Moje pytania do ks. Przemysława Sawy dotyczące kursów Alfa

Obserwuj wątek
( Obserwujących )
X

Obserwuj wątek

E-mail : *

Przeczytałem ostatnio wpis ks. Przemysława Sawy dotyczące Kursów Alfa. Nasunęło mi się kilka pytań

ACH, TA ALPHA – KILKA MYŚLI
We wtorek, 23 lutego, uczestniczyłem w Ogólnopolskiej Konferencji Alpha online. Piękne spotkanie, inspirujące, przy okazji ekumeniczne. I choć z moją wspólnotą SECIM nie robimy często kursu Alpha, to widzę wartość tej metody. Z pewnością przyłożę swoją rękę do tego, aby rozwijać tą formę ewangelizacji, zwłaszcza, że mam wspólnotę, w której ludzie mogą potem wzrastać i formować się.
Jednocześnie była w internecie kampania zniechęcająca do kursu Alpha i oczywiście oskarżanie o to, że owa metoda to „koń trojański” w Kościele. Poszło hasło: „Protestantyzm w natarciu”.
Jakie wnioski wyciągam? Co myślę?
1. Jezusa trzeba głosić na każdy możliwy sposób. Ludzie Go nie znają. Wartości chrześcijańskie to nie synonim relacji z Jezusem. Niestety, wielu ludzi walczy jeszcze o kulturę chrześcijańską (i nie zdają sobie sprawy, że po ludzku przegrają), ale wciąż za mało tych, którzy ewangelizują, czyli niosą Jezusa, ukazują Go jako żywego, uczą, sobą samym, przeżywania więzi z Nim.
2. Konferencja Alpha Polska była bardzo pozytywna. Bez narzekania, tropienia diabła itd. Była modlitwa, świadectwa, inspirujące mini-wykłady. Duchowo i formacyjnie.
3. Spotkali się ludzie, którzy nie obrażają się na świat współczesny. Jest jaki jest. Naszym zadaniem jest ewangelizować ten świat, jednak nie po swojemu, ale ewangelicznie, czyli GŁOSZĄC KERYGMAT. Świat chce Jezusa, niekoniecznie nasze tradycje. To Jezus będzie pociągał ludzi, historia czy zwyczaje niekoniecznie.
Dotknęło mnie to, jak po raz kolejny wybrzmiało to, co jest pragnieniem Boga Ojca, które dobrze znamy: „Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Zbawiciela naszego, Boga, który pragnie, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” (1 Tm 2,3-4). Sam robię, co mogę, aby ludzie pokochali Jezusa i znali prawdę oraz byli duchowo zdrowi.
4. Potrzebujemy słowa Bożego każdego dnia. Tylko wtedy możemy prawdziwie spotkać Boga, wchodzić w relację z Nim. To też źródło naszej siły i misyjności. Bardzo dobre słowo zaproszonych gości: arcybiskupa Grzegorza Rysia, ks. Wojciecha Węgrzyniaka czy Marcina Zielińskiego.
5. Bogu dzięki za to, że ukazał Kościołowi katolickiemu konieczność ekumenicznego otwarcia. To zawsze cudowne, kiedy możemy spotkać się i modlić z chrześcijanami niekatolikami, przyjaciółmi Jezusa, i posłuchać ich. Zawsze jest chrystocentrycznie, biblijnie, z koniecznym otwarciem na świat, ale z zachowaniem wierności Panu. Fascynujące było dziś świadectwo, które dał Nicky Gumbel – 30 lat doświadczenia ewangelizacji kursem Alpha jest piękne. Mnie jednak najbardziej poruszyło to, że on przede wszystkim mówił o Jezusie. Umacniające były także słowa Andrzeja Bajeńskiego, Biskupa Kościoła Chrystusowego w RP. Jestem umocniony ich słowami. I niezmiennie pozostaję katolikiem. Wymiana darów duchowych jest konieczna dziś.
6. Jednocześnie to pozytywne ewangeliczne przesłanie konfrontuje się z głosami wciąż walczącymi z ruchami ewangelizacyjnymi, charyzmatycznymi, kursami Alpha itd.. Szkoda, że ci ludzi zamiast głoszenia ludziom Pana Jezusa tyle energii kierują w stronę tropienia wszelkich przejawów rzekomego protestantyzowania (kto tak twierdzi, ten nie zna Nowego Testamentu). Nie zauważają jednak, że sami reprezentują „protestanckie” myślenie (przepraszam drogich Braci protestantów za taki skrót myślowy), gdyż tylko w swojej wizji upatrują prawdy (prawdziwy katolicyzm). To neurotyczna religijność, chyba jakieś niepogodzenie z życiem, ze światem itd. Napiszę coś większego o tym w przyszłości.
Ja wybieram Jezusa.
Idę razem z Kościołem katolickim pod rządami Franciszka.
To Kościół uczy mnie Ewangelii, otwartości na inne Kościoły i wspólnoty chrześcijańskie, wielości dróg w duchowości i apostolstwie.
A Ty? Chodźmy razem.
https://www.facebook.com/xpsawa/posts/429867088282447
Moje pytania
1. Co jest powodem, że pisze ksiądz, „Pana Jezusa głosi się w każdy możliwy sposób”, skoro Ewangelizacja wyklucza np. manipulację czy deprecjonowanie drugiej osoby?

2. Czy rozeznawanie duchowe m.in. tropienie diabła jest jedną z podstawowych zadań każdego katolika w jego rozwoju duchowym? Ksiądz twierdzi, że bywają momenty, że trzeba sobie odpuścić. Dlaczego?

Przeczytaj jeszcze:   List byłej uczestniczki zborów zielonoświątkowych o kursie Alfa, protestantyzacji i Deonie.

3. Na jakiej postawie Marcin Zieliński naucza Słowo Boże, skoro z dokumentu Kurii Łowicka L.dz237/2019 z dnia 8.II jasno wynika, że nigdy nie otrzymałeś wymaganej do tego misji kanonicznej. Jak to pogodzić z INSTRUKCJĄ REDEMPTIONIS SACRAMENTUM par. 161 oraz z wypowiedzią bp Adama Bałabucha na łamach KAI z dnia 12.04.2019r „Osoby świeckie mogą głosić konferencje rekolekcyjne, jeśli posiadają upoważnienie, misję do tego”? Czy p. Zieliński otrzymał misje kanoniczną czy jest to samowolka?

4.Ewangelizacja to nie formacja. Co jest powodem, że myli ksiądz podstawowe rzeczy?

5.Modlimy się wspólnie. To cenne. Dlaczego nie napisał ksiądz, że do innego Zbawiciela(negowanie realnej obecności w Eucharystii)?

6.Co jest powodem, że chce ksiądz uśpić czujność katolików w dbaniu o czystość doktrynalną i wyznania wiary nazywając to „tropienia wszelkich przejawów rzekomego protestantyzowania”?

7. Dlaczego codziennie w nicejskim wyznaniu wiary publicznie deklaruje, że wierzę w jeden, święty powszechny i apostolski Kościół, a we wpisie twierdzi „wierzę w wiele, świętych, powszechnych i apostolskich Kościołów.” To jawna sprzeczność.

„Idę razem z Kościołem katolickim pod rządami Franciszka.” to tylko deklaracja. W praktyce już nie (Wyznanie wiary). Dlaczego?

8.Skąd zarzut, że „tylko w swojej wizji upatrują prawdy (prawdziwy katolicyzm) skoro dokumenty Kościoła jasno stwierdzają:
Przymuszani wiarą, zobowiązani jesteśmy wierzyć i utrzymywać, że jest jeden święty, katolicki i apostolski Kościół. I stanowczo wierzymy oraz wyznajemy, że poza nim nie ma zbawienia ani odpuszczenia grzechów. (…) Oświadczamy, mówimy, definiujemy i ogłaszamy, że do zbawienia każdego stworzenia ludzkiego absolutnie konieczna jest podległość rzymskiemu papieżowi (papież Bonifacy VIII, bulla Unam Sanctam, 1302)
Święty Kościół Rzymski stanowczo wierzy, wyznaje i głosi, że nikt z poza Kościoła Katolickiego, nie tylko poganie, ale także żydzi i heretycy i schizmatycy, nie może mieć życia wiecznego; ale że oni pójdą do ognia wiecznego przygotowanego dla szatana i jego aniołów, jeśli przed śmiercią do niego nie dołączy; i dlatego ważna jest jedność tego ciała eklezjalnego, z której tylko ci pozostali w tej jedności mogą skorzystać dla zbawienia przez sakramenty Kościoła, i że tylko oni mogą otrzymać wieczną nagrodę za swoje posty, jałmużny i inne dzieła chrześcijańskiej pobożności i obowiązki chrześcijańskiego żołnierza. Nikt inny, nawet jeśli jego jałmużna jest tak wielka jak może być, nikt, nawet jeśli przelewa swoją krew w imię Chrystusa, nie może zostać zbawiony, jeśli nie pozostanie w łonie i w jedności Kościoła Katolickiego (papież Eugeniusz IV, bulla Cantate Domino, 1442)
9.Poproszę o informację ile osób z takich kursów zaczęło uczestniczyć w sakramentach?

 

 

 

 

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

CAPTCHA ImageChange Image