amerykańskie. Słabo mówią po polsku i są to najczęściej właśnie rodowici Amerykanie. Nie są agresywni pod względem światopoglądowym, tak jak to ma miejsce w przypadku choćby Świadków Jehowy. Mormoni w zasadzie sprawiają nawet wrażenie ludzi kiepsko znających swoją doktrynę i mało interesujących się nią. Podczas dyskusji przyjmują defensywną postawę i zachowują się jak ktoś kto bardziej musi niż chce głosić innym prawdy swej religii.

Nie oznacza to jednak, że jest to religia ludzi kompletnie pozbawionych przekonań. Jak każdy kościół również i oni mają swoje zasady i pisma „objawione”. Wśród wyznawców Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich to właśnie Księga Mormona uchodzi za Słowo Boże. W tzw. Wyznaniu Wiary, dołączanym do Księgi Mormona czytamy w punkcie 8: „Wierzymy, że Biblia jest Słowem Bożym o ile jest poprawnie przetłumaczona. Wierzymy także, że Księga Mormona jest Słowem Bożym”.

To ostatnie zdanie zostanie poddane testowi w niniejszym tekście. Należy zadać pytanie: skoro Księga Mormona jest Słowem Bożym to czemu tyle w niej błędów, sprzeczności, anachronizmów, niedorzeczności czy wręcz retuszy?

Niektóre z pism cytowanych poniżej nie należą do Księgi Mormona (Księga Mojżesza oraz Księga Abrahama) ale stanowią istotną część spuścizny literackiej dokonanej przez założyciela tej religii – Josepha Smitha. Są one zarazem normatywne dla wiary tego Kościoła i również uznawane za święte pisma mormonizmu (por. Josh McDowell, Don Stewart, Oszukani, Lublin 1994, s. 63). Dlatego także i one zostaną poddane analizie.

Anachronizmy

Nefi 22,15 cytuje proroka Malachiasza w roku 590 p.n.e. podczas gdy ten prorok żył dopiero ponad 100 lat później.

Nefi 22,20 niby około 600 roku p.n.e. cytuje Pwt 18,15.18-19 ale o dziwo w wersji Pawłowej parafrazy, która powstała dopiero 600 lat później.

Helaman 14,2 podaje, że Jezus przyjdzie za 5 lat. W notce u dołu strony czytamy, że proroctwo to było wypowiedziane w 6 roku przed naszą erą. Po dodaniu liczby 5 lat do tej daty dochodzimy do 1 roku p.n.e. jako roku narodzin Jezusa. Tymczasem Jezus nie urodził się w 1 roku przed naszą erą tylko właśnie kilka lat przed naszą erą (ok. 8–4 p.n.e.).

W 1 Nefi 4,9 (por. 2 Nefi 5,14; Alma 17,7; 20,16; 24,12-16.23.24; 27,29; 43,18-20.37-38; 44,8.12.18; 49,20; Helaman 1,14; Mormon 2,14; 6,9.15; Eter 7,9; 15,2; Mosjasz 1,16; 8,11) czytamy o mieczach ze stali choć stal odkryto dopiero 1000 lat później od opisywanych wydarzeń (nie mówiąc o technice jej obróbki). Podobnie w Księdze Enosa (20) czytamy o „bułatach i toporach” istniejących rzekomo w roku 500 p.n.e., choć nie odnaleziono śladów takiej broni w prekolumbijskiej Ameryce (por. Księga Mosjasza 9,16; 10,8; 11,3; Alma 2,12; 28,29; 43,18; 49,6.24).

Mormońska Księga Abrahama podaje (1,23), że Chaldejczycy używają słowa „Egipcjanie” i oznacza ono „to co jest zakazane”. Tymczasem termin „Egipcjanie” jest grecki a nie chaldejski i w żadnym języku nie oznacza „tego co zakazane”. Termin „Egipcjanie” jest używany dopiero od 1375 roku p.n.e. i tym samym Abraham nie mógł go znać. Samo używanie przez Księgę Abrahama pojęcia „Chaldejczycy”, czy określeń typu w „ziemi chaldejskiej” (1,1) w kontekście czasów Abrahama jest anachronizmem ponieważ termin ten pojawił się dopiero w IX wieku przed Chrystusem, czyli długo po śmierci Abrahama. Identycznie ma się sytuacja ze słowem „faraon”, wielokrotnie powtarzanym w Księdze Abrahama (1,6-10.13.17.20.25-27) a po prostu nie istniejącym jeszcze w czasach tego patriarchy.

Księga Abrahama mówi też (1,8) o ofiarach z ludzi składanych w Egipcie rzekomo w 2000 roku p.n.e. Znów nie znaleziono żadnych śladów takich rytuałów.

Wielokrotnie w Księdze Mormona pojawia się termin „Kościół” (1 Nefi 4,26; 13,4.5.6.26.28; 2 Nefi 6,12; 9,2; Alma 15,13; 23,4; 28,1; 29,11.13; 45,22; 46,28; 48,24; 62,46; Helaman 6,3) w okresie przed przyjściem Chrystusa, co jest anachronizmem ponieważ termin ten został utworzony dopiero w erze chrześcijańskiej.

Księga Mormona umieszcza też wiele razy chrzest w kontekście czasów starotestamentalnych co także jest anachronizmem bo pojęcie to nie było znane w tych czasach (1 Nefi 20,1; 2 Nefi 31,14). Księga Mosjasza podaje (18,13.16.17) nawet, że w roku 147 p.n.e. chrzest był już powszechnie stosowaną praktyką (por. Alma 49,30). W 2 Nefi 31,6 czytamy wręcz o chrzcie Jezusa co jest o tyle dziwne, że rozważania te są prowadzone w latach 559-545 przed Chrystusem, kiedy to jeszcze nie tylko nikt nie miał pojęcia o chrzcie ale i o samym Jezusie (por. 2 Nefi 32,6).

Anglojęzyczna wersja mormońskiej Księgi Jakuba zawiera francuskie słowo adieu w 7,27 co jest zupełnie niezrozumiałe w kontekście faktu, że księga ta powstała rzekomo w 500 roku p.n.e. gdy język francuski jeszcze nie istniał.

W 3 Nefi 9,18 Jezus mówi, że jest Alfą i Omegą. Miał wypowiedzieć te słowa w 34 roku n.e. Tymczasem słowa te zostały wypowiedziane przez Jezusa po raz pierwszy dopiero w Apokalipsie św. Jana, która powstała blisko 60 lat później. Poza tym byłyby one zupełnie niezrozumiałe dla Nefitów, którzy nie znali języka greckiego.

W 2 Nefi 29,4.6.10 czytamy o „Biblii” w latach 559-545 p.n.e. jak o czymś co jest już powszechnie zaakceptowane w tych czasach. Podobnie w Alma 30,44 czytamy o „Piśmie Świętym” istniejącym już rzekomo w 74 roku p.n.e. Tymczasem pojęcie Biblii jest znane dopiero od okresu nowożytnego. Kanon biblijny również jest pojęciem, które znamy dopiero od czasów chrześcijańskich.

Księdze Mosjasza 1,16 czytamy (por. Alma 37,40.43), że król Beniamin powierzył swojemu synowi busolę w 124 roku p.n.e. Jest to o tyle dziwne, że busolę wynaleziono dopiero w XIII wieku n.e.

Alma 30,6.12.13.22 czytamy o antychryście Korihorze żyjącym rzekomo w 74 roku p.n.e. i zaprzeczającym przyjściu Chrystusa tak jakby wszyscy na Niego czekali. Dość dziwna sytuacja wziąwszy pod uwagę, że Jezus objawił się dopiero 100 lat później.

Alma 48,10 czytamy, że pojęcie „wiara chrześcijan” było już stosowane w 72 roku p.n.e. Jest to o tyle dziwne, że wedle Dziejów Apostolskich (11,26) wyznawców Jezusa po raz pierwszy nazwano „chrześcijanami” dopiero ponad 100 lat później w Antiochii.

            Błędy historyczne

Alma 7,10 czytamy, że Jezus narodzi się w Jerozolimie, tymczasem wedle Biblii Jezus narodził się w Betlejem (Mt 2,4-5n).

Nefi 2,8-9 mówi o dużej rzece wpływającej do Morza Czerwonego choć nie wpływają do tego morza żadne takie rzeki.

Nefi 1,8-9 podaje, że Kontynent Amerykański nie był dany żadnemu ludowi przed Nefitami a to nieprawda skoro przed nimi mieszkali tam Indianie.

W 2 Nefi 10,7 znajdujemy fałszywe proroctwo: Żydzi powrócą do swego kraju po tym jak Izrael nawróci się na chrześcijaństwo. Nic takiego nie nastąpiło – państwo Izrael powstało po II Wojnie Światowej i Żydzi wrócili do ojczyzny bez przyjęcia chrześcijaństwa jako swej religii (założyciel Mormonów Joseph Smith zmarł w XIX wieku i nie dożył utworzenia państwa Izrael).

Mormońska Księga Abrahama 1,9 podaje, że bóg Shagreel jest egipskim bogiem Słońca podczas gdy w rzeczywistości był nim bóg Ra.

W 1 Nefi 17,5 czytamy, że wybrzeże Półwyspu Arabskiego obfituje w miód, owoce itd., co jest nieprawdą. Podobnie w 1 Nefi 18,1 czytamy, że obrabiano tam drewno i budowano statek podczas gdy na tym obszarze drewno nie występuje.

W 1 Nefi 18,24 (por. Enos 21; Eter 1,41; 2,3) czytamy, że na obszarze Nowego Świata zasiano wiele roślin zabranych z Jerozolimy co jest niemożliwe gdyż nie znaleziono tam śladów roślinności bliskowschodniej występującej w erze prekolumbijskiej. Podobnie nie znaleziono tam śladów jęczmienia i pszenicy o których wspomina Księga Mosjasza 7,22 (por. 9,9; 11,3; Eter 1,41).

Księga Mormona od góry do dołu jest usiana informacjami o licznych miastach budowanych w Ameryce przed Kolumbem przez przybyszów z Palestyny, obrabiających swobodnie takie metale jak miedź, żelazo, stal, złoto, srebro (1 Nefi 12,3; 2 Nefi 5,15; Jarom 7-8; Mosjasz 11,3.8; Alma 16,13; 23,14; Helaman 3,8-12.14-15; 6,9; 4 Nefi 1,7-9; Eter 10,23; Jakub 1,16). Tymczasem nie znaleziono żadnych archeologicznych pozostałości po tych miastach w Ameryce prekolumbijskiej, tak samo jak nie znaleziono dowodów na to, że znano obróbkę wspomnianych metali w tamtym okresie i miejscu. Księga Eter 10,24 wspomina, że w Nowym Świecie istniał też jedwab przed przybyciem Kolumba co znów nie jest w żaden sposób potwierdzone.

Nefi 18,25 podaje (por. Enos 21; Alma 18,9; 20,6; 3 Nefi 3,22; 4,4; 6,1; Eter 1,41; 9,18-19), że w lasach Ameryki przedkolumbijskiej Nefici widzieli bydło, osły, konie, kozy. Jednak nie ma żadnych dowodów historycznych na występowanie tam tych zwierząt we wspomnianym okresie.

Księdze Eter 2,3 czytamy, że Jeredyci przywieźli do Ameryki również pszczoły co jest o tyle dziwne, że nie istniały tam pszczoły aż w XVII wieku naszej ery nie zostały one wprowadzone przez Europejczyków.

Alma 11,4 podaje, że w przedkolumbijskiej Ameryce istniały monety co nie zostało w żaden sposób potwierdzone historycznie.

Helaman 6,10 (por. 8,21) podaje, że Mulek był potomkiem syna Sedekiasza a tymczasem Biblia donosi, że wszyscy synowie Sedekiasza zostali zabici (2 Krl 25,7).

Nefi 8,8-18 (por. 4 Nefi 9) podaje, że w dniu śmierci Jezusa wielu mieszkańców miast umarło razem z Nim, zalanych przez wodę, spalonych lub zniszczonych. Niestety znów nie znajdujemy żadnych śladów archeologicznych po takich katastrofach.

Nefi 8,20-23 podaje, że gdy Jezus zmarł to przez 3 dni „cały kraj” był pogrążony w totalnej ciemności, nawet gwiazdy i pochodnie nie dawały żadnego światła. Helaman 14,20 dodaje nawet, że „na całej Ziemi” nie było wtedy światła. Znów nie posiadamy żadnych relacji od starożytnych kronikarzy o takim zdarzeniu co jest o tyle dziwne, że taka sytuacja raczej zostałaby gdzieś odnotowana. Nie wie o tym żaden kronikarz z kilku kontynentów.

Nefi 1,19 podaje, że w noc narodzenia Jezusa „było jasno niczym w południe”. Znów nie wie o tym żaden starożytny kronikarz.

Absurdy

W 1 Nefi 2,5-6 czytamy, że podróż piechotą z Jerozolimy do Morza Czerwonego zajęła tylko 3 dni choć odległość ta wynosi aż 400 kilometrów.

Helaman 4,7 podaje, że Nefita jest w stanie przejść nowy ląd od Zachodu do Wschodu w jeden dzień. Niezły wyczyn, wziąwszy pod uwagę to, że Ameryka Północna ma 5000 km szerokości.

W 1 Nefi 16,18 czytamy o pewnym człowieku, że złamał „stalowy łuk”. Niezła krzepa.

Nefi 5,16 podaje, że grupka złożona z tuzina Nefitów bez większego problemu zbudowała świątynię na wzór świątyni Salomona. Tymczasem wedle Biblii Salomon potrzebował aż 7 lat i 150 000 ludzi aby to zrobić.

Księdze Mosjasza czytamy (1,4), że Izraelita Lehi używał języka Egipcjan. Dziwny język jak na Izraelitę (por. Mormon 9,32-34, gdzie czytamy, że Księgę Mormona zredagowano w „zreformowanym egipskim”, którego nikt nie zna).

W 2 Nefi 5,21 czytamy, że Bóg pokarał Lamanitów za występki i „ich skóra stała się ciemna”. Czy Bóg jest rasistą?

Księdze Mojżesza czytamy, że „istnieje wiele światów” (1,35). Nieco dziwny pogląd.

Księdze Abrahama czytamy (3,10), że Bóg pozwolił Abrahamowi poznać czas w którym każda gwiazda na niebie zaczęła świecić. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy 100 miliardów galaktyk i w każdej galaktyce znajduje się ponad 100 miliardów gwiazd to Abraham posiadł zaiste wielką wiedzę w tej materii.

Sprzeczności

Nefi 5,15 podaje, że złoto, żelazo, srebro, miedź i wszelkie surowce były „w wielkiej obfitości” na nowej ziemi a wiersz dalej (2 Nefi 5,16) czytamy, że wystrój nowo wybudowanej świątyni był skromny pod względem drogocennych ozdób bo nie znaleziono zbyt wielu surowców do ich wytworzenia (sic!).

W 1 Nefi 19,6 czytamy, że autor Księgi Mormona jest omylny i ułomny (por. Alma 10,5; Mormon 8,17; 9,31.33; 3 Nefi 8,2) czemu zupełnie przeczy fragment z 1 Nefi 22,30 (por. 3 Nefi 8,1), w którym czytamy, że przekaz ten jest „prawdą” i należy go przestrzegać.

Mormońska Księga Abrahama nawiązując do historii z Rdz 12,11n podaje, że to Bóg nakazał Abrahamowi powiedzieć do Sary żeby udawała jego siostrę. Tymczasem gdy spojrzymy do Rdz 12,11n to zauważymy, że to Abraham wymyślił ten wybieg a nie Bóg. Podobną sprzeczność z Księgą Rodzaju znajdujemy w Księdze Abrahama 5,21 gdzie czytamy, że przed stworzeniem kobiety Adam znalazł pomoc, choć w Rdz 2,20 właśnie nie mógł jej znaleźć.

Błędy edytorskie

Nefi 25,3 cytuje proroka Malachiasza (4,2) i pomyłkowo zmienia „Słońce” na „Syna” (w języku angielskim bardzo podobne słowa, o identycznej wymowie – SunSon).

Co ciekawe, Mormoni wielokrotnie dokonywali zmian w pierwotnej wersji Księgi Mormona. Na przykład pierwsza edycja Księgi Mormona z 1830 roku zawiera w 1 Nefi 12,18 słowa: „i Jezus Chrystus, który jest Owieczką Boga”. Mormoni musieli usunąć słowa „Jezus Chrystus” z tego wersu w późniejszych wydaniach (zmieniając je na „Mesjasz”) bo w 2 Nefi 10,3 czytamy, że imię Jezusa Chrystusa zostało objawione po raz pierwszy dopiero w tym tekście.

Pierwsza edycja Księgi Mormona z 1830 roku zawiera w 1 Nefi 11,18 frazę „Matka Boga”, którą w późniejszych edycjach zmieniono na „Matka Syna Bożego”. Podobnie w 1 Nefi 11,21 i 13,40 nazwano Jezusa „Wiecznym Ojcem”, co w późniejszych edycjach zostało zmienione na „Syna Wiecznego Ojca”.

We wspomnianej edycji Księgi Mormona z 1830 roku w 2 Nefi 16,2.6 i w Alma 12,21 pada słowo seraphims, które jest błędem skopiowanym z Biblii Króla Jakuba. Błąd polega na tym, że seraphim to jest liczba mnoga a liczba pojedyncza to seraph. Nie było więc sensu pisać seraphims i błąd ten skorygowano w późniejszych wydaniach Księgi Mormona.

Podobnie trzeba było poprawiać w Księdze Mosjasza we fragmencie 21,28, gdzie w wydaniu Księgi Mormona z 1830 roku czytamy, że „król Benjamin otrzymał dar od Boga”. Jako, że król Benjamin nie żył już w czasie gdy rzekomo otrzymywał ten dar to w późniejszych edycjach Mormoni musieli zmienić słowo „Benjamin” na „Mosjasz” w tym wersie.

W 1 Nefi 20,1 znajduje się fraza „z wód chrztu”, która nie była obecna w pierwszej edycji Księgi Mormona z 1830 roku. Wspomniana fraza nie znajduje się też w cytowanej tu Księdze Izajasza (rozdział 48) odkąd chrzest był pojęciem nieznanym w Starym Testamencie.

Wydanie Księgi Mormona z 1830 roku cytując w 2 Nefi 16,5 Księgę Izajasza za King James Version (KJV) zostawiło słówko is we frazie Wo me! („Biada mi!”). Błąd ten został skorygowany w następnych wersjach KJV a w Księdze Mormona pozostał po nim ślad. Podobnie w cytacie z Księgi Izajasza 6 „Oto ja poślij mnie” edycja Księgi Mormona z 1830 roku usunęła słówko am z cytatu KJV.

W mormońskiej Księdze Jakuba we fragmencie 6,13 czytelnik natrafia na niespodziewane zakończenie księgi gdzie autor żegna odbiorcę jego słów i mówi mu, że spotkają się dopiero przed obliczem Boga. Jakież jest więc zdziwienie czytelnika gdy dostrzega on, że za chwilę rozpoczyna się rozdział 7 w którym księga jak gdyby nigdy nic dalej jest kontynuowana przez tego samego autora.

Podsumowanie

Normatywne pisma mormońskie zawierają dużo sprzeczności, anachronizmów, błędów historycznych i redakcyjnych a nawet są niezgodne z Biblią, co stawia pod znakiem zapytania ich wiarygodność i rzekome natchnienie. Powyższy katalog błędów i usterek nie jest wyczerpujący i znalazłoby się tego więcej ale skoncentrowałem się tylko na najbardziej rażących defektach w tych pismach

Jan Lewandowski, marzec 2013

 

Print Friendly, PDF & Email

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *